Sojusz pomoże zwiększyć zyski koncernów
MOL, OMV I PKN ORLEN BĘDĄ W PRZYSZŁOŚCI WSPÓŁPRACOWAĆ
Niezależnie od tego, jak zakończy się rywalizacja pomiędzy MOL i OMV o akcje PKN Orlen, wszystkie trzy firmy i tak są skazane na współpracę. Sojusz zapewni koncernom nowe rynki zbytu, a także uchroni je przed wrogim przejęciem.
Przedstawiciele zarówno węgierskiego MOL-a jak i austriackiego OMV wypowiadają się powściągliwie o sojuszu wiążącym dwa koncerny z PKN Orlen, gdyż relacje między nimi zdominowane zostały obecnie przez rywalizację o 17,58 proc. akcji PKN Orlen. Niemniej jednak zarządy MOL i OMV, a także PKN Orlen, doprowadzenie do fuzji firm petrochemicznych w Europie Środkowej i Wschodniej uważają za nadrzędny cel swoich działań w perspektywie kilkunastu najbliższych lat. Jasno w tej sprawie wypowiedzieli się akcjonariusze OMV, którzy przegłosowali podwyższenia kapitału spółki, by pozyskane w ten sposób środki przeznaczyć na zakupy integrujące sektor w tym regionie Europy. Zdecydowanie za zawiązaniem sojuszu firm petrochemicznych opowiadał się Andrzej Modrzejewski, prezes PKN Orlen. MOL, uzasadniając w ub.r. decyzję swoich zakupów w Slovnafcie, powoływał się na konieczność integracji sektora.
Obecnie MOL i OMV rywalizują ze sobą, bo każda z tych firm chce być pierwsza w rywalizacji o akcje PKN Orlen; docelowo powinny one jednak współpracować - powiedział PG Andrzej Łucjan, analityk BM BPH. Według niego, efekty takiej współpracy będą miały konkretny wymiar finansowy, na przykład duży organizm gospodarczy może kupować ropę po niższej cenie, koncerny mogłyby również realizować wspólną politykę sprzedaży. A. Łucjan uważa, że impulsem do nawiązania współpracy pomiędzy trzema koncernami będzie fakt nasilającej się konkurencji: pomiędzy OMV i MOL-em na pograniczy Austrii i Węgier, oraz pomiędzy PKN Orlen a Slovnaftem (udziałowcem koncernu jest MOL) na południu Polski. Wspólne prowadzenie interesów pozwoliłoby uniknąć wyniszczającej konkurencji, która - jeżeli koncerny nadal będą rywalizowały między sobą - może przybierać coraz ostrzejsze formy.
Eksperci przypominają również, że poza narodowymi rynkami, OMV i MOL działają również na rynkach krajów sąsiednich, które - w przypadku fuzji firm - zostaną również włączone w struktury nowego organizmu. OMV poz granicami Austrii dysponuje siecią stacji paliwowych w Czechach, na Słowacji, w Rumunii, Chorwacji, Bułgarii, Słowenii i na Węgrzech. MOL z kolei jest pośrednio właścicielem stacji Slovnaftu.
STANISŁAW KOCZOT




























































