REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

BUDŻET 2025Istnieje ryzyko, że wykonanie deficytu będzie gorsze od prognozy

2024-09-22 08:00
publikacja
2024-09-22 08:00
Dodaj Bankier.pl w Google

Istnieje ryzyko, że w 2025 r. wykonanie deficytu będzie gorsze od prognozy z projektu budżetu - oceniają ekonomiści Santander BP. Ich zdaniem, choć skala obniżenia deficytu w 2025 r. będzie niewielka, to w kolejnych latach Polska będzie musiała zwiększyć tempo konsolidacji fiskalnej.

Istnieje ryzyko, że wykonanie deficytu będzie gorsze od prognozy
Istnieje ryzyko, że wykonanie deficytu będzie gorsze od prognozy
fot. Andrzej Rostek / / Shutterstock

"Widzimy ryzyko, że w 2025 r. wykonanie deficytu będzie gorsze od prognozy z projektu budżetu. Przed wybuchem pandemii Covid-19 wyniki budżetu były zazwyczaj lepsze, niż planowano w ustawach. Jednak w ostatnich latach końcowe deficyty były o 0,6-0,7 proc. PKB wyższe od pierwotnych planów" - napisano w raporcie banku.

"Wydaje się, że składają się na to dwie kwestie: mniejszy konserwatyzm w przyjmowanych założeniach ekonomicznych oraz wprowadzona od ub.r. do planowania budżetowego poprawka na tzw. 'naturalne oszczędności' po stronie wydatków" - dodano.

Jak wskazują ekonomiści, choć skala obniżenia deficytu w 2025 r. będzie niewielka, to w kolejnych latach Polska będzie musiała zwiększyć tempo konsolidacji fiskalnej.

"Skala obniżenia deficytu w 2025 r. jest dość skromna – wynosi jedynie 0,2 pkt. proc. PKB, choć prognozy KE, agencji ratingowych i analityków zakładały do niedawna konsolidację o co najmniej 0,5 pkt. proc. Projekt budżetu na 2025 r. nie uwzględnia rekomendacji ze strony UE nt. ścieżki redukcji wydatków, ponieważ ta nie została jeszcze zatwierdzona" - napisano w raporcie.

"Z tego powodu, a także w związku z objęciem Polski procedurą nadmiernego deficytu należy założyć, że w kolejnych latach Polska będzie musiała zwiększyć tempo konsolidacji fiskalnej. Szybka konsolidacja może być jednak utrudniona m.in. przez wysokie wydatki na zbrojenia z lat poprzednich ujawniające się w wyniku GG z opóźnieniem (wraz z faktycznymi dostawami sprzętu)" - dodano.

Wakacje na giełdzie

Ekonomiści zaznaczają, że tegoroczny wynik sektora finansów publicznych ma wynieść -5,7 proc. PKB, a tym samym być wyraźnie gorszy od planowanego wcześniej -5,1 proc. PKB.

"Samo pogorszenie przewidywanego wykonania nie stanowi dla nas zaskoczenia, ale jego skala jest o 0,2 pkt. proc. PKB większa, niż zakładaliśmy. Około 0,2 pkt. proc. zmiany względem poprzedniego planu wynika z obniżenia prognozy nominalnego PKB (o 2,7 pkt. proc.), reszta - z nowych, nieprzewidzianych w ustawie wydatków" - napisali.

Santander BP ocenia, że w związku z powodziami na południu kraju prawdopodobieństwo nowelizacji budżetu na 2024 r. wzrosło.

"Po stronie dochodów budżetu państwa brakuje około 40 mld zł, przez co rząd nie wyklucza, że w 2024 r. może zaistnieć potrzeba nowelizacji ustawy budżetowej. Nie jest to jednak scenariusz, który rząd uznaje za bazowy. Naszym zdaniem, powódź na południu kraju zwiększa ryzyko, że do nowelizacji budżetu jednak dojdzie, ponieważ koszty odbudowy po zniszczeniach utrudnią wypracowanie w budżecie nadzwyczajnych oszczędności po stronie wydatkowej" - napisano w raporcie.

"Gdyby doszło do nowelizacji, deficyt fiskalny w 2024 r. okazałby się jeszcze większy" - dodano. (PAP Biznes)

pat/ asa/

Źródło:PAP Biznes
Tematy

Komentarze (11)

dodaj komentarz
bha
Cóż... Od ponad już 3 dekad krótkowzrocznie i nieodpowiedzialnie szczególnie przed przyszłymi wielo Pokoleniami niestety zadłużenie ogólne rośnie i rośnie codziennie i już zbliża się do 1,5 Biliona złotych!! Kiedyś budżet był na i deficycie 10, 20 ,30 Miliardowym i wtedy o tym raczej częściej w mediach, eterze wielcy znawcy tematu Cóż... Od ponad już 3 dekad krótkowzrocznie i nieodpowiedzialnie szczególnie przed przyszłymi wielo Pokoleniami niestety zadłużenie ogólne rośnie i rośnie codziennie i już zbliża się do 1,5 Biliona złotych!! Kiedyś budżet był na i deficycie 10, 20 ,30 Miliardowym i wtedy o tym raczej częściej w mediach, eterze wielcy znawcy tematu ekonomiści, finansiści pisali, mówili sporo głośniej teraz cóż mamy już 10 większe zadłużenie i mam wrażenie że robi się 10 razy Ciszej wśród krajowych wielkich znawców tego tematu?.Taka robi się Niby to już zadłużeniowa Normalka???!!!. Nic dobrego to wszystko raczej nie wróży.Niestety
https://www.dlugpubliczny.org.pl/
https://commodity.com/data/poland/debt-clock/
trpaslik
Jeżeli zaciąganie nowego długu służy wzrostowi gospodarki i wygeneruje w przyszłości adekwatny wzrost PKB, z którego obsługa długu i sama jego spłata będą pokrywane, to nie ma sprawy. Gorzej, jeżeli dług jest konsumowany i wydawany na zaspokajanie bieżących potrzeb. Już teraz obsługa długu przekracza 3% budżetu państwa.
men24a
Co ty za farmazony wypisujesz, jakie 3 % ?
Dochody budżetu państwa wyniosą 682 mld zł a na odsetki od długu ponad 100 mld zł więc wychodzi jak byk 15 % a nie 3 %. 3 % było jak populiści do koryta się dorwali i znaleźli piniundze

Na same odsetki od długu Polska wyda w 2025 roku 16% przychodów budżetowych gdy USA 5% a całość
Co ty za farmazony wypisujesz, jakie 3 % ?
Dochody budżetu państwa wyniosą 682 mld zł a na odsetki od długu ponad 100 mld zł więc wychodzi jak byk 15 % a nie 3 %. 3 % było jak populiści do koryta się dorwali i znaleźli piniundze

Na same odsetki od długu Polska wyda w 2025 roku 16% przychodów budżetowych gdy USA 5% a całość przyrostu oszczędności zostanie pożyczona przez budżet
(usunięty)
(wiadomość usunięta przez moderatora)
marok
Tusk nie ujawnił poukrywanych długów, tylko sam je zrobił. W latach 2007-2015 narobił ok. 550 miliardów, co stanowiło ponad 100% więcej od długu , który odziedziczył po poprzednikach.
Teraz w zaledwie 2 lata zamierza pokonać swój rekord z poprzednich 8 lat, bo planowany dług ma wzrosnąć o kolejne 600 miliardów .Powtarzam w 2
Tusk nie ujawnił poukrywanych długów, tylko sam je zrobił. W latach 2007-2015 narobił ok. 550 miliardów, co stanowiło ponad 100% więcej od długu , który odziedziczył po poprzednikach.
Teraz w zaledwie 2 lata zamierza pokonać swój rekord z poprzednich 8 lat, bo planowany dług ma wzrosnąć o kolejne 600 miliardów .Powtarzam w 2 lata 600 miliardów.
men24a odpowiada marok
Napisz gdzie Tusk takie wydatki szykuje że mu dług w dwa lata wzrośnie o 600 mld zł. Babciowe to 6 mld a reszta ?
marok odpowiada men24a
W założeniach budżetowych ma napisane. Na koniec 2025 roku dług ma sięgnąć 60% PKB, co oznacza że wzrośnie w 2 lata o co najmniej 600 miliardów.
roza_von_tusk
TuskoTitanic idzie na dno w takt wesołej muzyki elektoratu zemsty. Fajnopolacy będą musieli wprowadzić cenzurę i zamord.yzm na społeczeństwo dla dobra przywracania praworządności, więc kiepskie dane gospodarcze nikogo z fajnopolaków nie zainteresują.
qart
Planowany deficyt na 2025 jest o 30 mld wyższy niż ŁĄCZNY deficyt z 8 lat rządów PIS(do końca listopada 2023r).
Poza budżetem jest 110 mld, w tym ponad 7 mld dla Ukrainy.
Rząd zobowiązał się do corocznego finsnowania Ukrainy na poziomie 0,25% PKB
Z podwyższenia kwoty wolnej o 30.000 zł wyżło 0 zł.
Brak waloryzacji progu
Planowany deficyt na 2025 jest o 30 mld wyższy niż ŁĄCZNY deficyt z 8 lat rządów PIS(do końca listopada 2023r).
Poza budżetem jest 110 mld, w tym ponad 7 mld dla Ukrainy.
Rząd zobowiązał się do corocznego finsnowania Ukrainy na poziomie 0,25% PKB
Z podwyższenia kwoty wolnej o 30.000 zł wyżło 0 zł.
Brak waloryzacji progu 120.000 dla stawki 32%(plus 9% składki zdrowotnej) powoduje, że kilkadziesiąt % z nas się na nią już załapie.
samsza
Istnieje ryzyko, że w przyszłym roku powtórzy się" powódź milionlecia, pandemia, napaść Putina na sąsiada, itd.
Ok.

Powiązane: Budżet 2025

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki