REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Idea Bank wypłaci przedsiębiorcom 900 zł

Wojciech Boczoń2015-08-21 13:13analityk Bankier.pl
publikacja
2015-08-21 13:13
Dodaj Bankier.pl w Google

Rusza nowy program lojalnościowy Idea Banku, w ramach którego co miesiąc będzie można zarobić 75 zł za korzystanie z konta firmowego. Bank wykorzysta tu sprawdzony mechanizm, który znamy już z ofert detalicznej Getinu czy BOŚ. Będzie płacił za wykonywanie określonych operacji.

Idea Bank wypłaci przedsiębiorcom 900 zł
Idea Bank wypłaci przedsiębiorcom 900 zł

Nowa promocja nazywa się „Premiowanie za bankowanie”. Kierowana jest do posiadaczy rachunku firmowego, którzy będą aktywnie korzystać z konta. Wysokość premii, którą będzie można otrzymać co miesiąc zależy od rodzaju wykonywanych na rachunku aktywności. Maksymalnie będzie to 75 zł netto miesięcznie i 900 zł rocznie. 

Bank będzie płacił:

  • 40 zł za utrzymanie średniego miesięcznego salda na koncie wynoszącego powyżej 20 tys. zł,
  • 10 zł od każdej wpłaty gotówki we wpłatomacie, nie niższej niż 500 zł,
  • 10 zł za każdą wystawioną i opłaconą fakturę
  • 50 zł za przelew do ZUS lub US na kwotę minimum 250 zł.
Reklama

– Przykładowo, przedsiębiorca utrzymuje średnie miesięczne saldo na rachunku w wysokości 12 tys. zł - otrzymuje 25 zł. Dodatkowo, dwa razy wpłaca gotówkę we wpłatomacie w kwocie 600 zł - otrzymuje 20 zł. Następnie, wystawia cztery faktury na kwotę 250 zł - chociaż za każdą wystawioną i opłaconą fakturę wysokość premii wynosi 10 zł, klient otrzymuje 30 zł, by dopełnić do górnej kwoty bonusu tj. 75 zł  – wyjaśnia Monika Chwiedziewicz, Dyrektor Departamentu Rozwoju Bankowości Transakcyjnej Idea Banku.

Wakacje na giełdzie

Podstawowy rachunek w Idea Banku prowadzony jest bez opłat, klient nie płaci też za przelewy czy wpłaty i wypłaty środków, a także ma bezpłatny dostęp do dodatkowych usług, takich jak Mobilny Wpłatomat czy Idea Hub. Promocja obejmuje wszystkich klientów, niezależnie od rodzaju konta, który posiadają. Żeby do niej przystąpić trzeba jednak złożyć wniosek.

Podobne promocje dla klientów formowych są raczej rzadkością. W tym kontekście warto przypomnieć o organizowanej cyklicznie promocji mBanku, w ramach której można zarobić 600 zł „na ZUS”.  Tu wymagane jest regularne opłacanie składek do ZUS, a w zamian za to klient zyskuje 50 zł miesięcznie. Ostatnia edycja takiej promocji zakończyła się w lipcu.

w.boczon@bankier.pl

Źródło:
Wojciech Boczoń
Wojciech Boczoń
analityk Bankier.pl

Ekspert z zakresu bankowości. Autor komentarzy, poradników, artykułów i branżowych raportów o bankowości. Redaktor prowadzący serwisu PRNews.pl. Autor cyklu raportów "Polska bankowość w liczbach". Dziennikarz Roku 2013 według Kapituły Konkursu IX Kongresu Gospodarki Elektronicznej przy ZBP. Dwukrotnie nominowany do nagrody Dziennikarskiej im. Mariana Krzaka oraz laureat tej nagrody w 2014 r. Dwukrotny finalista Nagrody Dziennikarstwa Ekonomicznego Press Club Polska (2019 i 2026). Laureat nagrody dziennikarskiej w XXIII edycji konkursu im. Władysława Grabskiego organizowanego przez NBP (2025). Tel. 881 083 389.

Tematy
Tanie konto firmowe na lata. Najlepsze oferty w długiej perspektywie
Tanie konto firmowe na lata. Najlepsze oferty w długiej perspektywie

Komentarze (3)

dodaj komentarz
~StanRS
Tacy "biznesmeni" płaczą ciągle, że wysokie podatki, na zus muszą płacić. Robole chcą więcej zarabiać niż 1300 złotych miesięcznie. Chociaż powinni się cieszyć, że w ogóle pracują u nich. A tu bank daje 900 stów za friko.
~lol3
900 zł za rok spełniania kilku warunków to nie "za friko", szczególnie że ZUS to rocznie wydatek 13.200 zł (jak już porównujesz to porządnie). Po drugie ci jak ich nazwałeś "robole" też mogą korzystać z tego typu promocji dla klientów indywidualnych, no ale to trzeba gdzieś pójść, coś przeczytać (jakiż to wysiłek 900 zł za rok spełniania kilku warunków to nie "za friko", szczególnie że ZUS to rocznie wydatek 13.200 zł (jak już porównujesz to porządnie). Po drugie ci jak ich nazwałeś "robole" też mogą korzystać z tego typu promocji dla klientów indywidualnych, no ale to trzeba gdzieś pójść, coś przeczytać (jakiż to wysiłek dla większości społeczeństwa), więc większość woli dostać te 1300 zł miesięcznie za 8 godzin "odwalania swojego", a potem byle tylko nie musieć nic robić i najlepiej leżeć kolejne 8 godzin przed bzdurami w telewizji, nie zapominając przy każdej okazji ponarzekać na wykorzystujących ich "prywaciarzy".
~anty_ryży_kutong
warte rozważenia, oczywiście po DOKŁADNYM przeczytaniu umowy.

Żeby nie było płaczu jak frankowicze że "oszukali" nas za ryzyko na własne życzenie.

Powiązane:

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki