LiveChat Software chce rosnąć szybciej niż do tej pory (wywiad)

LiveChat Software chce rosnąć szybciej niż do pory, koncentrując się nie tylko na liczbie klientów, ale przede wszystkim przychodach i zyskach - poinformował w wywiadzie dla PAP Biznes prezes Mariusz Ciepły.

"Naszym celem jest rosnąć szybciej niż do tej pory. Jasno mówimy, że koncentrujemy się nie tylko na liczbie klientów, ale przede wszystkim na przychodach i zyskach. Wyniki finansowe pokazują, że już teraz udaje nam się zwiększać ARPU, a MRR (powtarzalne, miesięczne przychody - PAP) rośnie szybciej niż liczba klientów" - powiedział prezes.

"Nie jesteśmy już firmą jednego produktu, więc skupiamy się na rozbudowie i dystrybucji całego naszego portfela produktowego. Uczymy się też sprzedawać je razem w pakiecie" - dodał.

Prezes Ciepły podał, że wzrost ARPU wynika również z dokupowania kolejnych kont przez obecnych klientów i przechodzenia przez nich na wyższe plany abonamentowe.

"Pracujemy nad inicjatywami, które mają wpłynąć na wzrost ARPU, jedną z nich jest przejście na model cenowy 'pay per agent' (płatność w oparciu o liczbę pracowników korzystających u klienta z oprogramowania LiveChat - PAP)" - powiedział.

W przyszłości LiveChat chce być mocniej obecny w segmencie największych firm - tzw. klientów "enterprise".

"Będziemy ulepszać ofertę dla największych firm i budować zespół sprzedażowy. To jednak długodystansowy projekt, który wymaga czasu" - powiedział prezes.

Spółka nie planuje istotnych zmian w zakresie źródeł pozyskiwania klientów - w planach nie ma istotnego zwiększenia nakładów na płatne kampanie.

"Będziemy do klientów docierać tymi samymi kanałami, które nieustannie rozwijamy i nad których efektywnością pracujemy. Płatne kampanie to dla nas nadal ciągle margines i to raczej szybko się nie zmieni. Uczymy się jak wydawać pieniądze efektywnie, żeby móc wykorzystać tę wiedzę w razie potrzeby" - powiedział Ciepły.

Prezes jest zadowolony ze sprzedaży ChatBota - oprogramowania do tworzenia automatycznych scenariuszy rozmowy z klientem przy pomocy tzw. botów.

"Poinformujemy, kiedy osiągnie liczbę tysiąca klientów, ale niezależnie od tego widzimy w tym projekcie bardzo pozytywne zjawiska - powielamy tu model automatycznej sprzedaży znany z LiveChata, a efekty przynosi systematyczna budowa kanałów dystrybucji" - powiedział.

"Pojawiają się klienci kupujący ChatBota w pakiecie z produktem LiveChat. Mamy też pierwszych, którzy zdecydowali się zapłacić za rok z góry, co oznacza że są przekonani do wykorzystania tego narzędzia. Wśród nich są bardzo znane marki i organizacje, jak np. Kayak, KPMG, Philip Morris czy UEFA" - dodał.

Jak ocenił Ciepły, inny nowy produkt grupy - HelpDesk - to "młode rozwiązanie, które działa w bardzo konkurencyjnej branży".

"Niemniej jednak ma płacących klientów, a niedawno dodaliśmy dla nich nowe plany abonamentowe" - powiedział.

Prezes podał, że w przyszłości grupie zdarzało się przyglądać przejęciom, natomiast akwizycje nie są priorytetem.

"To nie jest coś, co absolutnie wykluczamy, ale obecnie najważniejsza jest dla nas praca nad rozwojem naszych produktów" - powiedział.

Pytany o działania w zakresie przeglądu opcji strategicznych, ogłoszonego w sierpniu 2018 roku, prezes powiedział: "Przegląd jest aktywny, niestety dziś nie mamy nic do zakomunikowania w związku z nim".

LiveChat Software podał w środę wyniki za trzeci kwartał. Przychody wzrosły rok do roku o 22 proc. do 32,3 mln zł, a zysku netto był wyższy o 16 proc. i wyniósł 16,4 mln zł. Zysk okazał się o 8,4 proc. wyższy od konsensusu PAP Biznes. Kurs LiveChata rośnie w czwartek o godz. 9.45 o 3,4 proc. do 38,25 zł.

Spółka poinformowała w raporcie kwartalnym, że dynamika wzrostu jej przychodów jest wyższa od dynamiki pozyskiwania nowych klientów - w związku z tym spółka zamierza, od początku przyszłego roku, zaprzestać publikacji raportów miesięcznych dotyczących liczby klientów i zastąpić je publikacją wstępnych danych przychodowych.

"Zależy nam na transparentności. Od dawna widzimy, że miesięczne podawanie liczby klientów nie tylko nie dawało dobrego obrazu naszego biznesu, ale mogło być mylące. Mieliśmy ostatnio miesiące, w których wzrost liczby klientów był bardzo niski, ale my widzieliśmy, że pod względem wzrostu MRR to był bardzo udany okres" - powiedział prezes.

LiveChat Software jest producentem oprogramowania - głównym produktem spółki jest LiveChat, który umożliwia właścicielom stron internetowych bezpośredni kontakt z odwiedzającymi ją klientami poprzez tzw. chat. Z płatnej wersji produktu LiveChat na początku listopada korzystało 28,58 tys. klientów, o prawie 3 tys. więcej niż przed rokiem.

Spółka zadebiutowała na GPW w kwietniu 2014 roku. (PAP Biznes)

kuc/ asa/

Źródło: PAP Biznes
Firmy:

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Jeszcze nikt nie skomentował tego artykułu - Twój komentarz może być pierwszy.

Nowy komentarz

Anuluj
Polecane
Najnowsze
Popularne
LIVECHAT 2,77% 44,50
2020-02-25 17:00:18
WIG -2,37% 53 781,02
2020-02-25 17:15:02
WIG20 -2,76% 1 945,71
2020-02-25 17:15:00
WIG30 -2,78% 2 252,04
2020-02-25 17:15:01
MWIG40 -1,87% 3 834,80
2020-02-25 17:15:01
DAX -1,88% 12 790,49
2020-02-25 17:37:00
NASDAQ -2,77% 8 965,61
2020-02-25 22:03:00
SP500 -3,03% 3 128,21
2020-02-25 22:08:00

Znajdź profil

Przejdź do strony za 5 Przejdź do strony »

Czy wiesz, że korzystasz z adblocka?
Reklamy nie są takie złe

To dzięki nim możemy udostępniać
Ci nasze treści.