REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Kantory online i brokerzy forex przygotowują się do referendum ws. Brexitu

2016-06-21 10:07
publikacja
2016-06-21 10:07

Najbliższe dni będą ewenementem na rynku finansowym. Oto znamy dzień wyklucia się Łabędzia - 24.06, ale nie wiemy, czy będzie on Biały, czy Czarny. Wielka niepewność wyniku brytyjskiego referendum oznacza ogromną zmienność na rynku, która swoje apogeum pewnie osiągnie w czwartek i piątek. A zmienność to woda na młyn kantorów online i brokerów forex. Muszą jedynie uważać, aby ta fala ich nie zatopiła.

fot. ingimage / / ingimage

Biały albo Czarny Łabędź wykluje się w piątek o świcie

Rynek pod pojęciem Czarnych Łabędzi rozumie zjawiska rzadkie, wstrząsające, nie dające się przewidzieć i generalnie w swym bilansie niekorzystne. Te same cechy, ale w przypadku zjawisk pozytywnych i pożądanych określają Białe Łabędzie.

W najbliższych dniach będziemy mieli do czynienia ze zjawiskiem arcyciekawym z puntu widzenia rynku. I to nie tylko walutowego. Oto bowiem wiemy kiedy pojawi się na świecie nowy Łabędź. I znamy tylko datę - zacznie się wykluwać w czwartek od 23.00 naszego czasu (godzina zamknięcia brytyjskich lokali wyborczych), a wykluje się na dobre rankiem w piątek (wtedy spodziewamy się poznać oficjalne wyniki referendum ws Brexitu).

Rynek jeszcze chyba nigdy nie był w podobnej sytuacji: znamy termin zdarzenia nieprzewidywalnego, ale nie znamy jego skutku. Co więcej obydwa scenariusze: Biały Łabędź (powiedzmy Bremain) i Czarny Łabędź (odpowiednio: Brexit) są niemal równie prawdopodobne. A przynajmniej prawdopodobieństwo Brexitu jest realne (wg bukmacherów wynosi dzisiaj ok 30-33%).

To wszystko powoduje, że jak spadnie kurtyna ostatecznych wyników referendum będziemy mieli albo małą hossę ulgi (na funcie, giełdach i w krajach emerging markets), kiedy Brytyjczycy powiedzą "zostajemy" albo duży szok i bessę kiedy opowiedzą się za Brexitem.

Fala przed młynem wzbiera

Obecnie notowana duża zmienność rynku walutowego wznosi się w rytm sondaży, które wskazują przewagę zwolenników bądź wyjścia; bądź pozostania Wielkiej Brytanii w UE. Duża zmienność to zawsze woda na młyn kantorów i brokerów forex. Rodzi ona dużo większe obroty, co skutkuje wysokimi przychodami operatorów rynku. Zmienność ta w niektórych momentach (np. Czarny Czwartek 15.01.2015 r.) może rodzić kilkakrotnie wyższe obroty niż średnio.

Ale czasem fala zmienności może być za wysoka nawet dla profesjonalnych uczestników rynku: e-kantorów i platform forex. W niesprzyjającym obrocie sprawy e-kantory mogą nie mieć możliwości pokrywania zleceń klientów własnymi zleceniami na rynku. Z kolei brokerzy forex (i tu ryzyko jest większe) mogą nie nadążać z zamykaniem pozycji stratnych klientów przejmując tym samym ich straty na siebie. Np. po 15 stycznia 2015 zbankrutowało nie tylko wielu inwestorów forex, ale i obsługujących ich brokerów.

Operatorzy już przygotowują się przed nadejściem najlepszego, tak aby nie obróciło się w to najgorsze.

Kantory online są w lepszej sytuacji - większość z nich nie będzie zwyczajniej przyjmować zleceń w okresie największej zmienności (od 23.00 w czwartek do 08.00 w piątek) - bo w tych godzinach najczęściej są zamknięte. Według sondy zebranej przez porównywarkę Kurencja.com, większość e-kantorów zaleca w tym czasie swoim klientom ostrożność - np. powstrzymywanie się od transakcji w czwartek i piątek, aż "opadnie kurz". Kantory online zamierzają też reagować na bieżąco w zależności od rozwoju sytuacji w newralgicznych godzinach: część bierze pod uwagę rozszerzenie spreadów, wydłużenie czasu realizacji zleceń, czy limity transakcyjne. Warto zauważyć, że w czasie, kiedy e-kantory zawieszą działalność, platformy społecznościowe będą działać i to pewnie pełną parą.

Ciągły handel będą też prowadzić brokerzy forex i oni też są potencjalnie w dużo trudniejszej sytuacji niż e-kantory. Stąd też dużo większa ostrożność i zasób zastosowanych środków zaradczych na rynku forex. Z informacji Kurencja.com, wynika, że brokerzy przede wszystkim zalecają swoim klientom: stałe monitorowanie otwartych pozycji, śledzenie sondaży, wyników referendum, ale i reakcji rynków na nie. Ale przede wszystkim radzą swoim klientom podejmowanie samodzielnych, spokojnych decyzji inwestycyjnych, bądź powstrzymanie się od handlu w "trudnych godzinach". Po swojej stronie, brokerzy forex już: obniżyli dźwignię na niektórych parach walutowych, zastrzegają możliwość rozszerzenia spreadów, oraz, wyjątkowo, ograniczenie opcji handlu do "close only" (tylko wychodzenie z posiadanych pozycji).

Najciekawsze dopiero przed nami

Ze względu na zbliżone wyniki sondaży dla obydwu opcji (pozostania i wyjścia z UE), do samego końca będziemy świadkami narastania napięcia i jego eksplozji wywołanej oficjalnymi wynikami. Tym samym, przynajmniej do końca handlu walutowego w piątek wieczorem naszego czasu będziemy mieć do czynienia wyjątkowo intratnym rynkiem dla lepiej obstawiającej połowy graczy forex, ale i wyjątkowo interesującym dla zewnętrznych, zwykłych obserwatorów rynku.

Źródło:Kurencja.com
Tematy
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają

Komentarze (10)

dodaj komentarz
~Kunksi
U mnie akurat było w porządku bo tych zamieszania. Ja gram na FX Net i czułem się nawet stabilnie o ile można tak powiedziec było w tamtej sytuacji.
~totorek
są też kantory, które pomimo dużego ryzyka nie zmieniają znacząco wysokości spreadów czy kursów walutowych. Sprawdziłem to na liście porównywarki http://kantorbox.pl/
~yuy
wszędzie spamujesz tym goownem
~Janusz
Hammurabi środki unijne nie będą wiecznie! Już tyle lat jesteśmy niezależni od Rosji, wiec powinniśmy mieć pieniądze własne na rozwój. To jest jednak nie możliwe przy głupocie WSZYSTKICH naszych polityków. Nie tylko partii rządzącej
~hammurabi
Ale każde pieniądze przy kraju na dorobku się przydadzą a Ty cieszysz się że stracimy miliardy euro, co znacznie ograniczy działania pro rozwojowe. Nadal jesteśmy w dochodach poniżej średniej unijnej . Dobrobyt państwa buduje się dziesiątki lat a nie przez 10. Poza tym źle życzysz Polakom na Wyspach bo połowa z nich zostanie wydalona Ale każde pieniądze przy kraju na dorobku się przydadzą a Ty cieszysz się że stracimy miliardy euro, co znacznie ograniczy działania pro rozwojowe. Nadal jesteśmy w dochodach poniżej średniej unijnej . Dobrobyt państwa buduje się dziesiątki lat a nie przez 10. Poza tym źle życzysz Polakom na Wyspach bo połowa z nich zostanie wydalona przez "prawdziwych anglików'.
~beejay
Liczę ze funt po 6.2 jeśli pozostaną. Polonia z Wysp tylko zaciera rączki
~jo44
brokerzy załadowani pod korek, frajerzy ufni w swe siły, można zaczynać.
btw: o której w czwartek to losowanie kursów fx ?
PS ciekawe czy brokerzy 5minut przed przyślą aktualizacje platform ;-]
~Janusz
Oczywiście według unijnych głupców po brexicie czeka nas istna katastrofa. Ja się natomiast pytam czy po upadku ZSRR nastąpiła katastrofa czy rozwój?
~hammurabi
Ne ale stracimy 10 % środków unijnych co skomplikuje i tak już napięty budżet. Będzie trzeba ciąć wydatki albo zwiększyć podatki. Żle życzysz naszemu rądowi i pewnie chcesz aby poniósł klęskę

Powiązane: Brexit

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki