REKLAMA

IS grozi kolejnymi zamachami w Europie. Na liście są Londyn, Berlin i Rzym

2016-04-05 14:34
publikacja
2016-04-05 14:34

Państwo Islamskie grozi Europie kolejnymi zamachami. Dzisiaj w internecie pojawiło się nagranie, na którym dżihadyści zapowiadają ataki terrorystyczne na takie miasta jak Londyn, Berlin i Rzym. IS to organizacja terrorystyczna, która przyznała się do zamachów w Paryżu i Brukseli.

IS grozi zamachami w Londynie, Berlinie i Rzymie / Islamic State Media

"Wczoraj był Paryż, dziś jest Bruksela. Bóg jeden wie, gdzie to będzie jutro. Może to będzie Londyn, albo Berlin, albo Rzym" - mówi po angielsku bojownik IS na nagraniu obrazującym skutki przeprowadzonych zamachów. Widać na nim także m.in. brytyjską Izbę Gmin oraz rzymskie Koloseum.

W zamachach z 22 marca w Brukseli zginęły 32 osoby, zaś w zamachach w Paryżu z 13 listopada ubiegłego roku - 130 osób.

Państwo Islamskie traci swoje terytorium

IS prowadzi ostatnio ofensywę propagandową w internecie, grożąc kolejnymi zamachami. Niektórzy eksperci podkreślają jednak, że zarówno atak terrorystyczny w Brukseli, jak i zapowiedzi kolejnych zamachów są zasłoną dymną, która ma przysłonić coraz gorsze położenie dżihadystów. Jak donosi "The Economist", tzw. Państwo Islamskie straciło już 20 proc. swojego terytorium w Iraku i 40 proc. w Syrii - licząc od momentu ich największych sukcesów.

Niedawno armia Baszara el-Asada odbiła z rąk "kalifatu" historyczną Palmyrę, której wcześniejsze zdobycie przez islamistów w maju 2015 r. było de facto ich ostatnim dużym sukcesem militarnym w Syrii. Od kilku miesięcy bojownicy tzw. Państwa Islamskiego są spychani do defensywy. Nie oznacza to oczywiście ich rychłego pokonania, ale z pewnością - przynajmniej na terenach Syrii i Iraku - udało się zahamować ich ekspansję.

W niedzielę syryjska armia rządowa odniosła kolejne zwycięstwo nad IS odbijając z ich rąk miasto Al-Karjatajn, położone ok. 100 km na zachód od Palmyry. Wojsko Baszara el-Asada sukcesywnie zbliża się do stolicy dżihadystów - Al-Rakki.

Tymczasem w Iraku z tzw. Państwem Islamskim walczy dość nietypowa koalicja złożona z kurdyjskich Peszmergów, milicji sunnickich i szyickich oraz irackiej armii. Przeciwnicy IS odnieśli już kilna sukcesów millitarnych, a w ostatnich tygodniach podchodzili coraz bliżej Mosulu, drugiego co do wielkości miasta w Iraku. W przypadku oblężenia może dojść do krwawych walk o każdą kolejną dzielnicę.

W obecnej sytuacji tzw. Państwo Islamskie może więc wywierać jeszcze większy nacisk na swoich wyznawców rozsianych po świecie, aby ci dokonywali kolejnych zamachów. Dlatego służby europejskie i amerykańskie nie mogą tracić czujności i muszą być przygotowane na najczarniejsze scenariusze.

Marcin Hołubowicz/PAP

Źródło:
Tematy
Otwórz Konto w aplikacji mobilnej GOmobile.

Otwórz Konto w aplikacji mobilnej GOmobile.

Advertisement

Komentarze (11)

dodaj komentarz
~smiechu
Jak widze w TV te obozy trenigowe iss tych skaczcyc frajerow z pustyni jakies tam turlanie to zawsze sie smieje do lez to pierwsze modele po malpie
~przemyslenia
Skonczysz sie smiac, jak bomba walnie gdzies w Europie....
Islamscy wariaci sa najwiekszym zagrozeniem, nie tylko dla Europy ale w sumie dla calego swiata. Nie wiadomo do konca ilu terrorystow wyslali ci terrorysci razem z imigrantami- kiedys mowili, ze wysla na lodziach milion ludzi, a miedzy nimi ukryja terrorystow. To sie moglo
Skonczysz sie smiac, jak bomba walnie gdzies w Europie....
Islamscy wariaci sa najwiekszym zagrozeniem, nie tylko dla Europy ale w sumie dla calego swiata. Nie wiadomo do konca ilu terrorystow wyslali ci terrorysci razem z imigrantami- kiedys mowili, ze wysla na lodziach milion ludzi, a miedzy nimi ukryja terrorystow. To sie moglo sprawdzic.
Do tego duze zagrozenie wynika z tego, ze jest jeszcze cala masa wariatow, ktorzy sa niby normalnymi ludzmi, pracownikami, kolegami- ot Ahmed z budki z kebabem w Londynie, Ismail w warzywniaku w Berlinie i setki innych, ktorzy nawet teraz moga byc "zmiekczani" przez jakichs mullow czy innych islamistow. To tzw samotne wilki, ktore w kazdej chwili w imie swojego boga moga przeprowadzic akcje, ktorej nikt sie nie spodziewa....
Potrzeba jakichs kompleksowych rozwiazan w calej Europie- w Polsce tez, pomimo, ze ich nie ma wielu i nie stanowia zagrozenia. Ale sa kraje jak UK, Francja, Wlochy, Belgia, gdzie procent spoleczenstwa islamskiego jest bardzo wysoki w stosunku do ogolu ludzi.
Dobrze mowil Korwin w europarlamencie- zagrozenie dla Europy plynie z meczetow. Kilka miesiecy temu go wysmiewali, zrobil sie skandal jak tak mozna mowic- oczywiscie podnosili to goracy zwolennicy multi- kulti i praw czlowieka. Ciekawe czy ci eurooslowie jakos sie otrzasna i wezma do roboty jak bomby z Brukseli teoretycznie mogly "dotknac" kazdego z tych eurooszolomow
~Dżejms
Odpowiedź powinna być jedna - złapiemy i utopimy w świńskim gnoju żywcem - pomoże na bank. Trzeba być skutecznym. Bo ich prostytutki w "raju" nie chcą po utopieniu w gnoju. Taka "religia". Po prostu trzeba stosować argumentację dla nich zrozumiałą to będą szanować. I tyle.
~miro
wszyscy wiedza gdzie jest kolebka terroru i czekaja ........na zamachy?, nie ma wojny to trzeba mordowac społeczenstwa
~roger45
Berlin ? miasto ktore wita ma miec bombe, jakis absurd
~pih-gasiukowicz
ich dni są policzone, Michał Boni już pisze ostrą dyrektywę
~loluś
wysłać do nich eu komisarzy na pewno się przestrasza ich dialogu lol
~ja
To zmierza do wykreowania silnego psychola w europie ktory pozegna prawa czlowieka izrobi porządek chyba że powoli przyzwyczajamy się do wybuchających bąb
~Dżejms
Też myślę że to celowa robota z tym zapraszaniem wrogiego społeczeństwa. Ewidentnie chcą doprowadzić do tego abyśmy sami zawołali - chcemy Hitlera. Tak to rozgrywają.

Powiązane: Konflikt w Syrii

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki