REKLAMA

Kolejne rekordy na Wall Street

2020-08-26 22:38
publikacja
2020-08-26 22:38
fot. Stuart Monk / Shutterstock

S&P 500 i Nasdaq kolejny raz ustanowiły historyczne rekordy. Rynki czekają na czwartkowe wystąpienie szefa Fed w Jackson Hole. Wskaźnik zamówień na dobra trwałe w lipcu wzrósł o 11,2 proc. przebijając oczekiwania analityków o 6,5 pkt. proc.

Dow Jones Industrial na zamknięciu wzrósł 0,30 proc. i wyniósł 28 331,92 pkt. S&P 500 zwyżkował 1,02 proc. i wyniósł 3 478,73 pkt. Nasdaq Comp. poszedł w górę 1,73 proc., do 11 665,06 pkt.

S&500 i Nasdaq ustanawiały kilkukrotnie w ostatnich dniach historyczne szczyty, po tym jak w ubiegłym tygodniu przebiły poprzednie przedpandemiczne rekordy z lutego.

Spółka informatyczna Salesforce ogłosiła we wtorek lepsze od oczekiwanych wyniki kwartalne (zysk na akcje 1,44 dol. wobec spodziewanych 0,66 dol.). Podczas sesji akcje firmy zwyżkowały ponad 25 proc.

Salesforce zastąpi Exxon Mobil, Amgen wejdzie na miejsce Pfizera, a Honeywell International na miejsce Raytheon Technologies w składzie uczestników indeksu Dow Jones.

Facebook podrożał ponad 8 proc., a Netflix prawie 12 proc. Prawie 3 proc. zyskał Amazon. Po ponad 2 proc. rosły Alphabet i Mocrosoft, a ponad 1 proc. Apple.

Producent sprzętu komputerowego Hewlett Packard Enterprise przebił o 9 centów na akcję oczekiwane przez analityków wyniki kwartalne. Spółka rosła ok. 25 proc.

Prezes Fed z Kansas Esther George powiedziała, że ważnym ryzykiem dotyczącym prognoz na kolejne kwartały pozostaje perspektywa nasilenia się pandemii jesienią, co może prowadzić do kolejnej recesji. Jak jednak podkreśliła, bazowy scenariusz zakłada, że sytuacja w gospodarce będzie się polepszać. Pomagać mają w tym niskie stopy procentowe oraz dostępne narzędzia kredytowe.

Rynki w USA oczekują na czwartkowe wystąpienie szefa Fed Jerome'a Powella podczas sympozjum bankierów centralnych w Jackson Hole. Inwestorzy oczekują, że Powell przedstawi przegląd celów i narzędzi polityki monetarnej oraz zasygnalizuje, jakiej perspektywy inflacyjnej można się spodziewać.

Wraz z otwieraniem się gospodarek na świecie inwestorzy skupiają uwagę na informacjach dotyczących szczepionki na koronawirusa. Jej opracowanie ma pomóc opanować pandemię, która jak dotąd pochłonęła ponad 820 tys. osób.

W lipcu wskaźnik zamówień na dobra trwałe w USA wzrósł o 11,2 proc. mdm wobec wzrostu miesiąc wcześniej o 7,7 proc. mdm, po korekcie z 7,6 proc. - podano we wstępnym wyliczeniu. Rynek oczekiwał wzrostu wskaźnika o 4,7 proc.

W USA zanotowano spadek indeksu wniosków o kredyt hipoteczny MBA. Indeks wyrównany sezonowo zniżkował o 6,5 proc. w tygodniu zakończonym 21 sierpnia - podało w komunikacie Stowarzyszenie Banków Hipotecznych (MBA). Tydzień wcześniej indeks spadł o 3,3 proc. Wskaźnik jest teraz o 34,0 proc. powyżej wartości sprzed roku. (PAP)

luk/ pr/wr/

Źródło:PAP
Tematy
Prowadź konto za 0 złotych w banku Pekao S.A.

Prowadź konto za 0 złotych w banku Pekao S.A.

Advertisement

Komentarze (2)

dodaj komentarz
znawca_wszystkiego
Czy te amerykańskie indeksy już do końca świata będą szły w górę po klika procent dziennie? To jest jakieś finansowe perpetum mobile? Nie potrafię tego wyjaśnić. Miałoby to sens gdyby wartość dolara leciała na pysk ale nie leci.
m00zyk
Dodruk... w końcu to dupnie, bo smart money zacznie realizować zyski.

Powiązane: USA: giełdy i gospodarka

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki