REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Kosmetyczny gigant Avon wciąż aktywnie działa w Rosji

2024-01-28 14:40
publikacja
2024-01-28 14:40

Amerykańsko-brytyjski gigant kosmetyczny, firma Avon, wciąż aktywnie działa na rynku rosyjskim, rekrutując nowych agentów sprzedaży i kontynuując produkcję w ogromnej fabryce w regionie moskiewskim - ujawniła w niedzielę brytyjska stacja BBC.

Kosmetyczny gigant Avon wciąż aktywnie działa w Rosji
Kosmetyczny gigant Avon wciąż aktywnie działa w Rosji
fot. rblfmr / / Shutterstock

Avon, który w 2016 r. przeniósł siedzibę z Nowego Jorku do Londynu, zaczął działalność na rynku rosyjskim 30 lat temu. Mająca 137-letnią historię firma najbardziej znana jest ze sprzedaży bezpośredniej, prowadzonej przez przedstawicielki handlowe, które demonstrują potencjalnym klientkom działanie kosmetyków, perfum i kremów, choć w ostatnich latach ponownie wróciła do sprzedaży w sklepach oraz przez Internet.

Jak przypomina BBC, tuż po rosyjskiej inwazji na Ukrainę Avon ogłosił, że wstrzymuje inwestycje w Rosji i zawiesza eksport swoich produktów kosmetycznych z Rosji na inne rynki, w tym na Ukrainę. Właściciel Avon, brazylijska firma Natura & Co podkreślała, że utrzymuje jedynie lokalne operacje, aby wspierać swoje agentki sprzedaży, które zależne są od tej działalności. "Uważamy, że ograniczenie ich dostępu do produktów miałoby ogromny wpływ na tamtejsze kobiety i dzieci" - wyjaśniano.

BBC ustaliła jednak, że nadal można zarejestrować się jako nowy przedstawiciel handlowy firmy w Rosji, a chętnym oferuje się nagrody, premie pieniężne, a nawet wakacje za osiągnięcie celów. Po zarejestrowaniu się online, dziennikarze BBC otrzymali powitalną wiadomość e-mail z programu sprzedaży "Easy Start" i danymi kontaktowymi do lokalnego koordynatora.

W filmie opublikowanym w serwisie YouTube na koncie Avon Russia z okazji 30-lecia działalności na rosyjskim rynku, menedżerowie wyższego szczebla opisują ceremonie wręczenia nagród, szkolenia z zarządzania mediami społecznościowymi i sposoby poprawy sprzedaży, a także wycieczki zagraniczne oferowane jako nagrody dla najlepszych sprzedawców.

Wakacje na giełdzie

Steven Tian, członek zespołu badaczy z Uniwersytetu Yale, którzy śledzą działania firm w odpowiedzi na rosyjską inwazję na Ukrainę, powiedział, że firma powinna się "wstydzić" za kontynuowanie działalności w Rosji. "Nie ma usprawiedliwienia dla dalszego finansowania machiny wojennej Putina. Było wystarczająco dużo czasu, aby firmy mogły wyjść w uporządkowany sposób" - podkreślił.

BBC przypomina, że w 2004 roku firma otworzyła fabrykę w mieście Naro-Fomińsk w obwodzie moskiewskim, gdzie produkuje ponad 220 rodzajów kosmetyków i perfum. Od momentu otwarcia wyprodukowano tam ponad 2,5 miliarda sztuk tego typu towarów. Avon zapewnił BBC, że fabryka w Naro-Fomińsku obsługuje obecnie wyłącznie rynek rosyjski. Na początku wojny na Ukrainie firma przekazała agencji Interfax, że rozważa przeniesienie produkcji na rynki Europy Wschodniej z Naro-Fomińska do Polski i - jak wskazuje BBC - wydaje się, że spełniła to zobowiązanie.

Jak informuje BBC, kiedy pod koniec października 2023 roku jej osoba kontaktowa złożyła zamówienie w Avon w Rosji, trzy z czterech otrzymanych produktów zostały wyprodukowane w zakładzie w Naro-Fomińsku, a jeden w Polsce. Ale osoba kontaktowa złożyła również zamówienie w ukraińskim oddziale Avon, aby sprawdzić, czy eksport z Rosji rzeczywiście został zawieszony. Zamówiono pięć produktów, o których wcześniej wiadomo było, że zostały wyprodukowane w fabryce w Naro-Fomińsku i wszystkie zostały oznaczone jako wyprodukowane w Polsce. (PAP)

bjn/ ap/

Źródło:PAP
Tematy
Pora na MG HS Hybrid+! Zyskaj rabat aż do 15 000 zł.
Pora na MG HS Hybrid+! Zyskaj rabat aż do 15 000 zł.

Komentarze (5)

dodaj komentarz
vacarius
Bo to nie kobiety wywołały wojnę! To nie kobiety na tej wojnie walczą. Gdyby kobiety miały walczyć na wojnie to wojna skończyłaby się w 24 godziny.
abab2
Skonczylaby sie wyrywaniem wlosow.
vacarius odpowiada abab2
Raczej skończyłoby się tym ze nie ma z kim zostawić bąbelka! Wojny zazwyczaj się kończą gdy jednej stronie się kończą faceci, potem starcy i na końcu chłopcy. Ale zarówno Ukraina jak i Rosja ma dużo mięsa armatniego. Na 80 milionowy kraj co to jest 300 tyś strat albo na 250 milionowy kraj takie same straty mniej więcej. Oni tam mogą Raczej skończyłoby się tym ze nie ma z kim zostawić bąbelka! Wojny zazwyczaj się kończą gdy jednej stronie się kończą faceci, potem starcy i na końcu chłopcy. Ale zarówno Ukraina jak i Rosja ma dużo mięsa armatniego. Na 80 milionowy kraj co to jest 300 tyś strat albo na 250 milionowy kraj takie same straty mniej więcej. Oni tam mogą walczyć 50 lat o ile ukraina będzie cały czas dozbrajana i w jakiś sposób ściągnie swoich z Polski np blokując im za pomocą banków światowych konta.
talmudd
ciekawe czy bbc "ujawni" ta wiadomość .....czy o tym nie można pisać .....LMAO

https://www.youtube.com/watch?v=qaDqfDMNACI

Powiązane: Gospodarcze skutki inwazji Rosji na Ukrainę

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki