REKLAMA

W tych krajach wciąż czeka praca. Nawet mimo gospodarczych turbulencji

Katarzyna Wiązowska2023-02-16 06:00redaktor Bankier.pl
publikacja
2023-02-16 06:00

Według ekspertów zajmujących się unijnym rynkiem w 2023 roku inflacja osiągnie swój szczyt w całej Europie. Najbardziej ucierpią gospodarki takich krajów jak: Litwa, Łotwa, Estonia, Czechy, Polska czy Węgry. Wzrost gospodarczy zwolni również w Niemczech czy Szwecji. Zatem wybierając się do pracy za granicę, warto zwrócić uwagę, które kraje potrzebują pracowników oraz gdzie zarobione pieniądze najbardziej przełożą się na ich siłę nabywczą.

W tych krajach wciąż czeka praca. Nawet mimo gospodarczych turbulencji
W tych krajach wciąż czeka praca. Nawet mimo gospodarczych turbulencji
fot. Tauron / / Materiały prasowe

Biorąc pod uwagę dużą inflację oraz wciąż rosnące koszty utrzymania, wielu Polaków rozważa podjęcie pracy poza granicami kraju. Liczą przede wszystkim na większe zarobki, które pozwolą im na spokojne życie. Warto jednak sprawdzić, w których krajach łatwo będzie znaleźć pracę oraz gdzie ona najbardziej się opłaci.

Jak twierdzą specjaliści z europa.jobs, rynek pracy w Europie czeka stagnacja związana ze stopą bezrobocia, która w ciągu najbliższych lat najprawdopodobniej pozostanie bez zmian lub jedynie minimalnie wzrośnie. Jak tymczasem wygląda sytuacja w poszczególnych krajach europejskich?

Niemcy

W styczniu inflacja wyniosła tu 8,7 proc. Choć Niemcy, jak wiele innych krajów, odczuwają jej skutki, to według ekspertów rynku pracy wszystko wskazuje na to, że zapotrzebowanie na pracowników tymczasowych nie ulegnie tu zmianie.

Francja

We Francji poziom inflacji wynosi około 6 proc. Sytuacja wygląda tu podobnie jak w Niemczech. Pracodawcy borykają się z brakiem wykwalifikowanej kadry. Obcokrajowcy mają więc szansę na znalezienie pracy.

Holandia

W ostatnich miesiącach w Holandii odnotowano najwyższy poziom inflacji na przełomie ostatnich 30-40 lat, choć w styczniu wskaźnik spadł do 7,6 proc. Spowodowało to także największe od kilkudziesięciu lat wzrosty cen żywności. Natomiast nie zmieniło się zapotrzebowanie na pracowników, które wciąż jest na tak samo wysokim poziomie jak przed kryzysem gospodarczym.

Kraje skandynawskie

Szwecja, Norwegia, Dania to jedne z najstabilniejszych gospodarek nie tylko w Europie, ale i na świecie. Każdy z tych krajów znajduje się w czołówce najlepszych miejsc do życia, stąd też wiele osób chce tam nie tylko zarabiać, ale również mieszkać. Jednak nawet te państwa dotknęła najwyższa inflacja od lat. Aktualnie jej najwyższy poziom utrzymuje się w Szwecji (12,3 proc.), natomiast w Danii wynosi 7,7 proc., a w Norwegii 7 proc. Niemniej jednak poziom inflacji w krajach skandynawskich jest znacznie niższy w porównaniu np. z Polską. Nie można tam również narzekać na zarobki, które zdecydowanie są wyższe od tych w naszym kraju. Dodatkowo jest tam bardzo niski poziom bezrobocia. W Danii jest on najniższy i wynosi zaledwie 2,4 proc. Bardzo podobnie sytuacja wygląda w Norwegii. Tam bezrobocie kształtuje się na niskim poziomie 3,3 proc., co daje szanse na znalezienie zatrudnienia osobom z zewnątrz.

Irlandia

Inflacja w Irlandii, która w styczniu 2023 r. była na poziomie 8,2 proc., bardzo mocno przyczyniła się do spadku produkcji przemysłowej, która zmniejszyła się o ok. 30 proc. w porównaniu do 2021 roku. To z kolei może doprowadzić do wzrostu bezrobocia w tym kraju, a co za tym idzie o pracę dla cudzoziemców może być tam być coraz trudniej.

Belgia

Choć w Belgii inflacja w ubiegłym roku była rekordowa, to obecnie wynosi około 8 proc. Według ekspertów rynku pracy nie powinno to jednak spowodować spadku zapotrzebowania na pracowników w 2023 roku.

Wielka Brytania

W Wielkiej Brytanii inflacja wciąż przekracza 10 proc. Kryzys gospodarczy spowodował, że znacznie wzrosło tu bezrobocie. Prognozy ekspertów na 2023 rok również nie są obiecujące: kontynuacja wzrostu bezrobocia, podwyżki cen, brak miejsc pracy w branży gastronomicznej i hotelarskiej. To wszystko nie zachęca do poszukiwań pracy właśnie w tym kraju.

Litwa, Łotwa, Estonia, Włochy, Hiszpania, Chorwacja

Według ekspertów są to kraje, w których duża inflacja przyczyni się do sporej fali migracyjnej w latach 2023-2024. Mniej stabilne gospodarki, w których inflacja wynosi ponad 10 proc., są bardziej poszkodowane w obecnych czasach. Dlatego też mieszkańcy tych krajów już teraz zaczynają szukać zatrudnienia za granicą.

Źródło:
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
Gigafabryka w Opolu za prawie 7 mld zł jednak powstanie? Projekt z rekordowym grantem chce zrealizować Kinterra Capital
Katarzyna Wiązowska
Katarzyna Wiązowska
redaktor Bankier.pl

Dziennikarka prasowa i internetowa. Z wykształcenia ekonomistka, PR-owiec i psycholog komunikacji medialnej. Bliskie jej są tematy dotyczące rynku pracy, przedsiębiorczości i kreatywności. Lubi rozmawiać z ludźmi, poznawać ich historie, również biznesowe. Z pasji – kinomanka.

Tematy
Oferta pierwsza klasa: MGS9 Plug-in Hybrid w leasingu 101%!
Oferta pierwsza klasa: MGS9 Plug-in Hybrid w leasingu 101%!

Komentarze (29)

dodaj komentarz
cyk09
Belgia, Holandia, Niemcy - tam nadal można fajną kasę zarobić i pracy nie brakuje jak się dobrze poszuka. Wiem że np. Mesoworks umożliwia w tym krajach fajne zlecenia budowlane, więc fajna opcja dla osób prowadzących swoje działalności by poszerzyć zakres działania
marzenajasinska22
Załatwiłam sobie pracę w Niemczech jako opiekunka seniorów. Dostałam dobrą stawkę w laxo care, transport z adresu na adres i z zamieszkaniem u podopiecznego. Jest sporo ofert a nie mają dużych wymagań.
ej_czy_nie
Estonia do niedawna miała być czempionem wszelakim zinformatyzowanym na maxa i w ogóle a tu teraz za robotą mają jeździć?
wibor3m10procent
Pani Redaktor, ten ogromny kryzys gospodarczy w Wielkiej Brytanii o którym Pani pisze spowodował równie ogromny wzrost bezrobocia, z 3.5% w listopadzie 2022 co było rekordem
bodajże od 50 laty, do 3.7% w lutym 2023. Toż to dramat! Bezrobotni żebrają na ulicach i myślą o szukaniu pracy w Polsce.
men24a
Czyli to są same kłamstwa że w ostatnim czasie utworzyli 3 rząd a strajki to wymysł tvnu ? Tak im się teraz żyje !!!

W 2022 roku w Wielkiej Brytanii z powodu strajków utracono 1,628 mln dni roboczych, co jest najwyższą liczbą od 1990 roku i to mimo tego, że dane w rzeczywistości dotyczą tylko sześciu miesięcy - podał we wtorek
Czyli to są same kłamstwa że w ostatnim czasie utworzyli 3 rząd a strajki to wymysł tvnu ? Tak im się teraz żyje !!!

W 2022 roku w Wielkiej Brytanii z powodu strajków utracono 1,628 mln dni roboczych, co jest najwyższą liczbą od 1990 roku i to mimo tego, że dane w rzeczywistości dotyczą tylko sześciu miesięcy - podał we wtorek brytyjski urząd statystyczny ONS.
wibor3m10procent odpowiada men24a
Strajki to inny temat, ja pisałem o bezrobociu które - póki co - jest rekordowo niskie.
ej_czy_nie
Faktycznie coś się w artykule pokiełbasiło w UK na każdej firmie i knajpie wisi Now Hiring a tu ma być niby tam jakaś eksplozja bezrobocia ha ha ha
innowierca odpowiada ej_czy_nie
dobrze, ze nie napisala jeszcze, ze funt spadnie do 3PLN, po Brexicie :) jak wszyscy zgodnie prognozowali:), a duzo osob (nowych) wlasnie chce wykechac do UK, ze wzgledu na przelicznik, ale po Brexicie nie moga podjac pracy.
jenak
Lotnisko pod Berlinem BER budowali z 12 lat. Doszło do tego, że trzeba było wymieniać to, co zbudowali już 10 lat wcześniej, zanim je otworzono.

Teraz bez Polaków już nie są w stanie niczego zbudować.


Lufthansa wczoraj nie mogła wystartować i wylądować, bo jakiś kopacz uszkodził kable koparką i zdewastował całe
Lotnisko pod Berlinem BER budowali z 12 lat. Doszło do tego, że trzeba było wymieniać to, co zbudowali już 10 lat wcześniej, zanim je otworzono.

Teraz bez Polaków już nie są w stanie niczego zbudować.


Lufthansa wczoraj nie mogła wystartować i wylądować, bo jakiś kopacz uszkodził kable koparką i zdewastował całe IT. Teraz z kolei wchodzą do akcji strajkujący na wszystkich dużych niemieckich lotniskach. Ma być ocet na półkach. Teraz ich kolej.
men24a
U nas PiS już buduje lotnisko 7 lat a nadal pastwisko. Sądzisz że nasze ASy nie pobiją tych rekordów z Berlina ?

"Budowa megalotniska w Baranowie ma się zacząć w 2023 r., a powołana do tego spółka już teraz zatrudnia setki osób. Na razie wciąż jest tam trawa. Ale nawet jeśli lotnisko nigdy nie powstanie, to są tacy, którzy
U nas PiS już buduje lotnisko 7 lat a nadal pastwisko. Sądzisz że nasze ASy nie pobiją tych rekordów z Berlina ?

"Budowa megalotniska w Baranowie ma się zacząć w 2023 r., a powołana do tego spółka już teraz zatrudnia setki osób. Na razie wciąż jest tam trawa. Ale nawet jeśli lotnisko nigdy nie powstanie, to są tacy, którzy i tak na tym zarobią. Płace w zarządzie spółki zajmującej się projektowaniem lotniska oscylują wokół 40 tys. zł. Pracują tam głównie ludzie blisko związani z PiS.
CPK na pensje wydał w tamtym roku ponad 27 mln zł. Zatrudnienie na przełomie lat 2019 i 2020 wzrosło ze 100 do 260 osób

Wedle ustaleń  na wynagrodzenia osób zarządzających CPK w 2019 i 2020 r. wydaliśmy z budżetu państwa ponad 47 mln zł. Zarząd spółki zarobił blisko 900 tys. zł w 2019 r. oraz prawie 1,2 mln w 2020 r. Prezes CPK Mikołaj Wild w 2019 r. zainkasował niemal 480 tys. zł, a w 2020 r. - 390 tys. zł. Sylwia Matusiak zarobiła ok. 400 tys. zł rocznie. Wspomniany Patryk Demski w ciągu roku pracy zainkasował ponad ćwierć miliona złotych

Powiązane: Praca, płaca i kariera

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki