REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

NATO: każde państwo musi samo podjąć decyzję ws. dostarczenia czołgów Ukrainie

2023-01-20 19:49, akt.2023-01-21 07:44
publikacja
2023-01-20 19:49
aktualizacja
2023-01-21 07:44
Dodaj Bankier.pl w Google

Każde państwo musi samo podjąć suwerenną decyzję w sprawie dostarczenia czołgów Ukrainie - powiedział podczas konferencji prasowej w Lizbonie admirał Rob Bauer, przewodniczący komitetu wojskowego NATO.

NATO: każde państwo musi samo podjąć decyzję ws. dostarczenia czołgów Ukrainie
NATO: każde państwo musi samo podjąć decyzję ws. dostarczenia czołgów Ukrainie
fot. Alexandros Michailidis / / Shutterstock

"To suwerenna decyzja, suwerennego państwa, jakim są Niemcy" - oświadczył Bauer, którego komitet jest najwyższym organem wojskowym NATO. Odniósł się do stanowiska Berlina, który nie zdecydował się dostarczyć Ukrainie czołgów Leopard 2.

"To ważne, by Ukraina wygrała tę wojnę. (...) Powinniśmy poważnie przyjrzeć się temu, czego domaga się Ukraina i, jeśli to możliwe, dać jej to, o co prosi" - powiedział. Bauer dodał, że powinno się to odbyć szybko.

Podczas spotkania grupy kontaktowej ds. wspierania obrony Ukrainy w Ramstein nie zapadła decyzja o dostarczeniu jej produkowanych przez Niemcy czołgów Leopard 2. Minister obrony Niemiec Boris Pistorius poinformował, że kwestia zezwolenia na eksport tych maszyn była omawiana, ale nie ma decyzji w tej sprawie.

Szef Pentagonu Lloyd Austin oznajmił podczas konferencji podsumowującej spotkanie ministrów obrony w Ramstein, że nie ma nic do ogłoszenia w sprawie ewentualnych dostaw amerykańskich czołgów M1 Abrams na Ukrainę, jak i niemieckich leopardów. Podkreślił też, że te dwie sprawy nie są ze sobą powiązane.

Wakacje na giełdzie

Minister obrony Ukrainy: nasi żołnierze będą się szkolić na czołgach Leopard w Polsce

Siły ukraińskie będą szkolić się na czołgach Leopard 2 w Polsce, mimo że sojusznicy nie osiągnęli porozumienia w sprawie dostaw niemieckich pojazdów na Ukrainę - powiedział w piątek szef resortu obrony Ukrainy Ołeksij Reznikow w rozmowie ukraińskojęzyczną redakcją Głosu Ameryki (VOA).

Reznikow rozmawiał z VOA po spotkaniu w bazie lotniczej Ramstein w Niemczech, gdzie w piątek partnerzy Ukrainy nie podjęli decyzji o przekazaniu czołgów Leopard 2.

Minister obrony Ukrainy określił możliwość szkolenia ukraińskich załóg jako przełom, przypisując sukces wysiłkom Polski.

"Zaczniemy od tego, a potem pójdziemy dalej" – podkreślił Reznikow. Dodał, że ma nadzieję, iż Niemcy podejmą decyzję w sprawie czołgów. Patrzę na to optymistycznie, "bo pierwszy krok został zrobiony – rozpoczniemy misje szkoleniowe na Leopardach 2" - stwierdził. (PAP)

sp/

Kirby: Czołgi są Ukrainie potrzebne, ale nie wykręcamy Niemcom rąk

Nie wykręcamy nikomu rąk w sprawie pomocy Ukrainie, każdy kraj podejmuje suwerenne decyzje - powiedział w piątek rzecznik Rady Bezpieczeństwa Narodowego John Kirby, odnosząc się do sprawy dostaw czołgów Leopard. Przyznał jednocześnie, że czołgi są Ukrainie potrzebne.

"To są wszystko suwerenne decyzje. Nie wykręcamy nikomu rąk, nikt nam nie wykręca rąk (...) Niemcy to silny sojusznik NATO i zwiększyły swoją pomoc" - powiedział Kirby podczas konferencji prasowej w Białym Domu, komentując brak decyzji Berlina w sprawie dostaw czołgów Leopard na Ukrainie.

Jednocześnie powiedział, że Ukraina potrzebuje czołgów, a leopardy są "świetnymi" i skutecznymi czołgami i USA chciałyby, by trafiły na Ukrainę.

"Jasno mówiliśmy Niemcom i wszystkim naszym sojusznikom, prywatnie i publicznie, że jeśli mogą sprostać potrzebom Ukraińców, oczywiście chcielibyśmy, by to zrobili" - oznajmił. 

Reuters: USA doradziły Ukrainie, by powstrzymała się przed ofensywą do czasu otrzymania najnowszych dostaw broni

Władze w Waszyngtonie doradziły przywódcom Ukrainy, by Kijów wstrzymał plany szerokiej ofensywy przeciwko rosyjskim wojskom do czasu przekazania najnowszych dostaw amerykańskiej broni i przeprowadzenia niezbędnego szkolenia żołnierzy - powiadomiła w piątek agencja Reutera za anonimowym źródłem w administracji prezydenta USA.

Celem ostatnich rozmów USA z Ukrainą było uzyskanie gwarancji, że strona ukraińska poświęci wystarczająco dużo czasu na przeszkolenie swoich wojskowych z obsługi najnowszej broni dostarczonej przez Stany Zjednoczone - oznajmiło źródło agencji.

USA nie zamierzają na razie wspierać Kijowa dostawami czołgów Abrams, dodał Reuters. Identyczne informacje przekazywali w ostatnich dniach wysocy rangą przedstawiciele Pentagonu, w tym sekretarz obrony Lloyd Austin podczas piątkowego spotkania grupy kontaktowej ds. wsparcia obronnego Ukrainy w bazie w Ramstein w Niemczech.

W czwartek wieczorem Pentagon ogłosił nowy pakiet pomocy wojskowej dla Ukrainy. Znalazło się w nim uzbrojenie o wartości 2,5 mld dolarów, w tym 90 transporterów kołowych Stryker, 59 bojowych pojazdów piechoty Bradley oraz systemy obrony powietrznej Avenger.

Według opublikowanej przez resort obrony listy USA zamierzają przekazać Ukrainie ponad 550 pojazdów, w tym 90 Strykery, 59 Bradleye, 53 MRAP i 350 Humvee (HMMWV). Dodatkowo w pakiecie znalazły się m.in. amunicja do systemów obrony powietrznej NASAMS, ponad 100 tys. amunicji artyleryjskiej różnego kalibru, a także rakiety przeciwradarowe HARM.

Był to już 30. pakiet pomocy wojskowej dla Kijowa ogłoszony przez USA podczas wojny Ukrainy z Rosją. Łączna wartość obiecanego dotychczas sprzętu to 26,7 mld dolarów

Doradca ministra obrony Ukrainy: wierzę, że sojusznicy dostarczą nam czołgi

Doradca ukraińskiego ministra obrony Jurij Sak powiedział w piątek, że wierzy, iż zachodni sojusznicy ostatecznie dostarczą czołgi, których potrzebuje Ukraina; w przeciwnym razie wojna zamieni się w konflikt "przewlekły" - podaje telewizja Sky News.

Piątkowe spotkanie ministrów obrony w Ramstein nie przyniosło efektu, na który liczył Kijów i nie zapadła tam decyzja o dostarczeniu Ukrainie niemieckich czołgów Leopard 2.

"Oczywiście, że spodziewaliśmy się innego rezultatu" - przyznał Sak w rozmowie z BBC.

"Ale powiedzmy to w ten sposób: jesteśmy przekonani, że to tylko tymczasowa decyzja i jesteśmy przekonani, że nasi sojusznicy rozumieją bardzo dobrze, że aby Ukraina mogła dla nas wszystkich wygrać tę wojnę, aby Ukraina była w stanie wyzwolić swoje terytorium, aby Ukraina mogła uwolnić spod okupacji swoje miasta, potrzebujemy tych czołgów" - podkreślił.

Aby zaszła istotna różnica, Kijów potrzebuje "tylko 300" maszyn - dodał Sak.

Jeżeli czołgi nie zostaną udostępnione Ukrainie, "istnieje ryzyko dla nas wszystkich, że ta wojna stanie się wojną przewlekłą" - ostrzegł doradca ministra. (PAP)

fit/ tebe/

fit/ tebe/ osk/ szm/ 

arch.

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (8)

dodaj komentarz
zene
RUDY 102

i Szarik :)

https://www.youtube.com/watch?v=ywzWYc7dbXk
od_redakcji
Ale rzucili "makaron" na uszy Reuters: USA radzą Ukrainie wstrzymanie ofensywy. Mają czekać na dostawy broni. Do tego czasu to Rosjanie będą pod polską granicą.


scuti1986
To po chol*rę jest ten śmieszny sojusz NATO skoro każde państwo ma samo teraz decydować? A może byśmy tak wypowiedzieli Rosji wojnę za "zamach" w Smoleńsku. To byłaby nasza suwerenna decyzja wciągająca NATO do wojny. Nasi wybitnie tępi rządzący z chęcią przyłączą się do wojenki!
trolley
Może trzeba trochę poluzować żeby włączenie się bezpośrednio Polski do wojny nie pociągnęło całego sojuszu heh. Andriej Dudensztein i tak wie co ma robić. Oddać resztę sprzętu Ukr.
tristans
Pplska przekazując tyle dobrej broni do UKR, nie postąpiła mądrze. Chcieliśmy jak zawsze wyjść na dzielnych bohaterów, zakładając że inni sojusznicy to docenią i w razie potrzeby przyślą do nas więcej swoich wojsk aby zrekompensować ubytki. Tymczasem sojusznicy z NATO to oczywiście docenili, ale nie będą nas bronić bardziej niż wcześniej Pplska przekazując tyle dobrej broni do UKR, nie postąpiła mądrze. Chcieliśmy jak zawsze wyjść na dzielnych bohaterów, zakładając że inni sojusznicy to docenią i w razie potrzeby przyślą do nas więcej swoich wojsk aby zrekompensować ubytki. Tymczasem sojusznicy z NATO to oczywiście docenili, ale nie będą nas bronić bardziej niż wcześniej planowali. U nas rządy naiwnie zakładają że w razie potrzeby, zleci się do nas ogromna ilość wojsk i będzie nas bronić, dlatego nasz rząd robi takie naiwne inicjatywy 'weźmy to razem w sojuszu załatwmy'. Tymczasem NATO to luźny zlepek niezależnych państw, gdzie każde osobno decyduje co, gdzie i kiedy wysłać i żadne nawoływania z innych państw sojuszniczych nie mają znaczenia. Słynny artykuł 5 mówi tylko że w razie ataku na państwo członkowskie, inne państwa wypowiadają agresorowi wojnę, i nic poza tym. Każde państwo samo będzie decydować, jak bardzo będzie chciało walczyć z agresorem. Może podeślą trochę amunicji lub innej broni, ale do niczego nie będą przez nikogo zmuszani. Czyli będzie podobnie jak II WS, gdzie Francja i Anglia wypowiedziały wojnę i tyle, na wielkie walki nie mieli ochoty. Teraz będzie tak samo, więc decyzja o wysyłaniu wartościowego uzbrojenia, którego i tak mamy mało to metoda kamikadze.
pstrzezek
PL zawsze liczy na innych i jakoś nigdy nie może się doliczyć. Ten naród nie uczy się na błędach
vacarius
Narzucać komuś dawanie czołgów Ukrainie to tak jakby narzucać dawanie na Owsiaka. Jeśli sami daliście to nie wymagajcie tego od innych. Bo wtedy to nie jest bezinteresowność pomoc. Bo dajecie po to aby innym wytykać ze dali mniej albo nie dali.
pstrzezek
Czyli NATO jest monolitem. Chyba że trzeba coś zrobić to wtedy:
"jeden za wszystkich, każdy za siebie" ;))))

Powiązane: Wojna w Ukrainie

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki