Kukurydziane zapasy należały do jednych z najpoważniejszych zmartwień farmerów w Stanach Zjednoczonych. Susze, które odebrały swoje niszczące żniwa w środkowo-zachodnich Wielkich Równinach USA stały się zagrożeniem dla globalnej podaży kukurydzy na świecie.
Kukurydza w grudniowych dostawach około godziny 9:45 na giełdzie w Chicago traciła 1,9 proc. do poziomu 5,8125$ za buszel - najniższego poziomu od 1 lipca bieżącego roku. Ceny kukurydzy zanurkowały we wrześniu 23 proc. doprowadzając do najwyższego miesięcznego spadku od 1959 roku.
30 września amerykański Departament Rolnictwa (USDA) poinformował, że amerykańskie zapasy kukurydzy na 1 września szacowano na 1,128 milardów buszli. Jest to około 20 proc. więcej niż oczekiwali analitycy w ankiecie przeprowadzonej przez agencję Bloomberg. Jednocześnie konsumpcja kukurydzy w USA spadła w ciągu trzech miesięcy (kończąc 31 sierpnia) o 2,3 proc. względem roku poprzedniego do poziomu 2,54 miliardów buszli.
Pszenica w grudniowych dostawach traciła 1,1 proc. do 6,025$ za buszel. We wrześniu pszenica straciła 23 proc. - był to największy miesięczny spadek od 1974 roku. Soja w listopadowych notowaniach traciła 0,9 proc. do 11,6875$ za buszel. We wrześniu soja straciła 19 proc. odnotowując najwyższy miesięczny spadek od od września 2008 roku.
K.G.





























































