KGHM nie widzi obecnie spadku popytu na miedź i nie spodziewa się gwałtownej zmiany sytuacji do końca tego roku – poinformował wiceprezes KGHM Andrzej Kensbok.


„Rozmawiamy z instytucjami, by mieć wgląd, czy gdyby recesja się materializowała spowoduje to spadek popytu na miedź. Dziś tego nie widzimy i nie prognozujemy gwałtownych sytuacji do końca roku” – powiedział Kensbok na konferencji prasowej. (PAP Biznes)
pel/ ana/
Źródło:PAP Biznes































































