REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

GetBack: pieniądze od Hoista głównie dla zabezpieczonych

2019-02-01 15:30
publikacja
2019-02-01 15:30
Pieniądze, które GetBack pozyska ze sprzedaży części swoich aktywów Hoistowi, trafią przede wszystkim do wierzycieli zabezpieczonych. Nie oznacza to jednak, że transakcja pozostanie obojętna dla drobnych obligatariuszy.

fot. Adam Torchała / / Bankier.pl

GetBack poinformował w piątek, że sprzeda grupie Hoist Finance aktywa warte ok. 400 mln zł. Jak dowiedzieliśmy się w spółce pieniądze te posłużą przede wszystkim na spłatę zobowiązań GetBacku zabezpieczonych na tych aktywach. Zabezpieczenia te są niższe niż wartość transakcji, co oznacza, że spółce pozostanie pewna nadwyżka. Ta przeznaczona zostanie na dwa cele. Pierwszy to inwestycje w rozwój operacyjny spółki. Drugi to "odblokowanie" innych aktywów i funduszy. 

- Sprzedawane portfele stanowiły zabezpieczenia dla instytucji finansowych. Poziom zabezpieczeń jest na tyle wysoki, że odzyski z tych portfeli przez najbliższe lata nie mogłyby trafiać do innych wierzycieli - czytamy w odpowiedzi zarządu.

"Odblokowanie" i haircut pomogą drobnym?

Wierzyciele zabezpieczeni siłą rzeczy stoją w kolejce przed wierzycielami niezabezpieczonymi, z drugiej jednak strony wspomniane "odblokowywanie" rozwiązuje nieco ręce zarządowi w kwestii spłacania również i wierzycieli niezabezpieczonych. - Banki mają wyższe zabezpieczenia niż dług, co nas blokuje. To ok. 900 mln zł zabezpieczeń vs. 700 mln zł zobowiązań. Robiły większe zabezpieczenia, bo bały się problemów spółki, teraz mają prawo z tego skorzystać - mówił podczas zgromadzenia wierzycieli prezes Dąbrowski.

Wakacje na giełdzie

Dodatkowo umowa z Hoistem otwiera także inną kwestię. - Jak się okazało, banki oraz inne instytucje finansowe są skłonne do części umorzenia swoich wierzytelności tylko w przypadku szybkiej spłaty, czyli de facto sprzedaży portfeli. Jedną z zalet wynegocjowanej transakcji jest gotowość banków do częściowych umorzeń - czytamy w oświadczeniu zarządu. Zgoda na umorzenia ze strony zabezpieczonych oznacza, że GetBack będzie musiał zapłacić im mniej. To zaś powinno się przełożyć na szybsze, bądź wyższe przelewy dla drobnych obligatariuszy. To jednak wciąż melodia przyszłości i nadziei na to, że układ zadziała jak zaplanowano i "detaliczni" doczekają się w końcu pieniędzy ze spółki.

Hoistowa telenowela z układem w tle

Najpierw transakcja z Hoistem musi zostać jednak dopięta. By tak się stało, potrzebna jest zgoda UOKiK-u, nadzorcy sądowego, rady wierzycieli i rady nadzorczej. Sformułowana musi zostać także ostateczna umowa. Finalizacja transakcji planowana jest na 15 kwietnia. Warto jednak przypomnieć, że już wcześniej Hoist był blisko przejęcia wszystkich (a nie tylko części, jak obecnie) przewidzianych do sprzedaży aktywów GetBacku. Mimo zaawansowanych rozmów i wpłaty 30 mln zł zabezpieczenia, Hoist wycofał się tuż przed decydującym o kształcie układu spotkaniu wierzycieli. Szwedzi zadeklarowali wówczas, że są chętni na kupno, ale jedynie części aktywów. Zarząd GetBacku poszedł im na rękę, nie przejmując zabezpieczenia.

Ostatecznie wspomniane zgromadzenie wierzycieli się odbyło i przegłosowało układ. Wycofanie się Hoista trzeba było łatać pomysłami - jak określił jeden z obligatariuszy - "pisanymi na kolanie". Przegłosowana przez wierzycieli została propozycja zarządu z cięciem wierzytelności do ledwie 25 proc. pierwotnego zobowiązania, spłatą przez 8 lat i bez konwersji na akcje. Drobni obligatariusze pierwsze pieniądze zobaczyć mają w 2020 roku,. Plan zakłada kontynuację działalności spółki, zarząd chce w międzyczasie jednak wyprzedawać majątek, co miałoby przyspieszyć wypłaty. Transakcja z Hoistem ma być pierwszym etapem tejże wyprzedaży, o kolejnych nabywcach póki co jednak cicho. 

Adam Torchała

Źródło:
Tematy
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają

Komentarze (10)

dodaj komentarz
pjb
Tak na chłodno ten układ to idealny książkowy przykład jak rada wierzycieli i kurator w majestacie prawa przy biernej postawie sądu wyrolowali obligatariuszy dbając tylko o interes akcjonariuszy. Widać to po dzisiejszych pojawiających się wzrostach akcji. Układ bez zamiany umarzanych wierzytelności na akcje to największy kant po Tak na chłodno ten układ to idealny książkowy przykład jak rada wierzycieli i kurator w majestacie prawa przy biernej postawie sądu wyrolowali obligatariuszy dbając tylko o interes akcjonariuszy. Widać to po dzisiejszych pojawiających się wzrostach akcji. Układ bez zamiany umarzanych wierzytelności na akcje to największy kant po 1990 roku, a co robi władza? Nic Nic Nic taka dobra zmiana?????????????
adamleszcz
120 lat !!! i dalej Zero !!! "Żył w świecie, w którym oszustwa, podstępne bankructwa, plajty, wszelkiego rodzaju szwindle, wyzysk – były chlebem codziennym, wszyscy się tym łakomie karmili (…)" tekst z roku 1898, Władysław Stanisław Reymont: Ziemia obiecana.

Faktyczne złodziejstwo w aferze GetBack to głównie Banki,
120 lat !!! i dalej Zero !!! "Żył w świecie, w którym oszustwa, podstępne bankructwa, plajty, wszelkiego rodzaju szwindle, wyzysk – były chlebem codziennym, wszyscy się tym łakomie karmili (…)" tekst z roku 1898, Władysław Stanisław Reymont: Ziemia obiecana.

Faktyczne złodziejstwo w aferze GetBack to głównie Banki, m.in. Lions - Idea Bank i GetinNoble. Idea Bank to przynajmniej 600-800 mln Klientom z lokat wyłudzone, 5.000 Klientów podstępem usidlonych, często zniszczonych, z rodzinami będzie ze 20.000 ludzi. Banki dla Klientów są w 100% źródłem tej katastrofy i grabieży na ich Oszczędnościach. Banki to esencja tego kryzysu. Niewinnym, poczciwym ludziom jedynie Lions, Idea, Noble nawciskali toksycznych obligacji na przynajmniej 800 milionów. Zniszczyli ich oszczędności, oszczędności Polaków, ich własnych Klientów, na te przynajmniej 800 mln zł, do 1,2 mld zł, stosując metodyczne i instytucjonalne wprowadzanie w błąd, wyzysk błędu i niezdolność do należytego pojmowania przedsiębranego działania i przestępcze przekazywanie danych. Porażająca większość "oświadczeń woli" zakupu obligacji została złożona pod wpływem podstępu i wprowadzenia w błąd. Tylko oni mieli dostęp do danych o oszczędnościach i tylko oni dzwonili do ludzi, i nagabywali, nachalnie wkręcali. Pomyśleliście co przeżywają teraz ludzie co ciułali przez całe życie z trudem grosz do grosza i im to zabrano. Jakie dramaty i rozpacz, załamania, i kto wie co jeszcze.

Ludzie od GetBack via Banki to ludzie w zdecydowanej większosci, którzy zawsze oszczędzali na lokatach. GetBack SA chłonął olbrzymią gotówkę z rynku i nie było już możliwości wśród instytucji i świadomych graczy inwestycyjnych wciskać im ich obligacji.

Wzięto się zatem we wzajemnym porozumieniu tej złodziejskiej szajki GetBack_PDM_Bank za ludzi z lokatami. Bank wiedział kto ma pieniądze na lokatach. Wyłapywali tych ludzi i obrabiali, że mają w ofercie coś tak bezpiecznego jak lokata, ale lepiej oprocentowanego, i wkręcali w to. Trudno dla oferowanego tym osobom w Bankach najwyższego niezmiennego poziomu oprocentowania w skali 5% na cały rok, mówić o pazernosci tych ludzi, czy chciwości na "złoty interes życia" . Banki zaś dostawały jednorazowo od razu kolejne 5%-10%, o czym ludzie nie wiedzieli, zaś dla Banku był to jasny sygnał, że ogólne obciążenie tego pieniądza jest bardzo wysokiego kosztu, a zatem ryzyka, jednak grali przeciwko własnym Klientom na polecenie Zarządu. Po prostu oszukiwano korzystajac z danych bankowych kto ma i ile.

To nie pojedyncze przypadki, to setki i tysiące ludzi ograbionych. Wstyd i hańba, że o tym, ten tzw. Bank, ma jeszcze czelność twierdzić, w kontekście faktycznego metodologicznego obrabiania własnych Klientów i wyprowadzania ich z lokat, i częstokroć z oszczędności życia, że [Lion’s Bank Idea Bank SA] „jedynie informował o możliwości zakupu obligacji i zainteresowanych odsyłał do dystrybutora”. Bez ich działań przenigdy GetBack ani żaden Dom Maklerski nie miałby żadnych szans upchnąć wśród ludzi ten złodziejski obligacyjny syf na taką skalę.
(usunięty)
(wiadomość usunięta przez moderatora)
pjb
Przykład kolejnych działań nad głową drobnych inwestorów, których prawo powinno szczególnie chronić a tego nie robi. Duże banki co nie tak dawno drogo sprzedawały własne portfele teraz dostaną kasę w pierwszej kolejności. Wszystko z cichą zgodą rządzących polityków. Czy to jednak poprawne jest moralnie i etycznie? Czy takie państwo Przykład kolejnych działań nad głową drobnych inwestorów, których prawo powinno szczególnie chronić a tego nie robi. Duże banki co nie tak dawno drogo sprzedawały własne portfele teraz dostaną kasę w pierwszej kolejności. Wszystko z cichą zgodą rządzących polityków. Czy to jednak poprawne jest moralnie i etycznie? Czy takie państwo obiecywała nam "dobra" droga zmiana?
marekrz
To się wpisuje w całość działań klasy rządzącej, która działa na rzecz banków. Powiedzmy to wprost - banki mają realną władzę w państwie i nie przypadkiem bankier jest premierem.
piterro1980 odpowiada marekrz
Weź tę swoją lewacką ideologię i razem z nią spuść się w kiblu.Powiem to w prost- ,,ZNAFCA''
janek43
czy kupi też po cenie księgowej kilkunastoletnie drukarki wycenione po kilka tysięcy, Windows xp w aktywach zaksięgowane na 1000zł i całą masę starych laptopów wycenionych po kilka tysięcy sztuka. Cała lista na stronie sądu tutaj https://www.wroclaw-fabryczna.sr.gov.pl/sites/default/files/2018-05/Zalaczniki%203-5%20i%208%20wniosku%20GR%2013-18.pdf
mhm
Hoist kupuje portfele wierzytelności z funduszy sekurytyzacyjnych zarządzanymi przez GetBack.

Powiązane: Afera GetBack

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki