REKLAMA

KSeF: problem z datami. Kiedy ma miejsce odbiór faktury? Co z odliczeniem VAT?

Sylwester Sacharczuk2026-03-18 06:00redaktor Bankier.pl
publikacja
2026-03-18 06:00
Dodaj Bankier.pl w Google

Po wejściu w życie Krajowego Systemu e-Faktur wielu przedsiębiorców wciąż ma problem z określeniem, który dzień jest datą otrzymania faktury i jaki jest termin odliczenia z niej podatku. Czy i co KSeF zmienił w tym obszarze?

KSeF: problem z datami. Kiedy ma miejsce odbiór faktury? Co z odliczeniem VAT?
KSeF: problem z datami. Kiedy ma miejsce odbiór faktury? Co z odliczeniem VAT?
fot. Longfin Media / / Shutterstock

1 lutego w Polsce zaczął obowiązywać Krajowy System e-Faktur (KSeF). Pod pewnymi względami można uznać go za rewolucję w fakturowaniu. Nowy system zmienił sposób wystawiania i udostępniania dokumentów – teraz faktury ustrukturyzowane, zamiast bezpośrednio do odbiorcy, trafiają do nowej elektronicznej platformy. Czy jednocześnie zmieniły się zasady dotyczące dat i terminów obowiązujących przedsiębiorców?

KSeF: która data jest dniem odbioru?

Posłużmy się przykładem. Przedsiębiorca kupił towar 28 lutego. Faktura dokumentująca sprzedaż wpłynęła do KSeF 2 marca. Kupujący sprawdził to w systemie 5 marca i wtedy pobrał fakturę. Którą datę należy traktować jako dzień odbioru faktury i kiedy może odliczyć od niej VAT?

Reklama

Jak mówi art. 106na ustawy o VAT, jeśli wprowadzamy fakturę do KSeF, datą jej otrzymania jest dzień udostępnienia jej w tym systemie, czyli nadania w nim numeru identyfikującego, a nie dzień jej faktycznego odczytania lub pobrania przez nabywcę. W tym przypadku dniem otrzymania będzie 2 marca.

Ta data będzie też decydująca w kontekście powstania prawa do odliczenia. Będzie ono przysługiwało nabywcy już od momentu wprowadzenia faktury do KSeF, nawet jeśli wizualizacja faktury zostałaby dostarczona później, np. już w kolejnym miesiącu.

Wątpliwości dotyczące terminu odliczenia

Przepisy dotyczące momentu powstania prawa do odliczenia pozostają zasadniczo niezmienne. Wciąż obowiązuje zasada, że VAT od faktur zakupowych można odliczyć w miesiącu otrzymania faktury lub w ciągu trzech kolejnych miesięcy (czyli łącznie cztery okresy rozliczeniowe) dla rozliczeń miesięcznych albo w dwóch kolejnych kwartałach dla rozliczeń kwartalnych.

Wakacje na giełdzie

Istotne zastrzeżenie - nie można odliczyć daniny, gdy nie powstał jeszcze obowiązek podatkowy po stronie sprzedawcy (powstaje on w chwili dokonania dostawy towaru lub wykonania usługi).

W powyższym przypadku do dostawy towaru doszło 28 lutego, a sprzedawca wystawił fakturę w KSeF 2 marca. Miesiącem otrzymania faktury jest marzec i nabywca może odliczyć podatek dopiero w rozliczeniu za ten miesiąc.

Nowy system pełen problemów i kontrowersji

Krajowy System e-Faktur bardzo daje się firmom we znaki. Od początku jego funkcjonowania, czyli od 1 lutego, problemy sprawiały wielogodzinne awarie logowania do systemu, co było wynikiem przeciążenia Profilu Zaufanego.

Ale to był dopiero początek – właściciele firm wciąż muszą borykać się ze sprawdzaniem faktur od nieznanych kontrahentów, natomiast przy wysyłaniu dokumentów powinni pamiętać o tym, aby nie przekroczyć ustalonych limitów, których na pierwszy rzut oka nie widać. Pojawiły się też pierwsze próby oszustw – przestępcy podają się za urzędników skarbówki.

Niektóre przesłane do KSeF faktury są przez niego odrzucane, a innych nie widać. Natomiast ostatnio pisaliśmy o pułapce, która może zablokować wystawiania faktur. Jeśli podatnik pomyli się przy wyborze rodzaju certyfikatu, może go to pozbawić możliwości wystawiania dokumentów sprzedaży podczas awarii systemu lub w przypadku braku dostępu do internetu.

Trzeba uważać także na faktury w obcej walucie. Wraz ze startem nowej platformy zmienił się techniczny sposób ich wystawiania i raportowania do administracji skarbowej. Mamy nowe zasady dotyczące dat na e-fakturze, prezentacji kwot (w obcej walucie i w złotych), a także zgodności dokumentu z wymogami struktury KSeF. To, co do tej pory było opcjonalne, teraz jest obowiązkiem. Trzeba uważać na szczegóły - można łatwo popełnić błąd.   

Źródło:
Sylwester Sacharczuk
Sylwester Sacharczuk
redaktor Bankier.pl

Redaktor i dziennikarz w Bankier.pl. W branży pracuje od 2001 r. Z Bonnier Business Polska związany od 2006 r. Przez kilkanaście lat pracował w „Pulsie Biznesu”, początkowo jako dziennikarz, a potem redaktor działu Puls Firmy. Specjalizuje się dotacjach dla firm. Bliskie są mu również tematy dotyczące innych form finansowego wspierania przedsiębiorczości, zwłaszcza małej. Był odpowiedzialny za realizację wielu projektów informacyjnych dotyczących funduszy europejskich. Absolwent prawa oraz historii. Hobby: podróże, muzyka rockowa i fotografia.

Tematy
Pora na MG HS Hybrid+! Zyskaj rabat aż do 15 000 zł.
Pora na MG HS Hybrid+! Zyskaj rabat aż do 15 000 zł.

Komentarze (5)

dodaj komentarz
tomitomi
... jak ja się cieszę i dziękuję Bogu , że działalność zakończyłem 15 miesięcy temu ! to nie macie pojęcia ! ! ! ! ! ! !
Nigdy więcej ! - nic (!) w p-o lsce !!! za żadne skarby świata !
Dzisiaj jestem szczęśliwy , o czy teraz się dowiaduję !
:-)))))
warszawskiburak
Może w pierwszej kolejności pochylilibyście się nad kwestią czy wpłynięcie do KSeF w ogóle jest dostarczeniem faktury tak aby w ogóle mogła być mowa o odbiorze. Od kilku miesięcy młócone są takie artykuły jak ten, które jako pewniki przyjmują że faktura zarejestrowana w KSeF jest równoznaczna z jej dostarczeniem/ odbiorem. Tymczasem Może w pierwszej kolejności pochylilibyście się nad kwestią czy wpłynięcie do KSeF w ogóle jest dostarczeniem faktury tak aby w ogóle mogła być mowa o odbiorze. Od kilku miesięcy młócone są takie artykuły jak ten, które jako pewniki przyjmują że faktura zarejestrowana w KSeF jest równoznaczna z jej dostarczeniem/ odbiorem. Tymczasem tak jak płynie czas jest coraz więcej głosów, że wcale nie. Chociażby ostatni artykuł prof. Modzelewskiego, który rozróżnia dwie rzeczy i argumentuje dlaczego. I stanie się tak, że jak upłynie trochę czasu i przez sądy przejdą pierwsze sprawy o zapłatę należności i tam będzie kwestia dostarczenia faktury i okaże się, że rejestracja faktury w KSeF wcale nie jest równoznaczna z jej dostarczeniem klientowi, to co zrobicie? Jako szacowny, opiniotwórczy portal najeżony ekspertami. Zajmijcie się najpierw najbardziej wątpliwą kwestią co?
dzyszla
Warto dodać, że kwestia była poruszana w (mojej) interpelacji poselskiej, dlaczego pomimo traktowania daty nadania numeru KSeF jako daty odbioru, wcale ten odbiór nie jest możliwy - odpowiedź była taka, że "przecież to krótki czas [od nadania do możliwości pobrania], więc można łamać własną ustawę". ( www.dzyszla.pl/blog-Warto dodać, że kwestia była poruszana w (mojej) interpelacji poselskiej, dlaczego pomimo traktowania daty nadania numeru KSeF jako daty odbioru, wcale ten odbiór nie jest możliwy - odpowiedź była taka, że "przecież to krótki czas [od nadania do możliwości pobrania], więc można łamać własną ustawę". ( www.dzyszla.pl/blog-1769847535.html )
dzyszla
Dostaje do tego jeszcze JPK i kompletnie nieintuicyjne oznaczenia. No bo faktura OFF wcale nie oznacza offline, a DI, czyli "dokument inny" wciąż może być normalna fakturą (np. zagraniczną). A przypominam, że za błędy wJPK są kary!
samsza
Polacy już kochają i ksef i polski ład, za Morawieckiego narzekali, ale jak Tusk pokochał, to poszli za przykładem.
Podobnie pokochali od pisu 800+, dodatkowe emerytury, gaz z Baltic pipe, CPK, płot na granicy i pomaganie U.

Powiązane: Krajowy System e-Faktur

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki