Po czterech miesiącach strefa euro wychodzi z objęć deflacji. Zakończona przygoda ze spadkiem cen dóbr i usług konsumpcyjnych potrwała krócej niż w 2009 r.


Ceny dóbr i usług konsumpcyjnych w strefie euro pozostały w kwietniu na niezmienionym poinformował Eurostat. Analitycy spodziewali się właśnie takiego odczytu.
W ubiegłym miesiącu w górę szły ceny wszystkich grup towarów i usług, oprócz paliw. Żywność, alkohol i wyroby tytoniowe podrożały o 0,9%, usługi również o 0,9%, a dobra przemysłowe o 0,1%. W porównaniu do ubiegłego roku ceny nośników energii były o 5,8% niższe. Skala przeceny jest jednak wyraźnie niższa niż w ostatnich trzech miesiącach (odpowiednio 6%; 7,9% i 9,3%)

W grudniu (-0,2%) deflacja wróciła do strefy euro po raz pierwszy od października 2009 r. - był to ostatni rozdział trwającego 5 miesięcy okresu odnotowywania w strefie euro spadku cen dóbr i usług konsumpcyjnych. W obu deflacyjnych okresach roczna dynamika wskaźnika HICP wyniosła najmniej -0,6%.
Dzisiejsza publikacja to wstępny odczyt. Dane finalne wraz z podziałem na poszczególne kraje poznamy 19 maja.
Dane o wzroście cen dóbr i usług konsumpcyjnych korespondują z wczorajszymi informacjami o największym od lat wzroście podaży pieniądza oraz wreszcie dodatniej dynamice kredytu w strefie euro. Celem Europejskiego Banku Centralnego jest doprowadzenie do inflacji poniżej, ale blisko 2%.
Michał Żuławiński





















































