WAKACJE NA GIEŁDZIE

Konto w banku. Ile kosztuje naprawdę?

2023-01-18 09:52
publikacja
2023-01-18 09:52

Masz darmowe konto w banku? Sprawdź, czy na pewno nic cię ono nie kosztuje. Z badania opinii przeprowadzonego przez Bankier.pl wynika, że ponad 1/3 badanych płaci za przelewy internetowe czy wypłatę gotówki z bankomatu. W takim przypadku zmiana banku na taki, który oferuje w pełni bezpłatne korzystanie z konta, może oznaczać oszczędności rzędu nawet kilkuset złotych rocznie.

Materiał partnera


Trudno sobie dziś wyobrazić życie bez konta w banku. Nawet jeśli ktoś nie korzysta z innych usług bankowych i zawsze płaci gotówką – bez konta będzie mu trudniej np. otrzymać pensję od pracodawcy czy zwrot podatku od urzędu skarbowego.

Z danych Narodowego Banku Polskiego wynika, że rachunek bankowy ma niemal 90 proc. dorosłych Polaków. Można przypuszczać, że te 10 proc., które wciąż jeszcze żyje bez kontaktu z bankiem, to np. młodzi, niepracujący ludzie lub osoby starsze, które nigdy nie miały konta. Z korzystaniem z usług bankowych wiąże się poziom wykształcenia – jak podaje NBP, najmniej osób posiadających konto znajdowało się w grupie respondentów z wykształceniem podstawowym i gimnazjalnym lub nieposiadających wykształcenia w ogóle.

Posiadanie konta to dla wielu standard. Powstaje jednak pytanie, w jakim stopniu jesteśmy świadomi tego, ile za nie płacimy. Na pierwszy rzut oka wydaje się, że raczej niewiele – kilka złotych miesięcznie. Jeśli jednak przyjrzeć się bliżej – opłat związanych z utrzymaniem konta jest co najmniej kilka i mogą wynieść nawet kilkadziesiąt złotych miesięcznie, czyli kilkaset złotych rocznie. Dlaczego mamy więc płacić za coś, co może być (i w części banków jest) darmowe?      

Czy wiesz, za co płacisz?

Badanie przeprowadzone przez Bankier.pl na próbie 217 respondentów miało sprawdzić, co wiemy o opłatach za konto bankowe i w jaki sposób z konta korzystamy.

Dlatego też pierwsze pytanie dotyczyło tego, czy badani są świadomi opłat za swoje konto w banku. 87 proc. odpowiedziało twierdząco. W kolejnym pytaniu respondenci podali szczegóły. Tutaj aż 71 proc. zadeklarowało, że ich miesięczna opłata za prowadzenie rachunku wynosi 0 zł. Pozostali najczęściej wskazywali wartość między 6 a 10 zł, choć zdarzyło się też kilka osób, które płacą za konto 15 zł miesięcznie i więcej (nawet 45 zł).

Darmowe konto nie jest niczym szczególnym wśród rachunków dla osób fizycznych. Dotyczy to oczywiście rachunków podstawowych, bez dodatkowych usług. Te ostatnie dają często np. darmowe wypłaty we wszystkich bankomatach czy korzystne formy przeliczenia transakcji walutowych. Wiąże się to jednak z koniecznością utrzymania wysokich wpływów miesięcznych na konto lub ponoszenia opłat za jego utrzymanie.

Darmowe konto nie oznacza wcale darmowego bankowania. Zazwyczaj potrzebujemy karty płatniczej, za którą często trzeba płacić. Tu niektóre banki wciąż utrzymują formułę limitu transakcji, powyżej którego opłata nie jest pobierana. Widać to również w wynikach naszej ankiety, w której połowa respondentów przyznała, że za kartę płaci i jest to zazwyczaj od 5 do 11 zł miesięcznie.

Inna opłata, pobierana często w przypadku „darmowych” kont, dotyczy przelewów internetowych. To już może być realny problem dla kogoś, kto robi ich więcej niż kilka miesięcznie. Z ankiety wynika, że aż 34 proc. badanych czytelników serwisu Bankier.pl płaci co miesiąc za przelewy przynajmniej 10 zł.

Podobny odsetek ankietowanych ponosi co miesiąc koszty wypłaty gotówki z bankomatów – zwykle 5-10 zł, ale są też tacy, którzy deklarują, że kosztuje ich to ok. 20 zł.

Opłata za konto, kartę, przelewy, za wypłaty z bankomatów – to wszystko sprawia, że miesięczne utrzymanie konta może sięgnąć nawet kilkudziesięciu złotych. Jeśli więc popatrzymy na to w skali roku – mamy kilkaset złotych wydatków, które mogą okazać się zupełnie niepotrzebne.

Jak wynika z naszego badania, koszty korzystania z usług bankowych nie są klientom obojętne. 38 proc. za najbardziej zniechęcającą do danego konta uważa opłatę za korzystanie z bankomatów. Dla 34 proc. kluczowa jest pod tym względem sama opłata za prowadzenie konta, dla 16 proc. – za kartę płatniczą, a dla 12 proc. – za przelewy internetowe.

Szukajmy więc takich ofert, które nie każą ponosić dodatkowych opłat. Pomocne w tym są takie zestawienia, jak przygotowany przez Bankier.pl ranking „Najtańsze konta osobiste z kontem oszczędnościowym i lokatą”, gdzie na pierwszym miejscu jest konto osobiste w Nest Banku.

– Klienci Nest Banku mogą korzystać z konta osobistego za 0 zł. Bezwarunkowo! Nie pobieramy opłat za pierwszą kartę debetową, wszystkie internetowe przelewy krajowe Elixir oraz internetowe przelewy europejskie SEPA, wpłaty i wypłaty BLIKIEM ze wszystkich bankomatów oraz wpłaty i wypłaty z bankomatów Euronet w Polsce – mówi Piotr Stankiewicz z Nest Banku.

Materiał partnera

To, co najważniejsze

Druga część naszej ankiety dotyczyła zakładania i korzystania z konta. Jak się okazuje, badanych nie można byłoby posądzać o tradycjonalizm. Bo chociaż 45 proc. przyznaje, że konto założyło w placówce, to ponad połowa zrobiła to online – przez wideo weryfikację, z podpisem wniosku u kuriera lub za pomocą przelewu weryfikacyjnego z innego banku.

Najczęściej respondenci korzystają na co dzień z konta przez internet (67 proc.), przy czym używanie aplikacji mobilnej i dostępu za pomocą komputera rozkłada się niemal po równo, z niewielką przewagą dostępu mobilnego.

Tylko jedna czwarta odwiedza placówki, a 7 proc. dzwoni na infolinię.

W ankiecie zapytaliśmy też, jakie dodatki do konta klienci uznają za zbędne. 45 proc. badanych wskazało na dodatkowe ubezpieczenie, 30 proc. – promocje i rabaty, a 25 proc. na mechanizmy moneyback, czyli zwrotu części pieniędzy wydanych z konta (zwykle za pośrednictwem karty).

Natomiast na listę takich cech rachunku bankowego, które warto sprawdzić przy wyborze, należy na pewno wpisać produkty oszczędnościowe oferowane przez daną instytucję. Prędzej czy później będziemy przecież chcieli założyć np. lokatę lub rachunek oszczędnościowy.

– Wybierając konto osobiste, warto pomyśleć o dodatkowych usługach, które bank może nam zaoferować, jak np. konto oszczędnościowe – mówi Piotr Stankiewicz. – Z doświadczenia wiem, że duża część klientów woli korzystać ze stałego oprocentowania na lokatach i mieć pewność, że nie zmieni się ono w wyznaczonym okresie. Jednak często przeszkadza im to, że muszą „zamrozić” pieniądze na dłuższy czas. Dlatego w Nest Banku stworzyliśmy dla nich nowe konta oszczędnościowe ze stałym gwarantowanym oprocentowaniem specjalnym aż do 30 września 2023 r. Dodajemy do tego darmowe przelewy między kontami klienta w Nest Banku i brak opłat za prowadzenie konta. Dzięki temu nasi klienci mogą oszczędzać, zarabiać na oprocentowaniu i mieć stały dostęp do pieniędzy, bez obaw o utratę odsetek – dodaje.

Zmiana banku nie boli

Po pierwszym półroczu 2022 r. liczba rachunków oszczędnościowo-rozliczeniowych w polskich bankach wynosiła 35,6 mln. Jak łatwo zauważyć, niemal pokrywa się to z liczbą wszystkich Polaków. Nie oznacza to oczywiście, że każdy (w tym małe dzieci) ma konto. Są osoby posiadające więcej niż jeden rachunek.

I to jest pierwszy sposób na obniżenie kosztów ponoszonych na utrzymanie konta. Czasem klienci są wręcz zmuszani do tego, by otworzyć rachunek w banku, w którym biorą np. kredyt hipoteczny. Jeśli więc nie można z niego zrezygnować – warto sprawdzić, czy opłaca się w ogóle z niego korzystać, ile kosztuje karta czy przelew internetowy. Być może okaże się, że lepiej zrezygnować z karty do tego konta i nie korzystać z niego w ogóle, poza obowiązkowym przelewem raty kredytu. A do codziennego bankowania założyć inne, darmowe konto.

Jeśli zaś nie wiąże nas żadna dodatkowa umowa – konto można po prostu zmienić na inne. Nie jest to skomplikowane, można sprawę załatwić samemu, chociaż lepiej przedtem skontaktować się z wybranym bankiem i poprosić o wskazówki. Szczególnie istotne jest to wtedy, gdy na starym koncie korzystamy np. z usługi polecenia zapłaty. W Nest Banku wystarczy wypełnić prosty wniosek o przeniesienie konta w bankowości internetowej lub mobilnej. Bank zajmie się przeniesieniem poleceń zapłaty czy zleci zamknięcie dotychczasowego konta. To proste – i opłacalne. Bo przecież pozwoli oszczędzić nawet kilkaset złotych w skali całego roku.

Źródło:Materiał partnera
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki