REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Koreański trop w cyberataku na polskie banki

Michał Kisiel2017-02-14 14:15analityk Bankier.pl
publikacja
2017-02-14 14:15
Dodaj Bankier.pl w Google

Na początku lutego z sieci znikła witryna Komisji Nadzoru Finansowego. Wkrótce okazało się, że serwis padł ofiarą włamywaczy i został wykorzystany do rozprowadzania złośliwego oprogramowania. Specjaliści z firmy Symantec wskazują na tropy łączące ten incydent z innymi atakami, których autorstwo przypisuje się grupie pochodzącej z Korei Północnej.

3 lutego serwis Zaufana Trzecia Strona ujawnił, że kilka polskich banków zmaga się ze złośliwym oprogramowaniem atakującym ich systemy informatyczne. Wkrótce potwierdziły się informacje wskazujące na istotną rolę serwisu internetowego Komisji Nadzoru Finansowego – portal nadzorcy padł ofiarą włamania. Strona urzędu stała się dystrybutorem szkodliwego kodu, który miał trafić do instytucji finansowych.

Specjaliści zajmujący się cyberbezpieczeństwem uważnie przyglądają się atakowi na polskie banki. Wiele wskazuje na to, że Polska nie była jedynym celem, a kampania wycelowana w instytucje finansowe ma szerszy charakter. W dodatku niektóre tropy łączą sprawę z innymi głośnymi przypadkami incydentów z przeszłości – zwłaszcza z włamaniami na serwery firmy Sony oraz atakiem na bank centralny w Bangladeszu.

fot. stokkete / / YAY Foto

Meksyk też na celowniku

Jak informuje Symantec, na celowniku w ostatnim ataku znalazły się nie tylko polskie banki. Ten sam zestaw narzędzi, exploit kit Sundown, został użyty w Meksyku i Urugwaju. Jak wynika z analizy serwisu „Niebezpiecznik”, oprogramowanie zawiera w sobie listę 150 adresów IP potencjalnych celów infekcji. Większość z nich to banki z Polski, USA, Meksyku, Brazylii i kilku innych państw.

Firma BAE wskazuje, że adresy, z których witryna KNF pobierała złośliwe oprogramowanie zostały użyte także w serwisach meksykańskiego Comisión Nacional Bancaria y de Valores (regulator rynku bankowego i kapitałowego). To może sugerować, że wykorzystano tam podobny schemat ataku – tzw. wodopoju.  Polega on na zakażeniu zaufanej witryny (np. regulatora), z której korzystają podmioty będące właściwym celem przestępczej kampanii.

Wakacje na giełdzie

Za atakami stoi Lazarus?

Zarówno Symantec, jak i BAE Systems w swoich analizach wspominają o wątkach łączących atak na polskie banki z przestępczą grupą Lazarus. Zespołowi hakerów przypisuje się m.in. serię ataków DDoS na południowokoreańskie instytucje publiczne w latach 2009-2012, włamanie na serwery Sony Pictures w 2014 r. i  pasmo zaawansowanych kradzieży z banków z użyciem systemu SWIFT w 2016 r.

Wielokrotnie sugerowano, że grupa może być na usługach północnokoreańskiego reżimu. W 2016 r. firma Kaspersky Lab przeanalizowała charakterystyczne cechy aktywności zespołu cyberprzestępców. Z analizy wynikało, że hakerzy pracują po ok. 15 godzin dziennie, z przerwą na obiad. Okresy aktywności wskazywały na strefą czasową, w której leży Korea Północna. Również próbki kodu zawierały ciągi „typowe dla mówiących po koreańsku”. Jednoznacznych dowodów wskazujących na pochodzenie autorów ataków nie udało się jednak skompletować.

O powiązaniach grupy Lazarus z niedawnymi wypadkami w polskim sektorze bankowym świadczyć mają fragmenty złośliwego kodu przeanalizowane przez Symantec. Wykorzystywano je we wcześniejszych kampaniach przestępców. Poszlaka może jednak wskazywać fałszywy trop – nie jest wykluczone, że inni cyberprzestępcy wykorzystali dzieło poprzedników. Więcej dowodów dostarczą zapewne kolejne ataki wykorzystujące sprawdzony w Polsce schemat. Być może jesteśmy świadkami początku następnej globalnej serii incydentów w instytucjach bankowych.

Źródło:
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
Inwestor Wojtek: Rynek ma obecnie innych faworytów niż ja. W portfelu mam trzy nowe spółki
Michał Kisiel
Michał Kisiel
analityk Bankier.pl

Specjalizuje się w zagadnieniach związanych z psychologią finansów, analizuje, jak płacą i zadłużają się Polacy. Doktor nauk ekonomicznych, zwolennik idei społeczeństwa bez gotówki. Pomysłodawca finansowego eksperymentu "2 tygodnie bez portfela", w ramach którego banknoty i karty płatnicze zamienił na smartfona. Telefon: 501 820 788

Tematy

Komentarze (10)

dodaj komentarz
~marco
Jakby co zawsze można zwalić winę na Koreańców Płn. Bronić się nie będą.
~przemol
no i p. Putin i Snowden, Assad. separatysci i Chiny :):):)

inni nie maja PC, a jesli maja to uzywaja wylacznie do gry w pasjansa
~garareta
Panie Kisiel niech pa napisze o pana ukochanych posrednikach kredytowych ktorzy we Wroclawiu i okolicach okradli tysiace klientow ( info wg.bankier.pl kilka dni temu)glownie starych ,nieporadnych , zagubionych ludzi
~admin_bolek
"autorstwo przypisuje się grupie pochodzącej z Korei Północnej" - moze tak, a pewnie nie,
nie da sie stwierdzic autorstwa

Niech se kupia zabezpieczenia - jest z czego :)
~Marek
cyt. "Na początku lutego z sieci znikła witryna Komisji Nadzoru Finansowego. " - czy to jest po polsku???? Autor chyba nie uważał na polskim
~os
A w Korei północnej mają internet i windowsa?
~effendi
tam dziala internet parowy i zakratowany window
(usunięty)
(wiadomość usunięta przez moderatora)
~efa
ale cezura jak za "złotych czasów" prl
~vfd
A może Południowej widząc jak przyjęli skoczków narciarskich!?

Powiązane: Sektor bankowy

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki