REKLAMA
ZAGŁOSUJ

"Leki za 5 zł". Lewica złożyła projekt ustawy

2021-04-28 14:45
publikacja
2021-04-28 14:45
"Leki za 5 zł". Lewica złożyła projekt ustawy
"Leki za 5 zł". Lewica złożyła projekt ustawy
fot. IvanRiver / / Shutterstock

Lewica złożyła projekt ustawy, który zakłada że leki na receptę będą dostępne za odpłatnością ryczałtową nie większą niż 5,88 zł - poinformowali posłowie Marek Rutka i Marcelina Zawisza.

Lewica złożyła w środę w Sejmie projekt ustawy o refundacji leków, który zakłada rozszerzenia zakresu refundowanych leków i wyrobów medycznych na wszystkie leki na receptę oraz wprowadzenia dwóch modeli refundacji: pełna refundacja lub odpłatność ryczałtowa.

Podczas konferencji prasowej poseł Lewicy Marek Rutka przypomniał, że ustawa "Leki za 5 zł" była zapowiadana już w kampanii parlamentarnej w 2019 r. "Składamy ustawę, która została przekonsultowana z organizacjami społecznymi" - powiedział. "7,3 mld zł – tyle wynoszą długi polskich seniorów, polskich emerytów. 8 procent z nich odchodzi sprzed okienka w aptece z kwitkiem. Dlaczego tak się dzieje? Nie stać ich zwyczajnie na wykupienie leków" - mówił i podkreślał, że niewykupienie leków prowadzi do przerwania terapii i często taki pacjent trafia do szpitala.

Rutka mówił także, że obywatele Danii, Niemiec czy Wielkiej Brytanii płacą zryczałtowaną wartość za leki na receptę. "Powinniśmy brać przykład z wysoko rozwiniętych krajów, w których nie tylko po gospodarsku patrzy się na budżet, ale przede wszystkim patrzy na skuteczności terapii leczenia" - podkreślał poseł Lewicy.Z kolei wiceszefowa klubu Lewicy Marcelina Zawisza powołując się na dane powiedziała, że Polacy wykupili 434 mln opakować leków refundowanych i wyrobów medycznych na kwotę 12,7 mld zł, a z tego 74 proc. stanowiła refundacja ze środków publicznych, a 26 proc. to dopłaty pacjentów.

"Skoro państwo dokłada dzisiaj do leków refundowanych większość środków, to czas po prostu to rozszerzyć" - mówiła Zawisza. "Projekt Lewicy wprowadza zasadę, że leki na receptę będą dostępne za odpłatnością ryczałtową nie większą niż 5,88 zł" - poinformowała. Wprowadzamy zasadę zgodnie, z którą pierwszy w roku zakup sprzętu medycznego jest realizowany za odpłatnością ryczałtową. Chodzi na przykład o pompy insulinowe czy pielucho-majtki" - dodała.

Ponadto ustawa Lewicy zakłada rozszerzenie grup, które są uprawnione do bezpłatnych leków o zasłużonych honorowych dawców krwi i przeszczepów, żołnierzy, inwalidów wojennych i wojskowych. "Zwiększamy znacznie budżet na refundację z 17 do 22 procent z budżetu NFZ" - podkreślała posłanka. "Więcej pieniędzy na leki przełoży się na lepszą dostępność nowoczesnych terapii" - mówiła na konferencji.

W grudniu 2020 r. wiceszefowa klubu Lewicy Marcelina Zawisza przekazała, że powstała wstępna wersja projektu ustawy, która zakładałaby, że cena leków refundowanych nie przekroczy 5 zł. Podkreślała, że "projekt zakłada przeniesienie odpowiedzialności z pacjentów na system ochrony zdrowia" i poinformowała o rozpoczynających się konsultacjach z organizacjami pacjenckimi i producentami leków. "Proces konsultacji zostanie zakończony z końcem tego roku. Na początku 2021 roku projekt zostanie złożony" - zapowiadała wtedy Zawisza.

W zeszłym tygodniu poseł Maciej Gdula był pytany w RMF FM, czy tzw. ustawa leki za 5 zł została już złożona, ponieważ "tej ustawy nie ma, nie ma potrafimy jej znaleźć w żadnych sejmowych archiwach, drukach".

"Tak, to jest ciekawe. To też jak nam się zarzuca, że nie współpracujemy z PiS, to nie widać jak PiS pięknie współpracuje z nami. My ustawy składamy i o ile pamiętam ustawa +leki za 5 zł+ jest złożona od dłuższego czasu u marszałkini (Elżbiety) Witek, tylko że nie dostała numeru druku" - mówił poseł Lewicy. "Bo to, że się składa ustawę to nie znaczy, ze dostaje ona numer druku i w ogóle jest tak, że jak ustawa dostaje od marszałek Witek swój numer to my się bardzo cieszymy, bo w końcu coś się dzieje, ludzie na przykład mogą wejść na stronę Sejmu i przeczytać. Tak się niestety traktuje opozycję, to jest niepoważne" - dodał.

Gdula dopytywany, czy projekt ustawy został jednak złożony, tylko większość sejmowa nie chce się nim zająć, potwierdził. "Tak. Nawet nie chce jej dać numeru druku, bo nawet jak ustawa dostają numer druku to nie znaczy, że trafi na posiedzenie automatycznie" - podkreślił.

Na wypowiedź Gduli zareagował dyrektor Centrum Informacyjnego Sejmu Andrzej Grzegrzółka. W komunikacie przesłanym PAP przekazał, że zapowiadany projekt "Leki za 5 zł" nigdy nie trafił do laski marszałkowskiej. "Lewica w grudniu 2020 r. zapowiedziała jego złożenie, jednak do dziś taki dokument nie trafił na Wiejską" - wyjaśnił.

Grzegrzółka zwrócił uwagę, że "informowanie o pracach i procesie legislacyjnym prowadzonym przez Sejm jest sprawą bardzo ważną z punktu widzenia opinii publicznej". "Tym razem została ona wprowadzona w błąd" - zaznaczył.(PAP)

autor: Grzegorz Bruszewski

gb/ godl/

Źródło:PAP
Tematy
Tanie konta z przelewami ekspresowymi – styczeń 2022 r.

Tanie konta z przelewami ekspresowymi – styczeń 2022 r.

Komentarze (14)

dodaj komentarz
bokis
Widzę, nawet po swoich rodzicach, problem w tym, że już teraz seniorzy mają wiele zniżek, o których nie wiedzą i przez to z nich nie korzystają. Choćby 20% na leki w dozach w niektórych godzinach, ostatnio właśnie swoją mamę uświadamiałem.
jas2
Leki za 5 zł?
Jeśli lek kosztuje 100 tys. a jest sprzedawany za 5 zł to:
1. Mafie lekowe mają super biznes, żeby wywozić leki za granicę.
2. Pacjent uważa, że lek za 5 złotych to jakaś lipa. Wykupi go ale nie będzie go zażywał, bo co to za lek za 5 zł? Lepsza witamina C.
jarekzbyszek
Leki dla Kowalskiego za 5 zł opłaci Nowak. Zamiast wizyty u lekarza wybieramy leki, tak jest taniej i wygodniej. W spożywaniu antybiotyków mamy 1 miejsce w Europie.
volksempfanger
Mam rozwiązanie: wszystko powinno być za darmo. Nie dziękujcie.
grzegorzkubik
Kiedyś leki były za darmo opłacane przez państwo.
samsza
Co za perfidny pomysł, aby dzielić ludzi na takich co mają 5 zł i tych co nie mają 5 zł.
rekin1986
Najwyższy czas zrobić coś takiego tego typu rzeczy tyczą się nie tylko seniorów ale także chorych przewlekle którzy muszą brać tabletki ratujące życie Wiem sam po sobie

Sam kupuję tabletki na ryczałt które normalnie kosztują 300 zł za paczkę a ja płacę 3,50 jak bym miał płacić 100 procent to chyba
Najwyższy czas zrobić coś takiego tego typu rzeczy tyczą się nie tylko seniorów ale także chorych przewlekle którzy muszą brać tabletki ratujące życie Wiem sam po sobie

Sam kupuję tabletki na ryczałt które normalnie kosztują 300 zł za paczkę a ja płacę 3,50 jak bym miał płacić 100 procent to chyba bym odwalił kitą a w miesiącu muszę mieć 3 takie paczki

Biorę tabletki na padaczkę lekooporną nie mogę brać zamienników bo po innych mi niedobrze albo strajkuje mi żołądek albo gardło albo mam wysypkę do tego dochodzą jeszcze tabletki nierefundowane od psychiatry na nerwy nas szczęście te są tańsze 12 zł za paczkę

Kto nie musi brać leków ratujących życie niech się przymknie jak nie ma pojęcia ile takie lekarstwa potrafią kosztować
m00zyk
Lekarstwa kosztują dużo WŁAŚNIE DLATEGO, że są refundowane. Producent woła ogromną cenę za produkt, który można tanio wyprodukować, bo wie, że państwo zapłaci, ile trzeba. Gdyby natomiast o cenach decydował WYŁĄCZNIE rynek, to leki nie mogłyby być za drogie, bo ludzie nie mogliby sobie na nie pozwolić, a przecież Lekarstwa kosztują dużo WŁAŚNIE DLATEGO, że są refundowane. Producent woła ogromną cenę za produkt, który można tanio wyprodukować, bo wie, że państwo zapłaci, ile trzeba. Gdyby natomiast o cenach decydował WYŁĄCZNIE rynek, to leki nie mogłyby być za drogie, bo ludzie nie mogliby sobie na nie pozwolić, a przecież producent chce zarobić.
rekin1986 odpowiada m00zyk
Wiesz ile kosztuje opracowanie nowego leku i przetestowanie go na ludziach zanim zostanie dopuszczony do obrotu to są miliony nikt patentu nie będzie udostępniał za grosze

Są leki które produkuje się tanio ale są leki których produkcja kosztuje fortunę i jak nie będzie refundacji to nie da się leczyć ludzi
Wiesz ile kosztuje opracowanie nowego leku i przetestowanie go na ludziach zanim zostanie dopuszczony do obrotu to są miliony nikt patentu nie będzie udostępniał za grosze

Są leki które produkuje się tanio ale są leki których produkcja kosztuje fortunę i jak nie będzie refundacji to nie da się leczyć ludzi na niektóre dolegliwości np po trnasplantacjach organów chorób rzadkich nowotworów czy chorób uwarunkowanych genetycznie nie przeskoczysz pewnych rzeczy są lekarstwa które muszą być refundowane i nie ma zmiłuj

volksempfanger
Dobrze, dla ciebie i innych chorujących leki po 5 złotych albo za darmo.

Ale dla innych zdrowych jak ryba polskich rodzin z bombelkami, 40-paroletnich emerytów mundurowych, górników - absolutne zero ponad to co sami wypracują.

Powiązane: Zdrowie

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki