REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Mazury mają problem z turystami "wirusowymi"

2020-04-01 10:41
publikacja
2020-04-01 10:41

Wiele osób z większych miast postanowiło spędzić kwarantannę i przestoje w pracy na Mazurach. Turyści kwaterują na dziko w ośrodkach wczasowych i kwaterach prywatnych. Mamy problem, i to duży - powiedział burmistrz Mikołajek.

fot. Andrzej Bogacz / / FORUM

Burmistrzowie Mikołajek Piotr Jakubowski i Giżycka Wojciech Iwaszkiewicz powiedzieli PAP, że odkąd trwa kwarantanna narodowa, ich miejscowości są oblegane przez turystów. Mimo że oficjalnie wiele hoteli jest zamkniętych, turyści nielegalnie w nich pomieszkują.

"Jest u nas ośrodek, który ma sześć budynków. Oficjalnie jest zamknięty, a pod każdym z nich stoją auta na warszawskich tablicach rejestracyjnych" - powiedział PAP burmistrz Mikołajek i dodał, że turyści kwaterują też w prywatnych domach. Urzędnicy z Mikołajek odebrali telefon od mieszkańców Warszawy odbywających na Mazurach kwarantannę, z prośbą o zrobienie zakupów, ponieważ kończył im się prowiant.

"Wiele osób dzwoni do nas zaniepokojonych i mówi, że u sąsiada są goście na kwaterze" - przyznał Jakubowski. Burmistrz Mikołajek przyznał, że on sam i jego urzędnicy interweniują u osób wynajmujących teraz turystom kwatery. "Prosimy, by goście wrócili do siebie. Zwykle te prośby skutkują" - przyznał PAP Jakubowski. Dodał, że często takie informacje urzędnicy przekazują też policji.

"Problemem jest to, że nie mamy wykazu osób na kwarantannie, nie wiemy, kto może się poruszać po mieście, a kto nie" - powiedział Jakubowski.

Wakacje na giełdzie

Samorząd Giżycka zamieścił w mediach społecznościowych spot, w którym prosi gości, by teraz zostali w domach po to, by latem mieli gdzie odpoczywać. "W ostatnim czasie turyści czekając na klucze na kwaterę myli zęby na parkingu, nie zważając na sytuację epidemiczną" - powiedział PAP burmistrz Iwaszkiewicz. Przyznał, że o problemie "dzikich turystów", którzy nielegalnie pomieszkują na kwaterach prywatnych i w hotelach, rozmawiał z senator PiS Małgorzatą Kopiczko z prośbą o interwencję "w odpowiednich resortach".

Samorządowcy przyznają, że obawiają się, że turyści mogą być chorzy i pogorszyć - dobrą teraz w ich rejonach - sytuację epidemiczną. W powiecie mrągowskim obecnie nie odnotowano przypadku koronawirusa, a w powiecie giżyckim chorobę potwierdzono u jednej osoby. "Nie wiemy, kto u nas odpoczywa zdrowy zwyczajnie przeczekując narodową kwarantannę, a kto jest chory, czy np. wrócił z innego kraju" - dodał Iwaszkiewicz.

Rzecznik prasowa policji w Mrągowie Dorota Kulik powiedziała w środę PAP, że policja będzie podejmowała działania związane z nowymi wytycznymi w związku z kwarantanną. "Każdy sygnał o nielegalnej działalności hotelowej będziemy weryfikować" - powiedziała Kulik. Zdementowała jednocześnie podaną przez lokalny portal internetowy z Mrągowa informację o tym, że policja będzie zatrzymywać każde auto na obcych tablicach rejestracyjnych.

We wtorek rząd zdecydował o zamknięciu hoteli i miejsc noclegowych z wyjątkiem miejsc, gdzie przebywają osoby na kwarantannie, oraz miejsc wykorzystywanych do izolacji oraz jako noclegi dla pracowników. (PAP)

Autorka: Joanna Kiewisz-Wojciechowska

jwo/ itm/

Źródło:PAP
Tematy
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają

Komentarze (1)

dodaj komentarz
grab
Nie wierzę w reakcje Policji. W Zielonce pod Warszawą przed otwartym sklepem z rowerami , sprzedawca o raz dwoje klientów bez zabezpieczeń dyskutowali zawzięcie o rowerach. Po drugiej stronie ulicy dokładnie vis a vis zatrzymał się policyjny radiowóz. 2 policjantów siedziało w środku, pogrążeni w dyskusji i nie reagowali na scenę Nie wierzę w reakcje Policji. W Zielonce pod Warszawą przed otwartym sklepem z rowerami , sprzedawca o raz dwoje klientów bez zabezpieczeń dyskutowali zawzięcie o rowerach. Po drugiej stronie ulicy dokładnie vis a vis zatrzymał się policyjny radiowóz. 2 policjantów siedziało w środku, pogrążeni w dyskusji i nie reagowali na scenę przed sklepem. Więc o czym my tutaj mówimy.

Powiązane: Koronawirus w Polsce

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki