REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Kurs złota odbił się z półrocznego dna

2018-07-03 19:16
publikacja
2018-07-03 19:16

Dolarowe notowania złota powróciły powyżej 1250 USD za uncję po tym, jak dzień wcześniej zaliczyły najniższy poziom od grudnia. Wszystko to odbyło się bez pojawienia się nowych informacji i przy dość nietypowym układzie kalendarza.

Kurs złota odbił się z półrocznego dna
Kurs złota odbił się z półrocznego dna
/ YAY Foto

W poniedziałek kurs kontraktów terminowych na złoto znalazł się niebezpiecznie blisko grudniowego dołka, zniżkując o blisko 1 proc. "Niektórzy komentatorzy sądzą, że mógł być to przejaw kapitulacji ostatnich inwestorów grających na wzrost cen złota na rynku terminowym" - można było przeczytać wczoraj.

Dziś sytuacja odwróciła się o 180 stopni. Wolcie tej nie towarzyszyły żadne nowe i istotne informacje ze świata finansów i polityki. Stabilne były też notowania dolara, którego aprecjacja w ostatnich tygodniach wywierała presję na spadek cen złota. Za to na rynkach akcji trwało odreagowanie ostatniej przeceny.

We wtorek wieczorem złoto drożało o 1 proc., osiągając cenę 1255,10 dolarów za uncję. W przeliczeniu na polską walutę oznaczało to zwyżkę o ok. 0,8 proc., do 4735 złotych za uncję. To cena o 4,4 proc. wyższa niż na początku roku oraz o 3,9 proc. wyższa niż rok temu. Solidne odbicie z 10-letniego dna zaliczyła platyna, która podrożała o 2,9 proc. po spadku o 4,2 proc. w poniedziałek.

Podobnie jak w przypadku poniedziałkowych spadków możemy tylko spekulować, co (albo kto) stało za wtorkowymi zwyżkami. Jeśli faktycznie w poniedziałek obserwowaliśmy kapitulację "złotych byków", to dziś za zwyżkami mogła stać realizacja zysków z krótkich pozycji.

Wakacje na giełdzie

Część komentatorów zwraca też uwagę na dość niezwykłe okoliczności kalendarzowe. Mamy początek nowego kwartału oraz bardzo długi weekend w Stanach Zjednoczonych. Wtorkowa sesja na Wall Street została skrócona do 3,5 godzin. Jutro Amerykanie mają wolne i świętują Dzień Niepodległości. A w czwartek mamy publikację protokołu z ostatniego posiedzenia władz Rezerwy Federalnej. Zaś w piątek raport z amerykańskiego rynku pracy. Obie publikacje mogą zaważyć na rynkowych oczekiwaniach względem przyszłych stóp procentowych w USA. A to obecnie decydujący czynnik dla rynku złota.

Krzysztof Kolany

Źródło:
Tematy
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają

Komentarze (2)

dodaj komentarz
sel
To był błąd James błąd , że pozwolono na spadek papierowej ceny złota, teraz wszyscy widzą jego wartość i możliwości wzrostu ,a prawdziwego złota i srebra drukować się nie da...
the_mind_renewed
„Kurs złota odbił” I to jest niedobra wiadomość bo zwiastuje marazmu ciąg dalszy.
Ps. o odbiciu to można będzie mówić jak będzie po 100 200 i więcej dziennie a fizycznego nie będzie można dostać nawet na receptę. Obecnie jedynie gwałtowne spadki cen gwarantują nam koniec tej szarady finansowej świata.

Powiązane: Złoto

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki