REKLAMA

Hossa czy bessa - dokąd zmierza GPW?

Adam Torchała2016-08-29 14:43redaktor Bankier.pl
publikacja
2016-08-29 14:43

W ostatnich tygodniach główne polskie indeksy nie mogą się określić odnośnie kierunku, w którym chcą zmierzać. Sprawdzamy, jakie oczekiwania wobec przyszłości mają sami inwestorzy.

Hossa czy bessa - dokąd zmierza GPW?
Hossa czy bessa - dokąd zmierza GPW?
fot. thetaXstock / / thetaXstock

Wprawdzie małe i średnie spółki poprawiły niedawno wielomiesięczne maksima, jednak WIG20 wciąż krąży bez wyraźnego trendu w okolicach 1800 punktów. Po wzrostowej pierwszej części wakacji, druga połowa sierpnia przyniosła serię spadkowych sesji. Zmiany były jednak niewielkie, często blue chipy dzień zamykały dosłownie tuż pod kreską, co w połączeniu ze słabymi obrotami tworzyło wrażenie marazmu. Wszystko to rzutowało na postawę szerokiego rynku, WIG bowiem w dużej mierze naśladuje ruchy indeksu największych spółek.

Optymistów szczególnie zniechęcił trzeci tydzień sierpnia. W ostatnim sondażu Stowarzyszenia Inwestorów Indywidualnych odsetek byków (czyli inwestorów oczekujących wzrostu WIG w ciągu najbliższych 6 miesięcy) skurczył się do 41,9%, a więc aż o 11,2 punktów procentowych względem poprzedniego badania. To najmocniejszy spadek od kwietnia 2014 roku i jeden z najwyższych spadków w historii tego wskaźnika.

fot. / / SII

Te dane to wbrew pozorom dobra informacja dla byków. Sondaż SII często daje sygnały kontrarne. Mocny spadek liczby optymistów oznaczać może bowiem, że bardziej strachliwi inwestorzy wyprzedali swoje akcje i pozostały one jedynie w tzw. "mocnych rękach". Nie ma więc komu sprzedawać po obecnych cenach, co stanowi dobrą bazę do ruchu w górę.

Tak źle, że aż dobrze

Historia potwierdza słuszność tego sposobu myślenia. Jak sprawdził Tomasz Hońdo, analityk Quercus TFI, na siedem historycznych przypadków, gdy spadek liczby byków przekraczał 10 punktów procentowych, aż cztery były świetną okazją do zakupu. Jeszcze lepiej wygląda ta statystyka, gdy doda się do niej warunek spadku odsetka byków poniżej 50%. Wówczas cztery na sześć przypadków (67%) kończyło się wyraźnym odbiciem na indeksie WIG.

fot. / / Qnews.pl

To, czy tym razem będzie podobnie, zależy jednak w dużej mierze m.in. od decyzji bankierów centralnych. Na światowe indeksy, w tym na polski WIG, ogromne przełożenie może mieć przede wszystkim sposób realizacji obietnicy podwyżek stóp procentowych przez amerykańską Rezerwę Federalną. Wśród cięższych do przewidzenia, jednak w ostatnim czasie zaskakująco często objawiających się ryzyk, wymienić należy również działania polskich polityków. Ich słowa zazwyczaj znajdują przełożenie na spółki z indeksu WIG20, a więc podmioty o największym wpływie także na wynik WIG-u.

fot. / / PollDaddy

Aby uzupełnić badanie SII, zapytaliśmy o przyszłość giełdy czytelników Bankier.pl. Na pytanie o to, jaka będzie wartość indeksu WIG20 na koniec września (względem SII zmieniliśmy więc zarówno indeks, jak i horyzont), odpowiedziało w piątek i przez weekend 180 osób. Zdecydowanie najwięcej odpowiedzi (46,1%) zdobyła opcja neutralna - zmiany w indeksie nie przekroczą 5%. Spadków przekraczających 5% spodziewała się co piąta osoba. Optymistów zakładających wzrosty przekraczające 5% było 61 (33,9%). 

Źródło:
Adam Torchała
Adam Torchała
redaktor Bankier.pl

Redaktor zajmujący się rynkami kapitałowymi. Zdobywca tytułu Herosa Rynku Kapitałowego 2018 przyznanego przez Stowarzyszenie Inwestorów Indywidualnych. Swoją uwagę skupia głównie na Giełdzie Papierów Wartościowych w Warszawie, gdzie trzyma rękę na pulsie nie tylko całego rynku, ale także poszczególnych spółek. Z uwagą śledzi również ogólnogospodarcze wydarzenia w kraju i poza jego granicami.

Tematy
Oferta pierwsza klasa: MGS9 Plug-in Hybrid w leasingu 101%!
Oferta pierwsza klasa: MGS9 Plug-in Hybrid w leasingu 101%!

Komentarze (16)

dodaj komentarz
~loss
Co to zapytanie przy rzadach amatorow gospodarczych z PiSu. Krach Gierka to był maly pikus.
~batman11
Prognozy mają to do siebie , że się nie sprawdzają. Marne muszą być osiągnięcia inwestora jeżeli uzależnia się on od poziomu WIG. Co ma cena akcji czy poziom indeksu do zysków spółek które posiada? Skuteczne inwestowane zawiera jak najmniej niepewności. A poziom indeksu jest bardzo niepewny. Ja lubię spać spokojnie i zarabiać w Prognozy mają to do siebie , że się nie sprawdzają. Marne muszą być osiągnięcia inwestora jeżeli uzależnia się on od poziomu WIG. Co ma cena akcji czy poziom indeksu do zysków spółek które posiada? Skuteczne inwestowane zawiera jak najmniej niepewności. A poziom indeksu jest bardzo niepewny. Ja lubię spać spokojnie i zarabiać w każdych warunkach rynkowych. W inflacji czy deflacji. Przy kurczącej się czy przy wzrostowej gospodarce. Przy poziomie WIG 10 tys czy 50 tys. Wejdz na stronę Inedukacjo i poczytaj o Inwestorze Skazanym na Sukces. Możesz zarabiać cokolwiek by się działo i przestać się martwić o poziom WIG i spełnienie się różnych prognoz.
~thi
Dziwne pytanie dokad te lajno zmierza WIADOMO!
~obserwator
według mnie 2 tys punktów to kwestia czasu, ale nie oznacza to hossę, tylko bocznice
~realista
Według mnie zusowski suwak będzie przesuwał GPW na południe.
~WidzeSlysze
Jak masz kredyt na hipotekę i interesuje cie gielda powinienes zobaczyc film z zeszlego roku The Big Short.
Punkt widzenia zostanie zmieniony.
~observer
od lipca 2007 roku szulernia GPw chyli się ku upadkowi,..Każdy kto nie musi - jak np. OFE zmuszone by trzymać tu kapitał- omiją tą szuler=nię szerokim łukiem..
~KIMDZONGTUSK
MiSie wyglądają nie tak żle, ale wig20 to głównie spółki SP i żaden poważny kapitał w takie spółki nie wejdzie ze względu na niepewność co do nowych pomysłów rządu wzgledem tychże spółek. Jak tu wejść np. w PZU, jak za jakiś czas zostanie ogłoszone, że np. PZU przejmuje jakiś SKOK, albo spółka energetyczna przejmuje kolejną kopalnię MiSie wyglądają nie tak żle, ale wig20 to głównie spółki SP i żaden poważny kapitał w takie spółki nie wejdzie ze względu na niepewność co do nowych pomysłów rządu wzgledem tychże spółek. Jak tu wejść np. w PZU, jak za jakiś czas zostanie ogłoszone, że np. PZU przejmuje jakiś SKOK, albo spółka energetyczna przejmuje kolejną kopalnię z długiem, związkami zawodowymi i przywilejami górniczymi. No i skończyły się tłuste lata banków.
~RICO
To dziwne,że specjaliści od rynku kapitałowego nie wiedzą,gdzie zmierza giełda !Do samounicestwienia !

Powiązane:

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki