Global Cosmed, producent kosmetyków i wyrobów chemii gospodarczej, po środowym debiucie na GPW zamierza przyspieszyć rozmowy akwizycyjne. Spółka przygląda się podmiotom z Niemiec o rocznych obrotach na poziomie 30-50 mln euro oraz polskim firmom z przychodami w wysokości 25-30 mln zł.
"Jesteśmy w trakcie rozmów akwizycyjnych, jednak wraz z potencjalnymi partnerami, czekaliśmy na moment naszego debiutu giełdowego. Myślę, że obecnie ten proces przyspieszy. W pierwszej kolejności zawęzimy grono firm, które nas interesują" - powiedziała dziennikarzom Ewa Wójcikowska, prezes Global Cosmed.
Wójcikowska poinformowała, że spółka bierze pod uwagę przejęcia w Niemczech i Polsce.
"Jeśli chodzi o niemieckie spółki, to ich roczne przychody wynoszą ok. 30-50 mln euro. Obroty polskich spółek to ok. 25-30 mln zł" - skomentowała.

Prezes podała, że chodzi o spółki produkcyjno-handlowe.
"Są to firmy, które posiadają określone kontrakty i długoletnie umowy z klientami. Chcemy poszerzyć zarówno liczbę naszych partnerów handlowych, jak i portfolio produktów. Moce produkcyjne nie są tutaj priorytetem" - dodała.
Wójcikowska poinformowała, że nie można wykluczyć, iż do akwizycji dojdzie w tym roku.
Dodała, że Global Cosmed nie chce przejmować na raz więcej niż jednego podmiotu.
"Byłoby to trudne zadanie, jeśli chodzi o integrację z naszymi strukturami" - powiedziała prezes.
Global Cosmed zamierza także rozwijać się organicznie. Środki pozyskane w ofercie publicznej, w kwocie 11,4 mln zł, przeznaczy na zwiększenie mocy produkcyjnych oraz powierzchni magazynowych. Na budowę mieszalni (zakończenie inwestycji planowane w I kwartale 2014 r.) i oczyszczalni ścieków (zakończenie inwestycji planowane w III kwartale 2013 r.) spółka wyda ogółem ok. 18,8 mln zł.
Wójcikowska poinformowała, że wspomniane inwestycje przyczynią się do poprawy efektywności kosztowej spółki.
"W zależności od stopnia skomplikowania receptury, zakładamy, że na etapie mieszania koszty spadną od 5 do 10 proc." - podała.
W 2012 r. przychody ze sprzedaży Global Cosmed wyniosły blisko 142 mln zł i okazały się o 18 proc. wyższe niż zakładane przez spółkę w prognozie. Udział eksportu wyniósł 30 proc. sprzedaży. Spółka zamierza w przyszłości zwiększać udział eksportu w obrotach.
"Nie mamy konkretnych założeń, co do wielkości udziału eksportu w przychodach. W wielu przypadkach marże osiągane za granicą na produktach wytworzonych w Polsce są o wiele wyższe niż w kraju. Dlatego warto, żeby udział eksportu był jak największy" - podała.
Zysk operacyjny Global Cosmed wyniósł w 2012 r. 8,1 mln zł, rosnąc o 31 proc. rdr. Zysk netto wzrósł natomiast o 16 proc. i wyniósł 5,8 mln zł. Wyniki okazały się nieznacznie niższe od prognozowanych.
Spółka szacuje, że w 2013 r. wypracuje 6,8 mln zł zysku netto i 9,2 mln zł zysku EBIT przy obrotach na poziomie 132,3 mln zł.
Pytana o perspektywę realizacji prognozy po I półroczu, prezes odpowiedziała jedynie: "jest dobrze".
Global Cosmed zadebiutował w środę na GPW. Do obrotu trafiło 6.254.085 praw do akcji serii D spółki. Firma przydzieliła w ramach oferty publicznej ponad 6,25 mln akcji. Na otwarciu kurs praw do akcji Global Cosmed spadł o 19,78 proc. do 1,46 zł, ale o godz. 11.48 cena wynosiła 1,82, czyli była na poziomie kursu odniesienia.
Global Cosmed jest firmą produkującą kosmetyki i wyroby chemii gospodarczej. Spółka koncentruje się na segmencie marki prywatnej. Do jej głównych odbiorców należą krajowe i międzynarodowe sieci działające na rynku polskim i niemieckim, w tym m.in. Biedronka, Lidl, Tesco, Aldi, Carrefour, Norma i Kaufland. (PAP)
jow/ ana/


























































