REKLAMA

Likwidacja ulg tylko z obniżką podatków - eksperci o planie Kołodki

2003-02-20 09:06
publikacja
2003-02-20 09:06
Dodaj Bankier.pl w Google

Rzšd przygotuje projekt likwidacji "praktycznie wszystkich" ulg i zwolnień podatkowych - zapowiedział minister finansów Grzegorz Kołodko. Wicepremier dodał, że jeœli ten plan zostanie zaakceptowany przez parlament, to wówczas dałoby się obniżyć stawki podatków. Eksperci chwalš ministra za deklaracje, ale podkreœlajš, że zabranie ulg musi być równoznaczne z jednoczesnym zmniejszeniem obcišżeń podatkowych. Taki wariant popiera prezes NBP Leszek Balcerowicz.

Według Grzegorza Kołodki, system podatkowy wymaga zmian, ale do tego potrzebna jest zgoda parlamentu. Wicepremier sceptycznie odniósł się do apelu sejmowej Komisji Gospodarki, której członkowie chcš obniżenia podatków, by pobudzić przedsiębiorczoœć. W wywiadzie dla "Sygnałów Dnia" stwierdził, że za skomplikowanie systemu w dużym stopniu odpowiedzialny jest parlament. - To tam się mnożyły najróżniejsze "cudowne" pomysły dotyczšce ulg, zwolnień i innych form pozornej aktywizacji - powiedział G. Kołodko.

Zdaniem wicepremiera, to właœnie likwidacja ulg przyczyni się do zwiększenia przejrzystoœci systemu podatkowego. - Przecież na tym polegajš komplikacje w systemie, a nie na tym, że ktoœ nie potrafi liczyć do trzech, bo sš trzy stawki podatkowe - dodał Grzegorz Kołodko. Powiedział też, że przygotowywana reforma finansów publicznych ma na celu m.in. zwiększyć skłonnoœć do oszczędzania i inwestowania oraz wspierać rozwój przedsiębiorczoœci. Zdaniem wicepremiera, można to osišgnšć obniżajšc podatki. - Chciałbym - jeœli będzie możliwoœć eliminacji wielu zbytecznych zwolnień i ulg - obniżyć stawki podatkowe i uczynić system jeszcze bardziej sprzyjajšcym rozwojowi przedsiębiorczoœci i zgodnym z poczuciem sprawiedliwoœci społecznej - zapowiedział.

Eksperci podatkowi dobrze ocenili deklaracje wicepremiera. Podkreœlajš jednak, że z likwidacjš ulg musi iœć w parze obniżka podatków. - Wczeœniejsze wypowiedzi przedstawicieli Ministerstwa Finansów, naciski sejmowej Komisji Gospodarki i plany likwidacji ulg - to wszystko idzie w kierunku zmniejszenia obcišżeń podatkowych. Jeœli za rezygnacjš ze zwolnień nie szłoby zmniejszenie stawek, byłoby to nieuczciwe. Tym bardziej że wszyscy inwestorzy jako główny problem polskiej gospodarki wskazujš wysokoœć podatków - mówi Michał Stolarek z kancelarii prawnej White & Case.

Robert Gwiazdowski z Centrum im Adama Smitha ocenia, że likwidacja ulg jest potrzebna, bo to one sš przyczynš większoœci nadużyć podatkowych. - Odkładajšc na bok ideologię, jedno można powiedzieć: z ekonomicznego punktu widzenia tym razem pomysł ministra Kołodki jest dobry. Trzeba jednak pamiętać, że sama likwidacja ulg bez zmniejszenia obcišżeń skończy się katastrofš - uważa Robert Gwiazdowski. Jak mówi, ulgi stosuje się wtedy, gdy podatki sš bardzo wysokie, a ich celem jest przynajmniej częœciowe złagodzenie obcišżeń. Zabranie ulg bez zmniejszenia stawek byłoby równoznaczne z jeszcze większym fiskalizmem.

Prezes NBP mówi "tak"

O tym, że podatki należy obniżyć za cenę likwidacji ulg, jest przekonany prezes NBP Leszek Balcerowicz. Wczoraj przypomniał, że jako minister finansów w rzšdzie AWS-UW próbował tego dokonać. Zaproponował najpierw zniesienie ulg i zwolnień połšczone z wprowadzeniem podatku liniowego, ale nie znalazł poparcia u koalicjanta. Zmodyfikowany plan zakładał obniżenie œrodkowej (do 29%) i najwyższej (do 36%) stawki PIT w pierwszym roku obowišzywania zmian i likwidację najważniejszych wówczas zwolnień (m.in. ograniczenie ulgi budowlanej). Zniknšć miały przywileje dla zakładów pracy chronionej. Jednoczeœnie miała zostać wprowadzona tzw. ulga prorodzinna. Ustawa nie przeszła, bo zawetował jš prezydent.

Marek Chšdzyński

Źródło:
Tematy

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane:

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki