Kolejny raz w żadnym z 18 państw w piątek nie padła główna wygrana w Eurojackpot - w puli było rekordowe 270 mln zł. Oznacza to, że w głosowaniu losowaniu 26 stycznia gra będzie toczyć się już o 340 mln zł. To rekordowa kumulacja w historii gier liczbowych w Polsce.
Gra jest dostępna w Polsce od września 2017 roku. To najmłodszy produkt w ofercie Totalizatora Sportowego, właściciela marki LOTTO.
Osoby grające w naszym kraju wygrywają w Eurojackpot więcej niż w pozostałych krajach - do wygranych doliczana jest bowiem nadwyżka z wymiany kursowej złotego na euro.
Wygrane poniżej 2280 zł można odebrać w punktach Lotto. W kasach Oddziałów Totalizatora Sportowego można natomiast odebrać wygrane w każdej wysokości. Totalizator podkreśla, że wypłaca wygrane wyłącznie z kuponów wydanych w punktach Lotto na terenie Polski. Wygrane równe i wyższe niż 10 mln euro wypłacane są w euro, ale na życzenie grającego mogą być wypłacone w złotówkach.

Warto dodać, że wygrana pieniężna w grze liczbowej, jaką są losowania Totalizatora Sportowego, to z punktu widzenia urzędu skarbowego przychód, od którego osoba wygrywająca powinna zapłacić podatek. Zgodnie z art. 30 ust. 1 pkt 2 ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych jest to zryczałtowany podatek wynoszący 10% wartości wygranej.
KWS




























































