Dodał, że tempo podjęcia tej decyzji krytykują przede wszystkim jego kontrkandydaci w wyborach prezydenckich. Komorowski zasugerował, że krytyka to element kampanii. Wyraził jednak nadzieję, że uda się osiągnąć porozumienie w imię przekonania, że sprawy polskie są najważniejsze.
"Jestem przekonany, że po przedwyborczych grymasach zwycięży rozsądek i poczucie odpowiedzialności za los NBP i złotówki" - dodał marszałek Sejmu. Zwrócił on uwagę, że decyzja o powołaniu Marka Belki na szefa Narodowego Banku Polskiego nie oznaczałaby oddanie NBP w ręce koalicji rządzącej, a tym bardziej głównej partii. Dodał, że najważniejsza jest niezależność banku centralnego od osób sprawujących władzę.
Marszałek Sejmu zapewnił, że jego poparcie dla Belki nie ma na celu nadwerężenia koalicji z PSL. Przyznał jednocześnie, że jest to z jego strony gest polityczny w kierunku Lewicy. Wyraził przekonanie, że kandydatura Belki to propozycja uczciwa politycznie i służąca Polsce.
Zobacz też:
» Marek Belka kandydatem na prezesa NBP
» Pawlak: PSL będzie przeciwko kandydaturze Belki
» Rostowski: Belka najlepszą z możliwych kandydatur na prezesa NBP
» Członkowie RPP komentują kandydaturę Belki na szefa NBP
» Opozycja: to nowo wybrany prezydent powinien powołać prezesa NBP
» Sylwetka Marka Belki
» Marek Belka kandydatem na prezesa NBP
» Pawlak: PSL będzie przeciwko kandydaturze Belki
» Rostowski: Belka najlepszą z możliwych kandydatur na prezesa NBP
» Członkowie RPP komentują kandydaturę Belki na szefa NBP
» Opozycja: to nowo wybrany prezydent powinien powołać prezesa NBP
» Sylwetka Marka Belki
Źródło:IAR
































































