Nikt z ludzi z ludzi kultury nie zostanie sam. I to mogę z otwartą przyłbicą to powiedzieć: nikt nie został sam, ponieważ każdy mógł dostać pomoc socjalną - powiedział w środę na Sejmowej Komisji Kultury i Środków Przekazu wicepremier, minister kultury, dziedzictwa narodowego i sportu Piotr Gliński.


Minister przypomniał, że MKiDN podczas pandemii zwielokrotniło środki na pomoc socjalną "właśnie żeby te luki zapełnić tam, gdzie pomoc we wszystkich innych naszych formach nie dotarła - żeby zapewnić, że nikt z ludzi z ludzi kultury nie zostanie sam" - powiedział w środę na Sejmowej Komisji Kultury i Środków Przekazu wicepremier Piotr Gliński.
"I to mogę z otwartą przyłbicą to powiedzieć: nikt nie został sam, ponieważ każdy mógł dostać pomoc socjalną" - podkreślił.
Wicepremier wyjaśnił, że MKiDN "bardzo zliberalizowało kryteria pomocy socjalnej". "Ona objęła na dzień dzisiejszy (...) 13 tys. 807 zapomóg socjalnych po 1 tys. 800 zł każda" - powiedział Gliński, dodając, że "zapomoga socjalna mogła być przyznawana wielokrotnie".
"Są takie osoby, które dostawały w pandemii tę pomoc i sześciokrotnie" - podkreślił. Wicepremier podał, że udzielono "zapomóg socjalnych na sumę prawie 25 mln zł". "Przy czym mamy jeszcze 20 mln zł zabezpieczone" - wyjaśnił prof. Gliński.

"To jest zupełnie niewspółmierna skala do tego, co budżet MKiDN pozwalał robić wcześniej" - ocenił.
"Myśmy za pomocą nowelizacji ustaw przycovidowych zabezpieczyli najpierw dodatkowe 20 mln zł, później - 25 mln zł - łącznie 45 mln zł na pomoc socjalną mamy. Wykorzystane jest 25 mln zł, jeszcze 20 mln zł mamy - i ona będzie dalej udzielana. Tyle tylko, że w pewnym momencie wrócimy do tych kryteriów ostrzejszych, ponieważ to jest pomoc dla artystów" - zapowiedział wicepremier Piotr Gliński.(PAP)
autor: Grzegorz Janikowski
gj/ aszw/





























































