W Paryżu rozpoczyna się sportowe święto - XXIII Igrzyska Olimpijskie. Po raz pierwszy ceremonia otwarcia igrzysk olimpijskich przeprowadzona zostanie nie na stadionie, a w centrum miasta. Ceny specjalnych strojów reprezentacji na tę okazję mogą przyprawić o zawrót głowy.


XXIII Igrzyska Olimpijskie w Paryżu odbędą się z rozmachem. Po stu latach od wprowadzenia zakazu przez władze woda w Sekwanie stała się wystarczająco czysta do kąpieli. Rzeka ma być miejscem maratonu pływackiego oraz triathlonu i paratriathlonu.
To również Sekwana ma być centralnym miejscem ceremonii rozpoczęcia XXIII Igrzysk Olimpijskich. Z okolic Pont d'Austerlitz wyruszy około 180 łodzi. Na 94 z nich znajdą się sportowcy i przedstawiciele poszczególnych delegacji. Podobnie jak w przypadku standardowego pochodu "procesję" otworzą Grecy, a zamkną ją gospodarze. Każda z reprezentacji, jak podał Reuters, ma spędzić na wodzie około 40-45 minut. W dalszej części ceremonia przeniesie się pod wieżę Eiffla.
Przeczytaj także
Kreacje za grube tysiące, a jak wypada Polska?
Tradycyjnie na najważniejszą imprezę w świecie sportu narodowe reprezentacje szykują specjalne kreacje. Jak się okazuje, najdroższym zestawem ubrań będą mogli się pochwalić sportowcy pod francuską flagą. Na ceremonię otwarcia ubrała ich luksusowa marka Berluti należąca do najbogatszego człowieka na świecie - Bernarda Arnaulta.
"Tak na szybko licząc męski outfit w cenach detalicznych: marynarka 15 000 zł, koszula 4000 zł, spodnie 4000 zł, buty 6000 zł, pasek 4000 zł, skarpety 350 zł, poszetka 900 zł - razem ponad 34 000 zł" - wylicza znany bloger Mr.Vintage, specjalizujący się w modzie męskiej.

Za elegancką kolekcję ubrań dla polskiej reprezentacji w Paryżu odpowiada marka BIZUU. Inspiracje do stworzenia kolekcji zostały zaczerpnięte z mody przedwojennej oraz tej powojennej. Styl oraz DNA, z których znana jest marka, wyróżnia zaprezentowaną kolekcję i nadaje projektom niepowtarzalny charakter.
Do sprzedaży trafiły repliki galowych strojów olimpijskich - bluzka winnera (749,00 zł), spodnie victory (749,00 zł), marynarka gamey (949,00 zł) i sukienka marea (1299,00 zł). Sweter olimpijski męski drianno wyceniono zaś na 799,00 zł. Dwurzędowa męska marynarka nie trafiła do sprzedaży. Modele nie mają emblematów olimpijskich.
"Codzienne" stroje sportowców od Adidasa
Poprzednio Polaków ubierała firma 4F, ale w październiku 2023 roku podpisano umowę z Adidasem. Jak wyjaśniał prezes Polskiego Komitetu Olimpijskiego, nie porozumieli się oni z marką 4F głównie z powodów finansowych.
Co to była za premiera! 🔥 Polska Kolekcja Olimpijska przygotowana przez naszego Sponsora markę @adidas to stroje dla naszych olimpijczyków, w których wystąpią podczas dekoracji medalowej, a także w trakcie treningów oraz pobytu w wiosce olimpijskiej podczas igrzysk #Paryż2024.… pic.twitter.com/5M7BPqFUys
— Polski Komitet Olimpijski | Team PL (@pkolpl) April 18, 2024
Ceny produktów z kolekcji olimpijskiej adidasa rozpoczynają się od 99,95 zł za torbę i sięgają nawet 499 zł w przypadku bluz dresowych.
Podobno w przypadku umowy z 4F, to PKOl płaciłby za stroje. I to niemało. Co prawda nikt oficjalnie nie zdradził szczegółów negocjacji "paryskich", ale podobno kontrakt za przygotowanie strojów na igrzyska w Tokio opiewał na 3,5 mln zł – tyle PKOl musiał zapłacić marce 4F w roku 2021. W przypadku umowy z Adidasem, to właściciel niemieckiej marki zapłaci naszemu związkowi. Nie było tu zatem sentymentów, lecz czysto biznesowe kalkulacje, o czym jasno powiedział prezes Piesiewicz w jednym z wywiadów - odnotowuje Mr.Vintage.
Igrzyska olimpijskie czas zacząć. Rusza walka o diamenty, emerytury, obrazy i mieszkania
Choć – przynajmniej w założeniu – złoty medal olimpijski to marzenie każdego sportowca, a igrzyska to rywalizacja w duchu fair play, to jednak w erze sportu zawodowego trudno pominąć aspekt finansowy. Sprawdziliśmy, na jakie nagrody, premie, emerytury a nawet nieruchomości mogą liczyć polscy medaliści i mistrzowie olimpijscy.
Oprac. JM






























































