Australia i Malezja zapowiedziały podjęcie działań, mających zabezpieczyć dostawy energii i obniżyć rosnące koszty paliw w obliczu konfliktu zbrojnego na Bliskim Wschodzie - podała w czwartek agencja Reutera. Canberra rozważa ograniczenie eksportu gazu, a Kuala Lumpur wysyła urzędników państwowych na pracę zdalną.


Minister zasobów naturalnych Australii Madeleine King oświadczyła, że rząd rozważa uruchomienie mechanizmu, który wymusi na eksporterach priorytetowe traktowanie rynku lokalnego po tym, gdy organ nadzoru konsumenckiego ostrzegł o możliwych niedoborach w okresie tegorocznej zimy.
– Australijczycy będą priorytetem w dostawach energii w czasie zakłóceń, wywołanych konfliktem na Bliskim Wschodzie – podkreśliła King, dodając, że decyzja o ewentualnym wdrożeniu ograniczeń zostanie podjęta do połowy maja. Jak podkreśliła, obecnie nie ma żadnych ograniczeń dotyczących eksportu gazu, a „rynek krajowy jest dobrze zaopatrzony w australijski gaz”.
Premier Malezji Anwar Ibrahim przekazał z kolei w środę, że od 15 kwietnia pracownicy ministerstw przejdą na pracę zdalną. – Celem jest zmniejszenie zużycia paliwa i zapewnienie zrównoważonych dostaw energii – zaznaczył szef rządu w oświadczeniu dotyczącym wydatków.
Dziennik „Straits Times” przypomina, że od kwietnia obniżono także miesięczny limit zakupu dotowanego paliwa RON95 z 300 do 200 litrów.

Podobne rozwiązania stosują już inne kraje azjatyckie. Rząd Indonezji wprowadził we wtorek racjonowanie zakupu paliw do 50 l dziennie na pojazd oraz obowiązkową pracę zdalną dla urzędników. Z kolei władze Bangladeszu, gdzie funkcjonuje już systemowe racjonowanie sprzedaży surowców i znacznie skrócono czas pracy stacji benzynowych, rozważają częściowe wprowadzenie nauki zdalnej na uczelniach.
Ataki lotnicze USA i Izraela na Iran, rozpoczęte 28 lutego, doprowadziły do zamknięcia przez Teheran cieśniny Ormuz, przez którą w normalnych warunkach przepływa ok. 20 proc. światowego wolumenu ropy naftowej i 25 proc. skroplonego gazu ziemnego (LNG). Doprowadziło to do wzrostu cen surowców energetycznych na całym świecie.
Krzysztof Pawliszak (PAP)
krp/ mal/





























































