Trwa rekordowa passa obligacji detalicznych Skarbu Państwa. Oszczędzający już szósty miesiąc z rzędu ulokowali w nich ponad 3 mld zł. Pomimo przyspieszającego wzrostu cen w gospodarce nie widać wzrostu zainteresowania nabywców papierami "antyinflacyjnymi", a największą popularnością nadal cieszą się papiery 3-miesięczne.


Od marca wielkość sprzedaży rządowych papierów detalicznych utrzymuje się na zbliżonym poziomie. W czerwcu była nieznacznie niższa niż miesiąc wcześniej i wyniosła 3,67 mld zł.
Pomimo wzrostu inflacji (w maju sięgnęła 4,7 proc.) oszczędzający nadal najczęściej sięgali po obligacje 3-miesięczne, gwarantujące stopę zwrotu w wysokości 0,5 proc. brutto w skali roku. Lokując w takie papiery 1000 zł, zarobimy więc nieco ponad złotówkę, a uwzględniając spadek siły nabywczej pieniądza - realnie tracimy. Ministerstwo Finansów pozyskało ze sprzedaży tych obligacji blisko 2 mld zł, czyli blisko 54 proc. kwoty ulokowanej w czerwcu we wszystkich papierach detalicznych. To największy udział od grudnia.
Zobacz także
Podobnie jak w poprzednich miesiącach oszczędzający wyłożyli ok. 1,3 mld zł na zakup obligacji czteroletnich. Papiery te należą do grupy obligacji "antyinflacyjnych", które chronią kapitał przed inflacyjną erozją. Niestety w pełni tylko wówczas, gdy wzrost cen w gospodarce nie jest zbyt szybki.
Wyraźnie mniejszą popularnością cieszyły się tradycyjnie pozostałe papiery. W obligacje dwuletnie (stałe oprocentowanie wynoszące 1 proc. brutto rocznie) oszczędzający ulokowali blisko 230 mln zł, a w obligacje dziesięcioletnie - niecałe 180 mln zł. Blisko 20 mln zł inwestorzy wyasygnowali na zakup obligacji rodzinnych, a nieco ponad 10 mln zł - na obligacje trzyletnie.

Jak dowiedział się Bankier.pl, w czerwcu na zakup rządowych papierów detalicznych zdecydowało się blisko 31,4 tys. osób. Podobnie jak w przypadku ulokowanej kwoty, jest to nieznacznie mniej niż w ostatnich kilku miesiącach, ale zdecydowanie więcej niż w poprzednich latach. Obligacje oszczędnościowe ma już w swoim portfelu inwestycyjnym ponad 190 tys. osób. Ponadto niemal 30 tys. nabyło papiery poprzez IKE.
Maciej Kalwasiński



























































