REKLAMA

Kościński: Dług będzie redukowany, ale nie za szybko

2021-07-23 18:32
publikacja
2021-07-23 18:32
Kościński: Dług będzie redukowany, ale nie za szybko
Kościński: Dług będzie redukowany, ale nie za szybko
fot. Mateusz Wlodarczyk / / FORUM

Jestem przekonany, że dodatkowe zadłużenie zw. z pandemią uda nam się zredukować, nie możemy jednak tego zrobić w zbyt krótkim czasie, bo mogłoby to zdusić odradzającą się gospodarkę - ocenił minister finansów Tadeusz Kościński w felietonie opublikowanym w piątek w Interii.

Kościński przypomniał w felietonie, że budżet na rok 2020 był zaplanowany jako zrównoważony, pandemia zweryfikowała jednak te plany. W efekcie deficyt sięgnął blisko 85 mld zł. "Za tym deficytem oraz za pieniędzmi przekazanymi firmom w postaci tarcz stoi wiele trudnych decyzji. Większe wydatki oznaczały pomoc przedsiębiorcom i wsparcie ochrony zdrowia, ale przekładały się na poziom długu" - napisał szef MF.

"Powrót na ścieżkę konsolidacji finansów publicznych planowany jest dopiero po roku 2023" - dodał.

Zaznaczył, że wzrost zadłużenia w ostatnim roku to wynik starań rządu o zachowanie gospodarki w jak najlepszej kondycji w czasie pandemii. "To, że potrafimy szybko ograniczać dług, gdy gospodarka jest w dobrej kondycji, pokazaliśmy już przed pandemią. W latach 2015 - 2019 udało się obniżyć zadłużenie w relacji do wielkości naszej gospodarki o nieco ponad 8 pkt. proc. Dlatego jestem przekonany, że i ten dodatkowy dług uda nam się szybko zredukować" - stwierdził Kościński. Zastrzegł przy tym, że nie można tego zrobić w zbyt krótkim czasie. "To mogłoby zdusić odradzającą się gospodarkę. Taki przekaz wybrzmiewa z ust wielu ekonomistów i organizacji takich jak OECD czy IMF" - zaznaczył.

Szef resortu finansów zauważył też, że gospodarka jest w lepszej kondycji niż analitycy zakładali jeszcze kilka miesięcy temu, znacznie lepsze od oczekiwań są też wpływy podatkowe. "Jestem zatem spokojny o naszą kondycję fiskalną w najbliższych latach" - podsumował Kościński.

Sejm przyjął w piątek sprawozdanie z wykonania budżetu państwa za 2020 r. i udzielił rządowi absolutorium. Za głosowało 234 posłów, przeciw było 213, a 3 się wstrzymało.

Zgodnie z danymi Ministerstwa Finansów, dochody budżetu państwa w roku 2020 wyniosły blisko 420 mld zł, wydatki ok. 505 mld zł. Deficyt zamknął się w kwocie prawie 85 mld zł. W stosunku do 2019 r., dochody wzrosły nominalnie o 4,8 proc., a realnie o 1,4 proc.(PAP)

kmz/ drag/

Źródło:PAP
Tematy
Woda pod Twoją marką i stojąca za nią historia

Woda pod Twoją marką i stojąca za nią historia

Advertisement

Komentarze (11)

dodaj komentarz
jan888
Dodrukowane złotówki i gigantyczną, realną, niespotykaną w UE inflację też PIS zredukuje? Razem z "nie za szybko" redukowanym długiem Polski, który za rządów PIS skoczył z 925 do 1500 mld zł? Mleko się rozlało i nie da się odkręcić szkód, które wyrządził PIS, a samo PIS musi ponieść konsekwencje Dodrukowane złotówki i gigantyczną, realną, niespotykaną w UE inflację też PIS zredukuje? Razem z "nie za szybko" redukowanym długiem Polski, który za rządów PIS skoczył z 925 do 1500 mld zł? Mleko się rozlało i nie da się odkręcić szkód, które wyrządził PIS, a samo PIS musi ponieść konsekwencje swojej bandyckiej, lewackiej polityki.
tomaszektoma
inflacja > denominacja

elity zabezpieczone dolarami i zlotem w NBP
marxs
gdzie kościany jest 224 mld zł?
neuelukas
To jest bardzo dobre pytanie też chciałbym wiedzieć, Panie Kaczyński Morawiecki Glapiński ???
jas2
Pytaj swojego szefa, Putina.
czarny_bambo
"W efekcie deficyt sięgnął blisko 85 mld zł. "
Czy ja dobrze czytam? A gdzie 750mld zlotych pozyczonych od EBC? Rzad rzucil sie na ta pozyczke jak reksio na szynke i to juz nie jest wliczane w deficyt?
neuelukas
Inflacja 7% drukują na potęgę obiecują gruszki na Wierzbie - muzyka na Titanicu gra coraz głośniej tylko że zaraz utoniemy
jas2
Te dane masz chyba z Afryki.
neuelukas odpowiada jas2
Jas2 weź 14 emeryturę albo premie że spółki skarbu Państwa i idź na spacer. Ciesz się życiem bo już niedługo inflacja i Ciebie złapie
bullblaze
"Odradzająca się gospodarka"? Przecież gospodarka jest rozgrzana do czerwoności! Kolejne stymulacje i pompowanie złotówek w obieg doprowadzi katastrofy.

Powiązane

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki