Żona premiera Litwy Sauliusa Skvernelisa, Silvija Skvernele, została zatrudniona w firmie zarządzającej siecią stacji benzynowych należących do spółki Orlen Baltics Retail - informują w środę media litewskie, sugerując, że mogło dojść do korupcji i konfliktu interesów.
W odpowiedzi na to przewodniczący czołowego ugrupowania koalicji rządzącej, Litewskiego Związku Rolników i Zielonych, poseł Ramunas Karbauskis, w rozmowie z radiem publicznym lrt.lt podkreślił, że „małżonka premiera w przedsiębiorstwie należącym do koncernu Orlen nie została zatrudniona na stanowisku kierowniczym, więc krytyka nie jest uzasadniona”.
„Jaka różnica, gdzie się zatrudniła? Czy żona premiera nie ma prawa pracować?” - pytał Karbauskis. Podkreślał, że „żona (Skvernelisa) otrzymała pracę w swoim zawodzie”. Karbauskis nie dostrzegł w sprawie też elementów korupcyjnych. „To śmieszne” - skomentował, zaznaczając, że premier poinformował go o zatrudnieniu małżonki.
Skvernelis na razie nie komentuje sprawy.
Z Wilna Aleksandra Akińczo




























































