Prezydent Argentyny Javier Milei ogłosił w środę w Jerozolimie, że w 2026 r. ambasada tego państwa w Izraelu zostanie przeniesiona do Jerozolimy. Milei jest znany ze wspierania Izraela. Większość państw świata utrzymuje swoje przedstawicielstwa dyplomatyczne w Tel Awiwie.


Milei zadeklarował w parlamencie w Jerozolimie, że Argentyna wspiera Izrael "w tym tych trudnych dniach, czego nie można powiedzieć o dużej części społeczności międzynarodowej, która jest manipulowana przez terrorystów i uznaje ofiary za sprawców".
Premier Benjamin Netanjahu podziękował argentyńskiemu przywódcy, za to, że "stoi po stronie Izraela w walce z siłami ciemności". Odniósł się w ten sposób do trwającej wojny z Hamasem w Strefie Gazy.
Przedstawiający się jako anarchokapitalista Milei sprawuje swój urząd od grudnia 2023 r. Pod jego przywództwem Argentyna z krytyka Izraela stała się jednym z najzagorzalszych sojuszników tego państwa na arenie międzynarodowej. Sam Milei deklarował, że po zakończeniu kadencji chce przejść na judaizm.
Milei wykonał szereg proizraelskich gestów, w tym uznał Hamas za organizację terrorystyczną i zintensyfikował śledztwa mające na celu osądzenie winnych zamachów terrorystycznych na żydowskie instytucje w Buenos Aires w latach 90. XX wieku.

Izrael uznaje za swoją stolicę Jerozolimę. Wschodnia część tego miasta została zdobyta od Jordanii w czasie wojny w 1967 r., a w 1980 r. Izrael formalnie anektował te tereny, czego nie uznaje większość państw świata. Palestyńczycy dążą do utworzenie swojego niepodległego państwa, którego stolicą byłaby Wschodnia Jerozolima.
Ze względu na niejednoznaczny status Jerozolimy większość państw utrzymuje swoje ambasady w Izraelu w Tel Awiwie. Przedstawicielstwo Argentyny mieści się obecnie w Herclijji, mieście w aglomeracji Tel Awiwu.
Ambasady w Jerozolimie ma zaledwie kilka krajów, w tym USA, które przeniosły ją z Tel Awiwu za czasów pierwszej kadencji prezydenta Donalda Trumpa.
Z Jerozolimy Jerzy Adamiak (PAP)
adj/ jm/



























































