REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Ile naprawdę dostaliśmy z Unii? Resort funduszy ujawnia rachunki

2026-04-30 19:00
publikacja
2026-04-30 19:00

Od wejścia do Unii Europejskiej Polska otrzymała ponad 273 mld euro, a po uwzględnieniu wpłat do budżetu UE, do końca lutego tego roku Polska zyskała ponad 171 mld euro - podał resort funduszy i polityki regionalnej w związku z 22. rocznicą wejścia Polski do UE w piątek.

Ile naprawdę dostaliśmy z Unii? Resort funduszy ujawnia rachunki
Ile naprawdę dostaliśmy z Unii? Resort funduszy ujawnia rachunki
fot. Tomasz Bidermann / / Shutterstock

"Od wejścia do Unii Europejskiej otrzymaliśmy ponad 273 mld euro, tj. ok. 1,1 biliona zł licząc według dzisiejszego kursu. Po uwzględnieniu naszych wpłat do budżetu UE, do końca lutego tego roku Polska zyskała ponad 171 miliardów euro, czyli ponad 728 mld złotych" - napisało ministerstwo funduszy w informacji prasowej

Podkreśliło, że Polska z budżetu unijnego dostaje znacznie więcej pieniędzy, niż do niego wpłaca.

W nowej perspektywie unijnej 2028-2034 Polska będzie największym beneficjentem unijnego budżetu – mamy szanse na 123 miliardy euro, czyli według dzisiejszego kursu ponad pół biliona złotych - dodano.

MFiPR podkreślił, że od momentu wejścia do UE wartość polskiego PKB zwiększyła się nominalnie ponad czterokrotnie, a realnie polska gospodarka urosła o ponad 130 proc.

"Dziś jest prawie dwa i pół razy większa niż w 2004 roku" - podsumował resort. (PAP Biznes)

Wakacje na giełdzie

jz/ ana/

Źródło:PAP Biznes
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
Kraków i Warszawa wyżej od Barcelony. Polski boom na najem krótkoterminowy
Tematy
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają

Komentarze (13)

dodaj komentarz
matheous
skończmy już z tą skrajnie głupią narracją o dobrej cioci Unii, która daje pieniądze za piękne oczy.
Jeśli nikt nie widzi kroczącego (a w ostatnich latach wręcz galopującego) trendu pieniądze za suwerenność ten równie głupi co ślepy.
Dobrze, pieniądze dostaliśmy ale wpuściliśmy większości w beton, nowe drogi, budynki, porządek,
skończmy już z tą skrajnie głupią narracją o dobrej cioci Unii, która daje pieniądze za piękne oczy.
Jeśli nikt nie widzi kroczącego (a w ostatnich latach wręcz galopującego) trendu pieniądze za suwerenność ten równie głupi co ślepy.
Dobrze, pieniądze dostaliśmy ale wpuściliśmy większości w beton, nowe drogi, budynki, porządek, bo faktycznie jest bardzo czysto i schludnie. Ale jak nie produkowaliśmy nic 30 lat temu tak nie produkujemy nic dzisiaj. Nie zainwestowaliśmy w innowacje. Nie zrobiliśmy w zasadzie nic żeby zmienić pozycje kraju czyli przestać być wagonem a stać się lokomotywą. I niestety to widać dzisiaj, bo pomimo tylko set miliardów, jakie otrzymaliśmy, nikt sie z naszym zdaniem nie liczy. Polska jest pomiatana i smagana batem jak tylko odważy się podnieść głowę. Na papierze może i zbliżamy się do jakiejś Hiszpanii czy Szwajcarii ale podskórnie wszyscy wiemy, że ich zdanie się liczy a naszego nikt nie szanuje.

Wchodziliśmy do Unii biedniejsi niż Ukraincy. Dziś niby jesteśmy dużmo zamożniejsi ale Ukraińcy wykazali się sprytem, bo nie za swoje zbudowali przemysł dronowo-rakietowy i dziś klienci ustawiają się pod drzwami a ważne kraje muszą liczyć się z ich zdaniem. Od tego jest prosta droga do zbudowania dobrobytu. My zrobiliśmy odwrotnie. Zbudowaliśmy dobrobyt za otrzymane pieniądze i nic więcej. Więc jak pieniędzy braknie to dobrobyt szybko się zwinie. Widać to po obawie Polaków o prace, o to czy niemiecki kontrahent zapłaci, czy zachodnia fabryka nie zwolni.

Unia bardzo zadbała, żeby Polska wiecznie dostawała tylko rybę i tę rybę zjadła, ale żeby przypadkiem nie dostała wędki i naczyła sie łowić, bo wtedy będzie poza kontrolą.

A do tego czasu możemy sobie protestować, wypisywać komentarze w internecie i buntować się pod nosem ale nikt tego nie słucha i nikogo to nie obchodzi, bo grzecznie mamy wykonywać wolę unijnych urzędników, mamy przyjmowac kolejne dyrektywy, mamy przyjmowac mercosur, mamy uznać wyższość prawa unijnego nad krajowym itd itd.

Długoterminowo to Unia ograła Polskę a nie Polska Unie
men24a
Niektórzy wręcz wyliczają, że Unia ma z Polski większe korzyści niż Polska z Unii. Mimo to nasze korzyści są ogromne" – uważa Glapiński. Jego zdaniem nasz kraj nie miałby obserwowanego obecnie tempa wzrostu, gdyby nie wejście do Unii Europejskiej. "Ogromną rolę odgrywa bowiem rynek unijny, na którym korzystamy, bo mamy Niektórzy wręcz wyliczają, że Unia ma z Polski większe korzyści niż Polska z Unii. Mimo to nasze korzyści są ogromne" – uważa Glapiński. Jego zdaniem nasz kraj nie miałby obserwowanego obecnie tempa wzrostu, gdyby nie wejście do Unii Europejskiej. "Ogromną rolę odgrywa bowiem rynek unijny, na którym korzystamy, bo mamy do niego swobodny dostęp. Zatem najważniejszy jest dostęp do rynku, a nie przekazywanie środków. Ten dostęp jest bezcenny, bez niego na lata pozostalibyśmy krajem średnio rozwiniętym" – podkreśla
to_i_owo
Czyli, znając twoją opinię o Glapińskim, uważasz że UE w ogóle nie jest nam potrzebna?
men24a
Czyli dostaliśmy netto 170 mld euro kasy do tego dostęp do rynku europejskiego gdzie Adam Glapiński z PiSu powiedział że jest bezcenny oraz pracę w ponad 2 tys niemieckich firmach, PiS to nazwał cudem gospodarczym niespotykanym od narodzin Jezusa
men24a
Przed UE Polska tak się rozwijała że nawet 1 km autostrady nie potrafiła wybudować.
Od 2 wojny światowej przez 50 lat nie powstała żadna autostrada.
Dopiero Gierek nabrał kredytów i zaczął coś budować że zbankrutowalismy, też pewnie czyjaś wina, przypadek ? Nie sądzę
hylobiusnews
Dostaliśmy, dostaliśmy...
Ile z tego to kredyty?
bha
Dostaliśmy znów jak to ma miejsce od ponad już 2 Dekad ---dostaliśmy od UE kolejne Kaso Krocie znów Niby za Darmo????????????.
electronicbodymusic242
Widzę, że dział ‘Anty‑UE’ znowu otwarty. Gratuluję konsekwencji — codziennie ta sama narracja, jakby ktoś ją kopiował z jednego miejsca. Ach, magia internetu.
A swoją drogą, podziwiam tę nieustającą wiarę w rosyjskie „sukcesy” — naprawdę trzeba mieć wyobraźnię, żeby widzieć potęgę tam, gdzie nawet statystyki próbują uciekać.
to_i_owo
"Ile naprawdę dostaliśmy z Unii?"

Tylko że to nie jest za darmo a za otworzenie rynku na konkurencje z UE czyli de facto przejęcie naszego rynku przez zachód

Niewątpliwie standard życia się znacznie podniósł, ale z braku własnych dużych koncernów (bo nie mogły powstać przy takiej konkurencji) zostaniemy krajem
"Ile naprawdę dostaliśmy z Unii?"

Tylko że to nie jest za darmo a za otworzenie rynku na konkurencje z UE czyli de facto przejęcie naszego rynku przez zachód

Niewątpliwie standard życia się znacznie podniósł, ale z braku własnych dużych koncernów (bo nie mogły powstać przy takiej konkurencji) zostaniemy krajem o średnim poziomie zycia

Zachód doganiamy tylko dlatego że oni przez UE się cofają od 20 lat
pozhoga
Dokładnie tak. Po drugie: z każdego ojro 88 centów wraca skąd przyszło, czyli netto Polska dostała 12% ze 171 mld czyli ok 20 mld ojro. W zamian jesteśmy kolonią gospodarczą i polityczną - deal millenium.

Powiązane: Polska w Unii Europejskiej

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki