REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Izby rolnicze przeciwne składkom zdrowotnym rolników

2011-11-28 14:22
publikacja
2011-11-28 14:22
Dodaj Bankier.pl w Google

28.11. Warszawa (PAP)

Krajowa Rada Izb Rolniczych jest przeciwna obliczaniu składek zdrowotnych rolników w oparciu o powierzchnię gospodarstwa - napisał prezes Izb Wiktor Szmulewicz w piśmie skierowanym do premiera Donalda Tuska. Izby nie chcą też likwidacji KRUS.

Pismo jest odpowiedzią Izb Rolniczych na propozycje dotyczące wysokości składek zdrowotnych dla rolników, zawarte w expose premiera. Donald Tusk zaproponował, by pełną składkę - 36 zł miesięcznie - płacili rolnicy mający gospodarstwa powyżej 15 ha, a ci, którzy mają 6-15 ha - połowę tej kwoty. Za pozostałych rolników państwo opłacałoby składkę tak jak dotychczas. Tusk mówił też "o zbudowaniu nowoczesnego systemu ubezpieczeń społecznych rolników, co umożliwi likwidację KRUS".

W poniedziałek pismo Izb Rolniczych do premiera otrzymała PAP. Szmulewicz napisał, że "samorząd rolniczy jest zdecydowanie przeciwny określaniu wysokości (składki zdrowotnej rolników - PAP) w oparciu o powierzchnię gospodarstwa". Podkreślił, że "hektar ziemi nie jest wykładnikiem ekonomicznym, a samo posiadanie ziemi nie daje tytułu do nakładania obowiązku opłacania składek zdrowotnych". "Samorząd rolniczy nie akceptuje tych założeń, zwracając uwagę na wcześniejszą nowelizację (ustawy o KRUS - PAP), gdzie rolnicy posiadający powyżej 50 ha ziemi płacą wyższe składki, nie uzyskując w zamian wyższej emerytury" - napisano w piśmie.

W opinii samorządu rolniczego, składka powinna być pobierana od wpływów z podatku rolnego, który zastępuje podatek dochodowy od działalności rolniczej. "Obecnie składka zdrowotna wynosi 9 proc. dochodu, przy czym przy samozatrudnieniu 7,75 proc. składki opłaca budżet państwa, a 1,25 proc. - ubezpieczony. Zwiększając więc podatek rolny o 1,25 proc., każdy rolnik (prowadzący małe gospodarstwo czy duże) płaciłby proporcjonalnie również składkę zdrowotną" - napisał prezes Izb.

Reklama

Do zmiany płacenia składek zdrowotnych przez rolników od 2012 r. zobowiązał w swoim wyroku Trybunał Konstytucyjny.

Wakacje na giełdzie

Szef rządu w expose zapowiedział także od 2013 roku wprowadzanie w rolnictwie rachunkowości, a następnie opodatkowanie dochodów na ogólnych zasadach. "Rozpoczniemy od największych gospodarstw, stopniowo rozszerzając te zasady na mniejsze. Podatek od dochodów dla gospodarstw rolnych pozwoli na redukcję innych obciążeń, zwłaszcza podatku rolnego" - powiedział premier.

"W kwestii dotyczącej wprowadzenia rachunkowości w rolnictwie, a następnie opodatkowania dochodów na ogólnych zasadach, chciałbym zauważyć, że sprawa ewentualnych dochodów z tego podatku jest dyskusyjna. Wielu ekspertów w dziedzinie ekonomii już teraz twierdzi, że budżet państwa nie uzyska znaczących wpływów z tego tytułu" - napisał Szmulewicz.

Prezes Izb Rolniczych zaznaczył, że według danych GUS ze spisu rolnego 2010 r., liczba gospodarstw o powierzchni 1-5 ha wynosi ok. 38 proc. ogółu i te gospodarstwa nie osiągają praktycznie żadnych dochodów, a więc nie będzie podstawy do opodatkowania. Z kolei gospodarstwa towarowe, które takie dochody mają, większość środków inwestują w modernizację gospodarstw, przez co faktycznie nie osiągają zysków - podkreślił. "Zdaniem ekonomistów, wpływy z podatku dochodowego z rolnictwa na pewno nie będą większe niż wpływy z podatku rolnego" - podkreślił Szmulewicz.

Samorząd rolniczy "kategorycznie nie zgadza się" na podwójne opodatkowanie rolników. W przypadku likwidacji podatku rolnego - jak przekonuje Szmulewicz - dojdzie do uszczuplenia dochodów samorządów gminnych, w związku z czym konieczne będą subwencje wyrównawcze z budżetu państwa dla gmin. Wpływy z podatku rolnego gmin wynosiły w roku 2008 ok. 1,228 mld zł, w 2009 ok. 1,239 mld zł, a w roku 2010 ok. 990 mln zł.

Prezes Izb podkreślił, że "likwidacja podatku rolnego spowodowałaby również, iż samorząd rolniczy, który z mocy ustawy o izbach rolniczych uzyskuje dochody z odpisu w wysokości 2 proc. od uzyskanych wpływów z tytułu podatku rolnego pobieranego na obszarze działania izby, straciłby główne źródło dochodu".

"Samorząd rolniczy popiera reformę KRUS, natomiast nie zgadza się na likwidację KRUS" - napisał Szmulewicz. Wyjaśnił, że ustawa o KRUS była wzorowana na francuskich i niemieckich przepisach, a liczba osób ubezpieczonych w Polsce i we Francji jest podobna i wynosi 4 proc. "Ubezpieczenie w KRUS daje pewne preferencje dla rolników w postaci wysokości składek, ale nie daje określonych praw osobom ubezpieczonym i tym, które biorą świadczenia. Dzisiaj średnia emerytura w KRUS-ie to 800 zł, a średnia emerytura w ZUS-ie 1600 zł" - napisał. (PAP)

awy/ pad/ jra/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (7)

dodaj komentarz
~tu
wszyscy powinni płacić takie same składki LECZENIE ROLNIKA W SZPITALU KOSZTUJE TYLE SAMO CO INNYCH i dlaczego reszta społeczeństwa ma się na to składać
~rolnik
Ale przemawia przez Was agresja i nienawiść do rolnika, ale do którego, ja myślę że do tej grupy 38% od 1-5 ha bo w śród nich jest najwięcej z waz mieszczuchów : prawników, lekarzy, taksówkarzy i innych nacji. Wywalmy te 38 % ludzi z KRUSU i wreszcie będzie posprzątane. A POpaprańcy jak zawsze zaczynają reformy ze złej strony. Ale przemawia przez Was agresja i nienawiść do rolnika, ale do którego, ja myślę że do tej grupy 38% od 1-5 ha bo w śród nich jest najwięcej z waz mieszczuchów : prawników, lekarzy, taksówkarzy i innych nacji. Wywalmy te 38 % ludzi z KRUSU i wreszcie będzie posprzątane. A POpaprańcy jak zawsze zaczynają reformy ze złej strony. Najpierw zniszczą rolników którzy utrzymują się z ziemi, sprzedadzą ich ziemię Niemcą a na końcy i tek będą utrzymywać tych 38 % nierobów z miasta którzy kombinują i siedzą na KRUSIE.
~marta
najlepiej wypowiadac sie tym co nie pracuja w polu niech kazdy przyjdzie i haruje nieraz 20 godzin calymi rodzinami a i tak nie ma tego komu sprzedac bo najwiecej zarabiaja posrednicy a do lekarzy i tak trzeba isc prywatnie bo jak nie to czekaj nieraz 3 lub 5 miesiecy na wizyte
~tom
to zmień pracę jeżeli całą rodziną pracujesz po 20 godz dziennie to chyba ci się opłaca
jeżeli ie to idź do innej pracy i będziesz pracował tylko ty i to 8 godz
i nie oczekuj że inni będą opłacać twoje składki ze swoich podatków
~Polacy
Chłopi to święte krowy !!!!!!! Dosyć tego !!!!! Opodatkowac ich albo niech sprzedają ziemię skkoro nie przynosi im dochodu !!! Nie będziemy robić na darmozjadów !!!!!!!!!!
~endi
Chłop mający 200 ha ziemi - plantację orzecha dostaję rocznie minimum kilkadziesiąt tyś dopłat i płaci PEŁNĄ SKŁADKĘ ZDROWOTNĄ - czyli 36 zł /mieś :) nic dziwnego ,że w służbie zdrowia jest zapaść ...... Powinien płacić 3000 /mieś bo go na to stać
~fafkulc
Nie ma znaczenia ile wynosi średnia emerytura w KRUS jeśli 90% finansuje państwo. Niech rolnicy finansują się sami i wtedy niech sobie wypłacają po 7000zł emerytury czy ile tam chcą. Ja bym wziął każdą emeryturę gdybym miał płacić proporcjonalnie tak małe składki.

Powiązane: Składka zdrowotna

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki