REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

KNF: chcemy rekomendacje T i S napisać od nowa

2012-09-04 15:47
publikacja
2012-09-04 15:47

Chcemy rekomendacje T i S napisać de facto od nowa - powiedział we wtorek przewodniczący Komisji Nadzoru Finansowego Andrzej Jakubiak. Rekomendacja T będzie dotyczyć kredytów konsumenckich, a rekomendacja S - hipotecznych.

"Jeśli chodzi o rekomendację dotyczącą kredytów konsumenckich, to zamierzamy w sposób odmienny podejść do dotychczasowych zasad związanych z udzielaniem tych kredytów. Chcemy te kredyty podzielić na trzy grupy: do 50 tys., między 50 a 100 tys. i powyżej 100 tys." - mówił Jakubiak.

Dodał, że od przedziału wysokości kredytu, o jaki będzie obiegał się klient, zależeć będzie "poziom szczegółowości oceny zdolności kredytowej".

"Chcemy zrezygnować z tego, co budziło duże wątpliwości w dotychczas obowiązujących rekomendacjach, czyli takiego pomieszania zdolności kredytowej z wiarygodnością kredytową (...). Chcemy też, aby to obowiązywało wszystkich, czyli wszystkie firmy pożyczkowe" - wskazał.

Jakubiak dodał, że im niższy kredyt, o jaki klient będzie się ubiegał, tym łatwiej będzie go otrzymać.

»Coraz trudniej o kredyt hipoteczny

Szef KNF powiedział też, że Komisja chce zrezygnować ze wskaźnika długu do dochodu. "Uważamy, ze ten wskaźnik powinien być budowany przez same banki. Będzie to procedura wewnątrzbankowa, akceptowana przez radę nadzorczą" - mówił.

Jakubiak bierze udział w Krynicy w Forum Ekonomicznym.

Zgodnie z obowiązującą od początku 2012 r. zmienioną rekomendacją S, banki, licząc zdolność kredytową klientów, muszą brać pod uwagę maksymalnie 25-letni okres spłaty kredytu, nawet jeżeli w rzeczywistości jest on zaciągany na dłuższy okres. Ponadto rata kredytu zaciągniętego w walucie obcej nie może przekroczyć 42 proc. miesięcznego dochodu. Zgodnie z wcześniejszą rekomendacją T, miesięczna rata kredytowa nie może przekroczyć połowy dochodów (w przypadku zarabiających powyżej średniej krajowej limit wzrasta do 65 proc. dochodów). (PAP)

rbk/ her/ je/

Źródło:PAP
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
Women on Boards na ostatniej prostej. Firmy czekają na decyzję prezydenta
Tematy
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają

Komentarze (5)

dodaj komentarz
~AK
Mając takie zasady i chcąc wziąć 100 tys. Biorę 2 x kredyt po 49,9 tys :) Raczej powini pomyśleć o ekspozycji. Ale tak BTW dlaczego nie badać wszystkich kredytobiorców dokładnie i nie różnicować marży?! Przecież kredytobiorcom se słabym scorem i tak bedzie taniej niż w kredyt w parabanku. Teraz jest tylko Tak/Nie i równa marża dla Mając takie zasady i chcąc wziąć 100 tys. Biorę 2 x kredyt po 49,9 tys :) Raczej powini pomyśleć o ekspozycji. Ale tak BTW dlaczego nie badać wszystkich kredytobiorców dokładnie i nie różnicować marży?! Przecież kredytobiorcom se słabym scorem i tak bedzie taniej niż w kredyt w parabanku. Teraz jest tylko Tak/Nie i równa marża dla wszystkich. Banki nie są gotowe systemowo na różnicowanie ceny po scoringu i to jest słabe...
~wiecej kompetencji
nie ma to jak prowadzić chałę a potem zmieniać to jak by nie można było usiąść przedyskutować z ludźmi i wprowadzić raz a dobrze - no ale to POlska
~ble
hehe chcemy jeszcze raz napisać te rekomenacje bo inne firmy które je stosują oszukują :D a tylko my KNF możemy kręcić lody
~Tajwan
Wpierw wprowadzają durne ograniczenia, a potem wycofują się rakiem. No ale lepiej późno niż wcale.
~abc
"(...). Chcemy też, aby to obowiązywało wszystkich, czyli wszystkie firmy pożyczkowe" - wskazał."
KNF nie ma takich kompetencji więc sobie może chcieć..

Powiązane: Długi

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki