Rzecznik Państwowej Straży Pożarnej Paweł Frątczak zapewnia, że sytuacja została opanowana i nie ma zagrożenia dla ludzi. Strażacy uszczelnili beczkę. Wokół miejsca wycieku postawiono kurtyny wodne, które mają ograniczyć obszar skażenia.
Do wycieku doszło po 7:00 rano. Na razie nie wiadomo co było przyczyną rozszczelnienia beczki.
Na miejscu jest 15 jednostek straży pożarnej, w tym specjalistyczna grupa ratownictwa chemicznego.
Źródło:IAR




























































