REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Mazgaj nie wyklucza zwiększania zaangażowania w Almę, także z inwestorem (wywiad)

2014-12-03 11:03
publikacja
2014-12-03 11:03
Dodaj Bankier.pl w Google

Jerzy Mazgaj, prezes i główny akcjonariusz Alma Market, poinformował w rozmowie z PAP, że nie wyklucza zwiększania zaangażowania w spółkę, także we współpracy z inwestorem branżowym.

"Nie wykluczam zwiększenia zaangażowania w Almie, jeśli kurs będzie się utrzymywał na podobnych poziomach. Zwiększenie zaangażowania mogłoby się odbyć również w porozumieniu z inwestorem branżowym. Jest zainteresowanie spółką, są chętni, którzy by weszli do Polski. Decyzji na razie nie ma" - powiedział PAP Mazgaj.

W ciągu roku kurs Alma Market spadł na warszawskiej giełdzie o ok. 60 proc. Papiery spółki wyceniane są na 16 zł, co daje kapitalizację spółki na poziomie niecałych 90 mln zł.

Jerzy Mazgaj ma ponad 28 proc. kapitału zakładowego spółki i prawie 50 proc. głosów na jej WZ.

Wakacje na giełdzie

"Alma Market jest mocno niedowartościowana. Same płynne aktywa, które mamy: pakiet Vistuli, Krakchemii, Krakowskiego Kredensu są znacznie droższe od wyceny rynkowej" - powiedział Mazgaj.

Powtórzył, że przy obecnym kursie (4,2 zł) spółka nie zdecyduje się na sprzedaż akcji Krakchemii, w której Alma Market łącznie z Jerzym Mazgajem ma ok. 51,5 proc. udziałów.

Prezes Almy poinformował, że nie ma planów wprowadzenia Krakowskiego Kredensu na GPW.

"Krakowski Kredens dobrze się rozwija. W ubiegłym roku wypłacił 4,5 mln zł dywidendy. W tym roku na pewno będzie mieć zysk, który pójdzie na dywidendę albo na rozwój. Najważniejszy będzie grudzień. Przychody w tym roku mogą wynieść ok. 80 mln zł" - powiedział prezes.

"Nie ma potrzeby, by Krakowski Kredens wchodził na giełdę. Spółka może się rozwijać z własnych środków, ewentualnie z kredytów bankowych. Zbyt szybki rozwój mógłby jej zaszkodzić" - dodał.

W 2015 roku planowanych jest kilka otwarć sklepów Krakowskiego Kredensu i kilka stoisk w delikatesach Alma.

Inna spółka z grupy Alma Market, Paradise Group, powinna zakończyć ten rok z wynikiem w okolicy zera, może na lekkim plusie.

"Pozamykaliśmy nierentowne sklepy, co spowodowało spadek przychodów, ale poprawiły się marże" - powiedział Mazgaj.

Anna Pełka (PAP)

pel/ jtt/

Źródło:PAP Biznes
Tematy

Komentarze (1)

dodaj komentarz
~xxx
jak na razie to ALMA idzie śladami BOMI :-) miały być DELIKATES a schodzi na GS :-)

Powiązane:

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki