REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Metoda na bloga - 5 błędów na firmowym blogu

2014-09-17 07:15
publikacja
2014-09-17 07:15

Wydawać by się mogło, że stworzenie bloga firmowego ma same zalety. Jednak prowadzony z doskoku może powodować, że ucierpi na nim wizerunek firmy. Jak uniknąć niepotrzebnych błędów? Najlepiej omijać te pięć najczęstszych błędów szerokim łukiem.

Metoda na bloga - 5 błędów na firmowym blogu
Metoda na bloga - 5 błędów na firmowym blogu
/ SXC

Po pierwsze: Piszesz, bo piszesz. Byle jak i źle

Takie pisanie nie uratuje nikogo, a już na pewno nie będzie wyglądać fachowo na stronie firmowej. Jeśli błędy będą się mnożyć, możesz spodziewać się, że klienci ocenią bloga negatywnie, a złe wrażenie przełoży się na odbiór twojego biznesu. W końcu skoro nie możesz stworzyć tekstu, który czyta się lekko i dobrze, to jak poradzisz sobie z produktem lub usługą?

Rozwiązanie problemu
Naprawdę nie musisz sam pisać na blogu. Zaproś do tworzenia specjalistów. Może ktoś z branży będzie chciał wystąpić w nim gościnnie? Jest też duża szansa, że jeden z kolegów z zespołu potrafi i chętnie napisze, od czasu do czasu, co słychać w firmie. Klienci lubią, kiedy nie mówi do nich tylko szef, ale i szeregowy pracownik, który zna firmę od podszewki.

Po drugie: Promujesz swoją firmę w każdym lub prawie każdym poście

Problem w tym, że wiele firm skupia się tylko i wyłącznie na swoim produkcie, usługach, zarządzaniu czy osiągnięciach. To błąd. Czytelnicy nie będą odwiedzać bloga tylko po to, żeby zobaczyć informacje o nowych produktach. Oczywiście możesz zamieszczać takie wpisy, ale niech nie stanowią całości bloga.

Rozwiązanie problemu
Zmień podejście do treści, które będzie zawierał lub zawiera twój blog. Stwórz listę tematów, które zainteresowani będą udostępniać lub sięgać po nie częściej. Poświęć więcej czasu pomocnym treściom edukacyjnym dla danej branży. Dzięki temu twój blog nie będzie wiedzą tylko dla wtajemniczonych i masz szansę znacznie poszerzyć grono odbiorców.

Wakacje na giełdzie

Po trzecie: Brak różnorodnych treści

Twoje wpisy są zawsze takie same. Zadowalasz się tylko tekstem i nie oferujesz, żadnej alternatywy. Ta monotonia nudzi czytelników i z czasem jest ich coraz mniej. Nie musisz od razu tworzyć profesjonalnego filmu wideo, chodzi raczej o zmianę sposobu prezentowania treści. Ludzie wolą od czasu do czasu pogłębić wiedzę trochę inaczej. Dlatego tak popularne stały się dziś infografiki, które w przystępny sposób pokazują raporty czy wyniki badań.

Rozwiązanie problemu
Nie twórz treści w jeden sposób, od czasu do czasu zrób coś innego. Czego możesz spróbować? Opcji jest wiele np.


  • Pytania i odpowiedz, czyli szybkie FAQ – wiedzę, którą chciałeś przekazać za pomocą zwykłej treści zamień w pytania i szybkie, proste odpowiedzi,
  • Recenzje artykułów, badań czy książek związanych z branżą,
  • Wywiady i kwestionariusze - nie muszą być podane czytelnikom jako treść, możesz na blogu umieścić nagraną rozmowę,
  • Wykresy, tabele oraz prezentacje.
  • Wspominane już infografiki – nie muszą przecież dotyczyć badań, możesz opisać w nich problem lub zjawisko,

Po czwarte: Tytuły stworzone naprędce

Dlaczego zaglądamy na ten a nie inny artykuł? Po pierwsze, chodzi oczywiście o grafikę. Musimy przykuć uwagę odbiorcy, zaintrygować go. Po drugie tytuł jest drugą połową sukcesu. W firmach staramy się, aby treść była profesjonalna, dobrze się ją czytało. Jednak gdy nie przemyślimy tematu, to treść może zostać zupełnie pominięta. Jeśli temat będzie mało interesujący i niezbyt czytelny, wpłynie także na pierwsze wrażenie o twoim blogu. Zbyt szary i niewyróżniający się sprawi też, że mało osób na niego kliknie.

Rozwiązanie problemu
Potrzeba trochę praktyki, ale jest nadzieja. Trzymając się paru reguł zostaniesz mistrzem w tematach „trafiających prosto do celu”, czyli do twojego klienta.


  • Zaproś do działania – tytuł ma sugerować akcje, a nie bierną postawę. Ma także mówić o wiedzy, którą zdobędzie czytelnik,
  • Zwięzły i czytelny – długie tytuły nie służą nikomu, są mało czytelne, a masz tylko milisekundy, żeby zaciekawić gościa na blogu,
  • Prosty komunikat – pamiętaj, tytuł ma zawierać sedno całego artykułu, inaczej czytelnik będzie zawiedziony i poczuje się oszukany,
  • Intrygujący – na jego widok czytelnik ma pomyśleć „Brzmi interesująco...”. Stosuj niespodziewane zestawienia np. „Spowiedź telemarketera”,
  • Słowa kluczowe – używaj w tytule słów kluczowych, dzięki którym więcej osób trafi na twój blog,

Po piąte: Nie sprawdzasz skuteczności bloga

Blogujesz już jakiś czas, ale nie masz pojęcia czy jest to opłacalne. Porządna analiza pomoże uzyskać cenne informacje i uzasadni, dlaczego blog jest niezbędny w firmie. Dzięki nim określisz, jaki rodzaj wpisów jest najchętniej czytany.

Rozwiązanie problemu
W zależności od twoich celów możesz skupić się na mierzeniu różnych aspektów. Te kilka mogą wpłynąć pozytywnie na blogowy sukces.


  • Liczba odwiedzających – miesięczny ruch pozwoli Ci odpowiedzieć, kiedy (o jakich porach, jakiego dnia) goście zaglądają na blog najczęściej,
  • Generowane komentarze – jeśli jest ich mało, to znak, że na blogu brakuje angażujących wpisów,
  • Liczba udostępnianych treści – czy zauważasz zwiększenie ilości udostępnień na Facebooku czy Twitterze,
  • Konwersja – zastanów się, ilu klientów zdobyłeś poprzez bloga,
  • Liczba odsłon – regularnie sprawdzaj, które artykuły generują największy ruch.

Blogowanie nie jest dla opornych. Może przynieść zaskakujące korzyści. Jednak blogować trzeba z głową, szczególnie w biznesie.

Zespół 5pillows.com

Źródło:Informacja prasowa
Tematy
Pora na MG HS Hybrid+! Zyskaj rabat aż do 15 000 zł.
Pora na MG HS Hybrid+! Zyskaj rabat aż do 15 000 zł.

Komentarze (1)

dodaj komentarz
~ejty
"Generowane komentarze – jeśli jest ich mało, to znak, że na blogu brakuje angażujących wpisów" - a jak to wygląda na Bankierze? ;)

Powiązane:

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki