REKLAMA

Lasy Państwowe chcą zrezygnować z ważnego certyfikatu. Branża bije na alarm

2022-12-06 06:35
publikacja
2022-12-06 06:35

Certyfikat FSC jest gwarantem zrównoważonej gospodarki leśnej. Informuje potencjalnego klienta, że - kupując drewno i produkty z drewna oznaczone tym certyfikatem - nie przyczynia się do niszczenia środowiska naturalnego. Dla większości działających w Polsce firm z branży drzewnej i meblarskiej posiadanie tego certyfikatu jest wymogiem, bez którego nie mogą sprzedawać produktów na zagranicznych rynkach. To dlatego zapowiedzi kolejnych regionalnych dyrekcji Lasów Państwowych o zamiarze rezygnacji z certyfikacji FSC wywołują takie obawy. Przedsiębiorcy ostrzegają, że doprowadzi to do spadku ich konkurencyjności i utraty odbiorców m.in. w Skandynawii, Niemczech czy Francji.

Lasy Państwowe chcą zrezygnować z ważnego certyfikatu. Branża bije na alarm
Lasy Państwowe chcą zrezygnować z ważnego certyfikatu. Branża bije na alarm
fot. Heiti Paves / / Shutterstock

- FSC to nie jest polski wymysł, to jest coś, co obowiązuje w całym cywilizowanym świecie. Odbiorcy oczekują od nas dostaw właśnie tej certyfikacji, oczekują dokumentów potwierdzających, że poruszamy się w ramach standardów FSC. To otwiera polskim produktom furtkę na rynki zagraniczne - mówi agencji Newseria Biznes Rafał Baniak, prezes Pracodawców RP. 

Międzynarodowy certyfikat FSC (Forest Stewardship Council) służy ochronie leśnych ekosystemów. Daje gwarancję, że oznaczone nim drewno pochodzi z lasów, które są gospodarowane zgodnie z zasadami zrównoważonej gospodarki leśnej. Informuje też potencjalnego klienta, że kupuje drewno, które zostało pozyskane w legalny sposób, a drewniane meble, panele, drzwi czy okna zostały wyprodukowane z poszanowaniem środowiska.

- Dzisiaj coraz więcej firm przykłada wagę do tego, żeby produkować w sposób jak najmniej emisyjny, z jak najmniejszym negatywnym wpływem na środowisko. A certyfikat FSC jest potwierdzeniem tego, że drewno używane do produkcji naszych okien jest pozyskiwane w sposób zrównoważony. Da się oczywiście wyprodukować okno bez certyfikatu na drewno, ale ono będzie dużo mniej pożądane na rynku, klienci nie będą go chętnie kupować - mówi Adam Ambrozik, dyrektor ds. korporacyjnych VELUX Polska. - Drewno jest podstawowym materiałem w większości okien dachowych, dlatego dbamy, aby pozyskiwanie tego surowca do produkcji nie miało negatywnego wpływu na środowisko. Spełnienie tego zobowiązania umożliwia firmie zakup certyfikowanego drewna. W 2021 roku 100 proc. drewna używanego do produkcji okien VELUX w Polsce pochodziło z certyfikowanych i zrównoważonych lasów.

Certyfikat ten jest powszechnie uznawany przez firmy z branż związanych z przemysłem leśno-drzewnym. Dla wielu polskich przedsiębiorstw posiadanie go jest podstawowym wymogiem, który umożliwia im nawiązanie współpracy z zagranicznymi partnerami.

- Certyfikat FSC pozwala polskim firmom z branży drzewnej i meblarskiej prowadzić działalność na terenie całego świata - podkreśla posłanka PSL Urszula Pasławska, przewodnicząca sejmowej Komisji Ochrony Środowiska.

- Ten certyfikat to jest wymóg naszych klientów i konsumentów, którzy oczekują tego, aby nasze produkty były zrobione z surowców pochodzących ze zrównoważonych źródeł. Wymóg posiadania tego certyfikatu jest coraz częstszą praktyką rynkową - dodaje Adam Ambrozik.

Polska plasuje się w światowej czołówce pod względem powierzchni certyfikowanych lasów. Certyfikatem FSC jest objęte prawie 7 mln ha, co stanowi około 72 proc. powierzchni krajowych lasów. To wynik konsensusu, który od końca lat 90. panował pomiędzy Lasami Państwowymi i sektorem prywatnym. Certyfikat uzyskały wtedy Regionalne Dyrekcje Lasów Państwowych w Gdańsku, Krakowie, Katowicach i Szczecinku. Teraz, po ponad 20 latach, kolejne dyrekcje z niego rezygnują. Jako pierwsza taki zamiar ogłosiła w marcu br. RDLP w Gdańsku, a później także jednostki w Toruniu, Szczecinku i Łodzi.

Lasy Państwowe argumentują, że rezygnacja z certyfikatu FSC to efekt mało transparentnych i niekorzystnych zapisów umowy licencyjnej z organizacją FSC International. Mają one pozbawiać Lasy Państwowe wpływu na kształt krajowych kryteriów certyfikacji oraz narzucać szereg rozwiązań ograniczających zdolność do zarządzania lasami, oddając faktyczne decyzje w zakresie prowadzenia gospodarki leśnej w gestię zewnętrznej organizacji. Ta zaś odpowiedziała, że umowa licencyjna jest dokumentem, który zarządcy lasów podpisują co pięć lat, przy recertyfikacji FSC, a jednostki Lasów Państwowych wcześniej nie zgłaszały zastrzeżeń do jej zapisów. 

- FSC jest standardem akceptowanym nie tylko w Polsce, ale w całej Unii Europejskiej i na całym świecie. Jest grupa krajów, która wymaga takiej certyfikacji, a na rynku jest szereg graczy, którzy zgodzili się poruszać w jej ramach i handlować w oparciu o tę certyfikację. Tak więc ciężko mówić o tym, że coś jest w tym obszarze nieczytelne - mówi Rafał Baniak. - Rezygnacja z certyfikacji FSC to potężny cios dla polskiej gospodarki, zwłaszcza dla branży meblarskiej i wszystkich branż pokrewnych.

Decyzja Lasów Państwowych wywołała obawę branży drzewnej i meblarskiej, które bez certyfikatu FSC będą mieć problem z odbiorami swoich towarów i utrzymaniem zagranicznych kontraktów. Przedsiębiorcy wskazują, że ich klienci i partnerzy szybko zaczną szukać certyfikowanych dostawców z innych państw. Utrata zagranicznych rynków może być poważnym zagrożeniem dla eksportu polskich mebli i produktów drewnopochodnych na Zachód, a w szczególności do Skandynawii i do takich krajów jak USA, Szwajcaria czy Francja.

- Dzisiaj branża drzewna to jest prawie 10 proc. produktu krajowego brutto, branża meblarska tworzy ponad 2 proc. PKB, dlatego bardzo ważne jest, aby trzymać standardy, aby być w klubach wśród najlepszych firm, najlepszych producentów, mieć kontrahentów na całym świecie - mówi Urszula Pasławska.

- Certyfikat FSC jest szczególnie popularny na rynkach zachodnich, takich jak Niemcy, Holandia czy Francja, a tam trafia 90 proc. produkcji naszych okien i generalnie stolarki okiennej z Polski. Nasza branża jest liderem eksportu, ale brak certyfikatu FSC dla produktów pochodzących z Polski spowoduje zamknięcie tych rynków i spadek konkurencyjności polskich firm za granicą - mówi Adam Ambrozik. - Na rynku są inne certyfikaty, ale ten jest najpowszechniej stosowany przez firmy, najbardziej rozpoznawalny i szczególnie pożądany wśród klientów na rynkach zachodnich. Zdecydowanie jest to rozwiązanie, które nie będzie łatwo zastępowalne w krótkim czasie.

To zaś może oznaczać zagrożenie dla działalności branży drzewnej i pochodnych. Jak wskazywał dyrektor Ogólnopolskiej Izby Gospodarczej Producentów Mebli Michał Strzelecki, tylko w tym obszarze rynku konsekwencje mogą dotknąć kilku tysięcy firm zatrudniających blisko 200 tys. pracowników i eksportujących ponad 80 proc. swoich wyrobów wartości bliskiej 60 mld zł.

- Branża meblarska to jeden z naszych produktów eksportowych. Ma potencjał do tego, żeby stać się okrętem flagowym, jeżeli chodzi o polski eksport, i to już się dzieje. Jeżeli pozbawimy ją certyfikacji FSC, to firmy będą zmuszone do ograniczenia swojej działalności, a ludzie stracą miejsca pracy - mówi Rafał Baniak.

- Ten temat był już przedmiotem prac Komisji Ochrony Środowiska. Staraliśmy się rozmawiać ponad politycznym sporem, ale Ministerstwo Rozwoju i Technologii, które jest odpowiedzialne za wsparcie gospodarki i przedsiębiorców, nie potrafiło odpowiedzieć, jakie skutki będzie miało wyjście z tej certyfikacji. W związku z tym na pewno będziemy się temu przyglądać i zwoływać posiedzenie Komisji Środowiska, aby zadawać pytania, monitorować sprawę i chronić polską gospodarkę - zapowiada Urszula Pasławska.

Źródło:
Tematy
Najtańsze konta osobiste z kontem oszczędnościowym – styczeń 2023 r.

Najtańsze konta osobiste z kontem oszczędnościowym – styczeń 2023 r.

Komentarze (8)

dodaj komentarz
panguzik
Co za pech .... :))) . Niemiecka prywatna firma która wymyśliła i przyznaje za kasę ten certyfikat , nie zarobi oraz straci wpływ na nasze dobro jakim są lasy .... A dla wiedzy tych co głoszą że Lasy Państwowe wycinaja lasy ... Gospodarka leśna jest prowadzona na podstawie Planów Urządzania Lasów - dokumentu który opracowuje Co za pech .... :))) . Niemiecka prywatna firma która wymyśliła i przyznaje za kasę ten certyfikat , nie zarobi oraz straci wpływ na nasze dobro jakim są lasy .... A dla wiedzy tych co głoszą że Lasy Państwowe wycinaja lasy ... Gospodarka leśna jest prowadzona na podstawie Planów Urządzania Lasów - dokumentu który opracowuje się raz na 10 lat . Nie ma siły która nagle sprawi że jak jest popyt to piły w ruch ....
arzab
I to " nasze dobro jakim są lasy " pójdzie po zerżnięciu do Chin, tam o certyfikat nie wołają !
and00
Certyfikat ważniejszy niż towar
Genialne
Nie ich drzewo ale swój haracz i tak ściągną w postaci opłaty za certyfikat
Jak bandyci
Nie liczy się rezultat i coroczne przyrosty masy drzewa w lasach
Liczy sie certyfikat
bangladesznadwisla
Lasy państwowe już niedługo wytną ostatni las w Polsce. Dlatego certyfikaty ekologiczne nie są możliwe
and00
Lasy państwowe wycinają na podstawie 10 letnich planów wycinki
Do tego Polska ma jedne z największych przyrostów całkowitej masy drewna w lasach netto w całej UE
Nie słuchaj lewicowej propagandy
Ewentualnie, zima idzie, przyklej się do asfaltu albo przykuj do drzewa
samsza
Ceny drewna na rynku krajowym spadną? Dobry ruch.
Zagraniczni nie chcą wam płacić uczciwie, bo drewno nie ma certyfikatu? Zniszczcie NS 1 i 2, zobaczcie jakie teraz ceny są na gaz. Bez drewna z Polski ceny im wzrosną 2-3x, ile tak wytrzymają?
lebski_gosc
Teraz będą ciąć bez opamiętania. Człowiek to bardzo głupie zwierzę.
szprotkafinansjery
Polskie drewno dla Polaków! Koniec drogich mebli teraz sprzedacie Obajtkowi do pałacyku za bezcen.

Powiązane

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki