REKLAMA

PORTFELE POLAKÓWInflacja spadła, ale ceny wciąż rosną

Krzysztof Kolany2023-06-15 10:25główny analityk Bankier.pl
publikacja
2023-06-15 10:25

GUS potwierdził majowy spadek inflacji CPI w Polsce. Równocześnie w wielu kategoriach odnotowano silny wzrost cen zarówno w relacji rocznej, jak i względem poprzedniego miesiąca. Za większość majowej dezinflacji odpowiadały taniejące paliwa i węgiel.

Inflacja spadła, ale ceny wciąż rosną
Inflacja spadła, ale ceny wciąż rosną
fot. Avelina / / Shutterstock

W maju indeks cen towarów i usług konsumpcyjnych (CPI) wzrósł o 13,0 proc. w porównaniu z analogicznym miesiącem ubiegłego roku – wynika z danych Głównego Urzędu Statystycznego. To odczyt identyczny z tzw. szybkim szacunkiem opublikowanym przez GUS pod koniec maja. To także najniższy odczyt inflacji CPI w Polsce od kwietnia 2022 roku.

Od kilku miesięcy zarówno w Polsce, jak i globalnie mamy do czynienia ze zjawiskiem dezinflacji, czyli spadkiem tempa wzrostu cen. Od lutego do maja inflacja CPI obniżyła się o ponad pięć punktów procentowych, spadając z najwyższego poziomu od grudnia 1996 roku. Była to zasługa przede wszystkim efektu wysokiej bazy sprzed roku (gdy ceny bardzo szybko rosły) oraz przeceny paliw i węgla na rynkach światowych.

Ekonomiści prognozują, że z tych samych powodów inflacja CPI będzie się obniżać także w kolejnych miesiącach, w IV kwartale schodząc do wartości jednocyfrowych. Ale powrót do 2,5-procentowego celu Narodowego Banku Polskiego zajmie znacznie dłużej i według wszelkich przewidywań nie stanie się to wcześniej niż w roku 2026 (albo jeszcze później). Ponadto znacznie łatwiej jest obniżyć inflację z 18% do 9% niż z 9% do 3%.

Co ważne - malejąca inflacja nie oznacza, że ceny w sklepach zaczęły spadać. Do tego potrzebowalibyśmy deflacji – czyli wzrostu siły nabywczej pieniądza. Proces dezinflacji – czyli obniżania inflacji – znaczy tylko tyle, że ceny nadal rosną, ale w wolniejszym tempie niż przez poprzednie 12 miesięcy.

Ceny wielu dóbr wciąż szybko rosną

Są jednak takie kategorie dóbr, w których statystycy GUS odnotowali deflację rozumianą jako spadek cen względem stanu sprzed roku. Za sprawą tańszych paliw w kategorii „transport” ceny spadły o 3,2% rdr. We wszystkich innych kategoriach wciąż jednak mieliśmy do czynienia ze wzrostem cen w ujęciu rok do roku. I często był to wzrost dwucyfrowy.

Za żywność płaciliśmy o 18,9% więcej niż 12 miesięcy temu. Użytkowanie mieszkania kosztowało średnio o 16,1% więcej. Cenniki w restauracjach i hotelach podniosły się przeciętnie o 15%, usługi edukacyjne podrożały o 13,7%, a rekreacja i kultura o 13,3%. Wzrost kosztów wyposażenia i prowadzenia gospodarstwa domowego wyniósł 12,4% rdr, a „inne towary i usługi” były przeciętnie o 13,8% droższe niż przed rokiem.

Do tego w kategorii „odzież i obuwie” odnotowano wzrost cen o 7,4%. Łączność przez poprzedni rok podrożała o 9,3%, a zdrowie o 10%.

Ze względu na zeszłoroczne zawirowania warto skupić się przede wszystkim na miesięcznych zmianach cen. W maju 2023 roku za żywność i napoje bezalkoholowe płaciliśmy o 0,6% więcej niż w kwietniu i już o 7,2% więcej niż w grudniu 2022 roku. Nawet zwykle taniejąca w danych GUS odzież i obuwie podrożała w maju o 0,1% mdm. Dalszy silny miesięcy wzrost cen odnotowano w restauracjach i hotelach (1,3% mdm) oraz w „innych towarach i usługach” (o 1,2% mdm).  Najmocniej (aż o 1,9% mdm) wzrosły ceny w kategorii „zdrowie”. Miesięczny spadek cen odnotowano w kategorii „transport” (o 4,3% mdm), „rekreacja i kultura” (o0,5%) oraz w użytkowaniu mieszkania i nośnikach energii (o 0,1%).  

Inflacyjne „hity” maja 2023 roku

Maj nie przyniósł istotnych zmian w szczycie „inflacyjnej listy przebojów”. Podobnie jak w kwietniu i marcu nadal najwyższą roczną dynamikę cen odnotowano w przypadku cukru (63,4% rdr) oraz energii cieplnej (40,6%). Na podium wskoczyły jaja (24,9%), dystansując warzywa (24,7%) i mleko (23,4%).

Bankier.pl na podstawie GUS

W tempie ok. 20% rocznie nadal drożało wiele podstawowych artykułów spożywczych, ale też energia elektryczna (21,2%), opieka społeczna (19,6%), czy środki czystości (19,5%) oraz usługi transportowe (19,1%).  Warto też zwrócić uwagę na wciąż galopujący wzrost cen usług: ubezpieczeń (9,7% rdr), turystycznych (11,6%), kosmetycznych i fryzjerskich (12,6%), związanych ze sportem i rekreacją (12,8%) oraz przede wszystkim lekarskich (14,1%) i stomatologicznych (15,1%). Nadal w 15-procentowym tempie rosły stawki w hotelach i restauracjach.

Na szczególną uwagę zasługuje jednak dół naszej tabeli. Zeszłoroczny hit - czyli ceny opału (czytaj: węgla) – w maju były już tylko o 4,8% wyższe niż rok temu. Tańsze niż rok temu były za to paliwa oraz masło (o 1,9%) i drób (o 1%).

 

Inflacja nasza powszednia

Inflacja CPI w Polsce od połowy 2019 roku przekracza 2,5-procentowy cel NBP. Od lipca 2021 roku nie schodzi poniżej 5%, zaś od przeszło roku notuje dwucyfrowe poziomy. Według ostatniej projekcji Narodowego Banku Polskiego 2,5-procentowy cel nie zostanie osiągnięty przynajmniej do końca 2025 roku, czyli w całym horyzoncie projekcji.

Jeszcze dalej idą prognozy Międzynarodowego Funduszu Walutowego, według którego CPI wróci w Polsce do celu Narodowego Banku Polskiego dopiero na koniec 2027 r. Oznaczałoby to, że stan „ponadnormatywnie” wysokiej inflacji w Polsce trwać będzie aż 8 lat.

Źródło:
Krzysztof Kolany
Krzysztof Kolany
główny analityk Bankier.pl

Absolwent Akademii Ekonomicznej we Wrocławiu. Analityk rynków finansowych i gospodarki. Analizuje trendy makroekonomiczne i bada ich przełożenie na rynki finansowe. Specjalizuje się w rynkach metali szlachetnych oraz monitoruje politykę najważniejszych banków centralnych. Inwestor giełdowy z 20-letnim stażem. Jest trzykrotnym laureatem prestiżowego konkursu Narodowego Banku Polskiego dla dziennikarzy ekonomicznych. W 2016 roku otrzymał także tytuł Herosa Rynku Kapitałowego przyznawany przez Stowarzyszenie Inwestorów Indywidualnych. Telefon: 697 660 684

Tematy
Internet Firmowy nawet 12 x 0 zł wraz z usługami bezpiecznego internetu
Internet Firmowy nawet 12 x 0 zł wraz z usługami bezpiecznego internetu
Advertisement

Komentarze (16)

dodaj komentarz
vacarius
Na pocieszenie można się pocieszać tym ze te wszystkie emerytury górników, żołnierzy po 4000zł na rękę za 15 lat służby. To za kilka lat będzie 1/3 płacy minimalnej.
infinityhost
A w stokrotce zupki chińskie po 1.50 się pojawiły.
simonsoft8
na pewno, już na dobre, powiedz co chcesz
wizytator
Mieliśmy tanie plony z Ukrainy, ale nasze unijne droższe, lepsze. Bo dotowane!
bha
Bez krótkowidztwa wygodnego na rynkach i nie tylko wielu nie bez celu. Inflacja Spadła i spada raczej tylko w statystylach, resortowych projekcjach i wygodnych rynkowych ekonomicznych wywodach propagandowych. Niestety w detalu spadku inflacji jakość dziwnie nie widać!. W detalu dojna sekretnie wysoka inflacja jest nadal, ceny w detalu Bez krótkowidztwa wygodnego na rynkach i nie tylko wielu nie bez celu. Inflacja Spadła i spada raczej tylko w statystylach, resortowych projekcjach i wygodnych rynkowych ekonomicznych wywodach propagandowych. Niestety w detalu spadku inflacji jakość dziwnie nie widać!. W detalu dojna sekretnie wysoka inflacja jest nadal, ceny w detalu rosną zmieniają się non stop jak w kalejdoskopie bez umiaru większość przez ostatnie tylko 1.5 roku wzrostła od 50 % w górę,i obecnie na rynku detalicznym zmieniają się ceny już praktycznie co nowa dostawa!!!. A to niestety z tzw. normalnością rynku detalicznego ma już niewiele wspólnego!!!. Inflacja niestety spada w wygodnych dla wielu statystycznych słupkach cóż w rzeczywistości detalicznej inflacja doi, goli, skubie i czyści coraz mocniej portfele, debety i konta większości % osob. A to raczej nic dobrego na przyszłość dla detalicznej większości % klientów nie wróży. Niestety inflacja raczej niby spada szczególnie ta w detalu!!!!!!!!!!!!!.
loool
Banki będą musiały zwrócić kilkaset mld zł kredytobiorcom , to kwoty porównywalne do dodruku covidowego. Ciekawe w jakim stopniu to odpali znowu inflację?
simonsoft8
signifikant -- równe 13.0%, cuda socjotechniki
unclepepe
Ech, tak trochę z przymrużeniem oka podchodzę do danych prezentowanych przez nasz GUS.
Statystyka może być bardzo kreatywna jeśli się postarasz :)
pisflacja
Jest tak sobie, ale mam nadzieję że pensja minimalna trochę jeszcze podskoczy. Godność jest najważniejsza.
grzegorzkubik
Truskawki 10 zł, ziemniaki młode 2 zł. pomidorki 4-7 zł, jogurty naturalne 1,5 -3 zł, chleby od 2,40 -8 zł, sałata masłowa 2,50-3,5 zł. Rosną wynagrodzenia, wysoka rewaloryzacja i już zapowiedzieli ok 12% rewaloryzacji na przyszły rok. Socjale są, dodatki są, wyjazdy wakacyjne szykują się.

Powiązane: Gospodarka i dane makroekonomiczne

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki