Obecność wojsk amerykańskich w Europie leży w interesie Stanów Zjednoczonych - powiedziała w czwartek rzeczniczka Komisji Europejskiej Anitta Hipper, odnosząc się do wypowiedzi prezydenta Donalda Trumpa na temat możliwej redukcji sił USA w Niemczech.


- Rozmieszczenie wojsk amerykańskich w Europie leży również w interesie USA, wspierając ich globalną rolę - powiedziała rzeczniczka KE podczas briefingu prasowego.
Podkreśliła, że Stany Zjednoczone są kluczowym partnerem w budowaniu bezpieczeństwa i obronności Europy, ale jednocześnie państwa członkowskie UE zwiększają swoje wydatki na obronność w bezprecedensowym tempie.
Trump poinformował w środę, że USA analizują możliwość zmniejszenia liczby żołnierzy w Niemczech, a decyzja w tej sprawie ma zapaść wkrótce. Dzień wcześniej skrytykował niemieckiego kanclerza Friedricha Merza za jego wypowiedź na temat wojny Stanów Zjednoczonych z Iranem. Trump zarzucił Merzowi, że w kontekście tej wojny „nie ma pojęcia, o czym mówi”.
Merz ostrzegł w poniedziałek, że konflikt między USA a Iranem prawdopodobnie nie zakończy się szybko. Ocenił, że Irańczycy są „silniejsi niż sądzono”, a Amerykanie „nie mają przekonującej strategii negocjacyjnej”. Wskazując na Irak, kanclerz ostrzegł, że w przypadku wojen na Bliskim Wschodzie „nie wystarczy tylko w nie wejść, lecz trzeba jeszcze umieć z nich wyjść”.
Przeczytaj także

Na początku kwietnia dziennik „Wall Street Journal” podał, że USA rozważają opcję „ukarania” sojuszników takich jak Hiszpania czy Niemcy za brak wystarczającej pomocy w wojnie z Iranem poprzez przesunięcie wojsk z baz w tych krajach do państw takich jak Polska, Rumunia, Litwa, czy Grecja. Później Reuters napisał, że Trump rozmawia z doradcami na temat wycofania części wojsk USA z Europy z powrotem do kraju. Z kolei według ubiegłotygodniowych doniesień serwisu Politico w Białym Domu powstała lista „grzecznych i niegrzecznych” krajów NATO.
Obecnie w Niemczech stacjonuje około 35-37 tys. amerykańskich żołnierzy. W 2020 r. Trump zapowiedział wycofanie 9,5 tys. z nich, zarzucając RFN niewypełnianie zobowiązań wobec NATO. Część wojsk miała trafić do Polski, ale te plany nie zostały wówczas zrealizowane.
Z Brukseli Łukasz Osiński (PAP)
luo/ ap/
































































