REKLAMA

POBÓR DO WOJSKALekarskie komisje wojskowe po nowemu. Rząd wprowadza zmiany

2024-01-29 06:35
publikacja
2024-01-29 06:35
Dodaj Bankier.pl w Google

Na wtorkowym posiedzeniu Rada Ministrów zajmie się dwoma przygotowanymi w MON projektami rozporządzeń, które dostosowują przepisy dotycząca składu i wynagrodzeń w komisjach lekarskich, które co roku orzekają o stopniu zdolności do służby wojskowej.

Lekarskie komisje wojskowe po nowemu. Rząd wprowadza zmiany
Lekarskie komisje wojskowe po nowemu. Rząd wprowadza zmiany
fot. Tomasz Adamowicz / / FORUM

Dwa przygotowane przez MON projekty rozporządzenia zawierają przepisy wykonawcze do obowiązującej od kwietnia 2022 r. Ustawy o obronie Ojczyzny.

Pierwszy projekt dotyczy składu lekarskich komisji kwalifikacyjnych, które rokrocznie orzekają o stopniu zdolności do służby wojskowej. Jak wskazano w uzasadnieniu do projektu, chodzi o doprecyzowanie i uzgodnienie zapisów dot. składu komisji - konkretnie zastąpienie określenia "pracownik średniego personelu medycznego" - używanego w dotychczasowych regulacjach - określeniem "pielęgniarka lub ratownik medyczny".

Już nie tylko chirurg lub internista

W skład komisji na mocy przepisów wchodzi również lekarz, orzekający o stopniu zdolności badanego do służby wojskowej. W proponowanych przepisach zawarto zmianę wymagań, które lekarz w komisji musi spełniać - obecnie musi to być lekarz ze specjalizacją w zakresie chirurgii lub chorób wewnętrznych, zaś w myśl nowych rozwiązań w skład komisji mógłby być powołany lekarz z prawem do wykonywania zawodu, niezależnie od posiadanej specjalizacji.

Resort argumentuje tę zmianę faktem trudności kadrowych - jak wskazano w uzasadnieniu do projektu, wielu lekarzy coraz częściej odmawia pracy w komisjach m.in. ze względu na wiek, a młodsi lekarze nie chcą w nich pracować ze względu na "sezonowość" pracy w komisji działającej przez kilka tygodni w roku.

Wakacje na giełdzie

Wyższe wynagrodzenia

Drugie z proponowanych rozporządzeń dotyczy podniesienia wynagrodzeń dla członków komisji lekarskich - co również jest, jak wskazano w uzasadnieniu, reakcją na zgłoszenia dotyczące trudności w skompletowaniu składu komisji w województwach i powiatach. W wyniku proponowanych zmian maksymalne dzienne wynagrodzenie przewodniczącego komisji ma wzrosnąć z 899 zł do 1000 zł, lekarza z 764 zł do 800 zł, psychologa z 600 zł do 700 zł, pielęgniarek lub ratowników medycznych z 557 zł do 600 zł oraz sekretarza komisji z 476 zł do 500 zł.

Jak podkreślono, zmiana ta nie wywoła skutków dla finansów państwa, gdyż środki na te wynagrodzenia zostały uwzględnione w części budżetu państwa poświęconej obronności.

Zgodnie z obecnymi przepisami, w skład komisji kwalifikacyjnej wchodzi lekarz, będący jednocześnie przewodniczącym komisji, psycholog oraz sekretarz komisji, a w jej pracach bierze również pielęgniarka lub ratownik medyczny (czyli dotychczas "pracownik średniego personelu medycznego").

Przed komisją działającą w danym roku muszą stawić się mężczyźni, który w tym roku kalendarzowym kończą 19 lat, a także ci, którzy podlegają obowiązkowi kwalifikacji, ale wcześniej z różnych względów nie wzięli w niej udziału. Na komisję mogą zostać wezwane kobiety posiadające kwalifikacje przydatne w służbie wojskowej - np. z wykształceniem medycznym lub psychologicznym, informatyczki czy tłumaczki.

Osoba podlegająca kwalifikacji wojskowej w danym roku otrzymuje wezwanie z określeniem dnia, godziny i miejsca obowiązkowego stawienia. Przed komisją dana osoba przechodzi badanie lekarskie oraz psychologiczne oraz otrzymuje oznaczoną kategorię zdolności do służby wojskowej (A, B, D oraz E), otrzymuje też stopień szeregowego i zostaje przeniesiona do pasywnej rezerwy wojskowej.

W 2024 r. kwalifikacji wojskowej podlega ok. 230 tys. osób.(PAP)

autor: Mikołaj Małecki

mml/ godl/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (14)

dodaj komentarz
vacarius
Po co te komisje brać wszystkich! Każdy się przyda nawet na grupie inwalidzkiej. W wojsku też są potrzebni struże nocni.
daniel_1
Na zdjęciu to syn Donalda?
manfred-weber
Ja bym powołał do wojska tych wszystkich afrykańskich inżynierów i byczków z ukrainy którzy się wykupili.......Stworzyć legię cudzoziemską i na front wschodni....Acha i jeszcze wydać dyrektywę w unii aby na granicy sprawdzano czy ruskie czołgi mają zamontowane katalizatory.
mantykora
"Ja bym powołał do wojska tych wszystkich afrykańskich inżynierów i byczków z ukrainy którzy się wykupili..."
ale dlaczego ich?
czemu nie syna Bezosa, Gatesa i tych wszystkich których nawet nie znamy, a którzy te wojny kombinują dla własnych interesów?
dlaczego nie ich?????
mantykora
gdyby przyszła wojna, oby nie i nigdy więcej to ciekawe ile osób wyjechało z kraju z tych "W 2024 r. kwalifikacji wojskowej podlega ok. 230 tys. osób."?

już wojna Ros-Ukr pokazała gdzie zwykli ludzie mają obowiązek umierać za banksterów, oligarchów, zachodnie kapitały, którzy siedzą sobie w domach cieplutkich i sprzedają
gdyby przyszła wojna, oby nie i nigdy więcej to ciekawe ile osób wyjechało z kraju z tych "W 2024 r. kwalifikacji wojskowej podlega ok. 230 tys. osób."?

już wojna Ros-Ukr pokazała gdzie zwykli ludzie mają obowiązek umierać za banksterów, oligarchów, zachodnie kapitały, którzy siedzą sobie w domach cieplutkich i sprzedają broń i militaria na potęgę.
Raffmo
Nie. Nie będziesz umierał za oligarchów wania. Lecz za ojca, matkę, za to by Twoje dzieci mogły i miały gdzie żyć.
Irpień, Bucza, Charków... tego nie zrobili oligarchowie ale, wania, twój car i zwykli roSS.janie.
mantykora odpowiada Raffmo
Jaki Wania? Twój car? Że co?
Skoro mnie obrażasz to mogę chyba napisać: GŁUPKU?

Od dawna wojny były na poziomie królów-władców, a karani byli zwykli ludzie. Oni siedzą w ciepłym domku, a to każą siedzieć w okopie. Czego nie rozumiesz?

Odklej się w końcu. Tak samo wygląda temat gdzie indziej, nie tylko na ukr-ros.
martynus odpowiada Raffmo
uSSa za to bombarduje demokratycznymi bombami i wydaje na zbrojenia tyle co cała reszta świata.
cwiara
Nikt nie wyjedzie z kraju legalnie, bo od razu zamkną granicę. Możesz próbować przez zieloną granicę, ale mam nadzieję, że do zbiegów będzie się strzelać, tak jak kiedyś na granicy DDR i NRF
dasbot
"War is the racket", jakże aktualne i prawdziwe przesłanie do dzisiaj. Powinna to być lektura obowiązkowa w szkołach, ale nie będzie. Dlaczego? Oligarchia, czy tzw. "elyty", jak sami się określają poprzez kontrolowane przez siebie korporacyjne media nie chcą, aby ludzie się kształcili, mieli świadomość prawdy "War is the racket", jakże aktualne i prawdziwe przesłanie do dzisiaj. Powinna to być lektura obowiązkowa w szkołach, ale nie będzie. Dlaczego? Oligarchia, czy tzw. "elyty", jak sami się określają poprzez kontrolowane przez siebie korporacyjne media nie chcą, aby ludzie się kształcili, mieli świadomość prawdy historycznej, słowem myśleli samodzielnie, krytycznie, obiektywnie, etc. Tacy kolesie jak Raffmo, czy Darius19 są przykładem typowych przedstawicieli takiego myślenia. Szermują pomówieniami i kłamstwem, insynuują innym coś, czego nie powiedzieli albo wręcz wartościują ludzi bez ich poznania, a sami przy tym nie proponują nic merytorycznego, tylko obliczone na tanią publiczkę chwyty PR. Mało tego, kłamią jak z nut, nie mając dowodów. Każdy kto na tym forum jest od dłuższego czasu, może prześledzić historię wpisów takich osobników. Wspólny ich mianownik? Powtarzanie do znudzenia tego samego bełkotu w formie w zasadzie tych samych zdań, określeń, stygmatyzowanie innych forumowiczów, etc. Z nadzieją, że nie będzie widać "słomy wystającej im z butów". Jest dokładnie odwrotnie.......Clown world.

Powiązane: Modernizacja polskiej armii

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki