Wznowione w piątek nadzwyczajne walne zgromadzenie Getbacku, które zdecydować miało o emisji do 50 mln akcji, zdecydowało o kolejnej przerwie w obradach, do 17 kwietnia.
Wniosek w sprawie przerwy zgłosił przedstawiciel głównego akcjonariusza spółki, DNLD Holdings, tłumacząc to koniecznością zakończenia analiz.
Walne Getbacku zostało zwołane na 28 marca. Akcjonariusze zdecydowali wówczas o emisji do 20 mln akcji i zarządzili przerwę w obradach do 6 kwietnia.
Akcjonariusze mają głosować jeszcze nad upoważnieniem zarządu do emisji maksymalnie 50.000.000 akcji w ramach kapitału docelowego. Cena sprzedaży tych akcji ma być nie niższa od ceny akcji serii F. Zarząd Getbacku informował wcześniej, że cena emisyjna akcji serii F nie będzie niższa niż 10 zł.

Zgodnie z planami, zarząd ma być upoważniony do jednego lub kilku podwyższeń kapitału, a upoważnienie to wygasnąć ma po roku po zarejestrowaniu zmian w statucie spółki.
Emisja akcji w ramach kapitału docelowego ma mieć charakter, w zależności od decyzji zarządu, subskrypcji prywatnej skierowanej wyłącznie do wybranych inwestorów lub w subskrypcji otwartej.
Spółka informowała wcześniej, że jej akcje nowej emisji chce objąć Abris Capital Partners. DNLD Holdings, należący do funduszu Abris Capital Partners, ma obecnie 60,07 proc. głosów na WZ Getbacku. Getback podawał, że Abris zamierza utrzymać dotychczasowy poziom zaangażowania w spółce.
Konrad Kąkolewski, prezes spółki, poinformował, odnosząc się do prasowych wypowiedzi Sebastiana Buczka, prezesa Quercus TFI, że nie ma planów obniżania oprocentowania obligacji Getbacku.
"Nie planujmy żadnej zmiany modelu biznesowego, nie będzie żadnego obniżania oprocentowania naszych obligacji. Po stronie kapitałowej widzimy bardzo duże zainteresowanie i popyt inwestorów, którzy są w stanie dostarczyć duże wolumeny kapitału o długim horyzoncie czasu. Inwestorzy doceniają zarówno nasz model biznesowy, jak i ten konkretny zarząd, ten zespół" – powiedział dziennikarzom po NWZ Kąkolewski.
Prezes podtrzymał, że zarząd nie ustali ceny emisyjnej akcji serii F poniżej 10 zł za akcję.
"Chcemy skonsumować ten duży kapitał po cenie, która faktycznie będzie odpowiednia. Nic nie zmieniamy w naszych celach - chcemy bardzo istotnie zmniejszyć koszt finansowania" - powiedział Kąkolewski.
Prezes podtrzymał, że spółka będzie chciała wyjść na rynek zagraniczny z emisją euroobligacji, albo innych instrumentów.
Anna Paczulska, wiceprezes Getbacku pytana o ostatnie duże obroty na akcjach spółki, kiedy to właściciela zmieniło około 16 proc. akcji spółki, poinformowała, że część z nowych akcjonariuszy to podmioty z rynku amerykańskiego. (PAP Biznes)
seb/ osz/































































