REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Fitch obniżył rating 18 hiszpańskich banków

2012-06-12 17:05
publikacja
2012-06-12 17:05

Agencja Fitch poinformowała we wtorek o obniżeniu ratingu 18 banków hiszpańskich, a rentowność obligacji tego kraju osiągnęła rekordową wysokość 6,81 proc. W poniedziałek Fitch obniżył noty dwóch banków.

Jak podaje agencja EFE Fitch "masowo obniżył noty hiszpańskich banków", uzasadniając to możliwością "dalszego pogorszenia się kredytów (udzielonych) przez pewne banki" - głosi komunikat agencji.

Fitch przewiduje, że sytuacja banków pogorszy się jeszcze, jeśli cała gospodarka Hiszpanii znajdzie się w gorszej kondycji. "Jest to szczególnie pewne w przypadku banków, które kredytowały (...) sektor nieruchomości i budowlany" - wyjaśnia agencja.


» Dni Hiszpanii są policzone

11210Również we wtorek rekordową - w historii euro - wysokość osiągnęła rentowność 10-letnich obligacji hiszpańskich - podaje AP. Rynki są coraz bardziej sceptyczne, co do szans powodzenia akcji ratunkowej, która miała zapewnić płynność sektorowi bankowemu Hiszpanii - komentuje Reuters.

Wakacje na giełdzie

We wtorek po południu, ze względu na obniżenie not hiszpańskich banków spadały notowania akcji na giełdach na całym świecie - podaje Reuters, wyjaśniając, że decyzja agencji ratingowej pogorszyła jeszcze ocenę sytuacji kraju.

W poniedziałek Fitch obniżył noty Banco Santander i Banco Bilbao Vizcaya Argentaria (BBVA) - z A do BBB+, w obu przypadkach z perspektywą negatywną.

Obniżenie ratingu tych banków ma związek z obniżeniem przez tę agencję ratingu Hiszpanii w zeszłym tygodniu z A do BBB. Fitch zwrócił uwagę, że banki z reguły posiadają duże portfele obligacji państwowych i są szczególnie podatne na makroekonomiczne czynniki ryzyka.


» Pomoc dla Hiszpanii nie rozwiąże problemów

W sobotę eurogrupa zaakceptowała wniosek Hiszpanii o przyznanie jej sektorowi bankowemu pomocy w wysokości do 100 miliardów euro. Środki ratunkowe będą pochodzić z Europejskiego Funduszu Stabilizacji Finansowej (EFSF) i Z Europejskiego Mechanizmu Stabilizacji (ESM).

Wtorkowa reakcja rynków długu i agencji ratingowych zdaje się dowodzić, że akcja dekapitalizowania banków nie przywróciła zaufania do tego sektora ani do kondycji hiszpańskiej gospodarki.

Powodem obniżenia ratingu Hiszpanii były wysokie koszty sanacji sektora bankowego i niepomyślna prognoza, mówiąca o pozostaniu gospodarki hiszpańskiej w recesji w tym i w przyszłym roku. (PAP)

fit/ je/

Źródło:PAP Biznes
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
Spór o przymusowe wykupy akcji. Jak Ministerstwo Finansów ugięło się przed korporacjami
Tematy
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają

Komentarze (4)

dodaj komentarz
~szukam ataku
przeciwko drukarzom, bilansującym swój budżet dodrukiem 1,2 bln, "spekuła" powinna zrobić taki atak, że powinno się im odechcieć raz na zawsze dodruku.

Gdzie jest ten atak ????
~Toster3d
Tu trzeba podjąc walke przeciwko socjalizmowi a nie przeciwko jakiemuś "atakowi spekulacyjnemu". Jak nie zlikwidujesz socjalizmu to ten twój "atak spekulacyjny" będziesz miał co jakiś czas.
~Mitch
tak to kolejny pretekst by kupić te na bani
~TARPELY
Europa musi podjąć walkę przeciwko atakowi spekulacyjnemu USA i Wielkiej Brytanii. #1
Webster G. Tarpley, Ph.D., 
TARPLEY.net
USA
2011-10-04
Ekonomia
Atak spekulacyjny banków i funduszy hedgingowych z Wall Street i londyńskiego City przeciwko europejskim krajom, bankom i euro osiąga szczytowy moment. Obecny
Europa musi podjąć walkę przeciwko atakowi spekulacyjnemu USA i Wielkiej Brytanii. #1
Webster G. Tarpley, Ph.D., 
TARPLEY.net
USA
2011-10-04
Ekonomia
Atak spekulacyjny banków i funduszy hedgingowych z Wall Street i londyńskiego City przeciwko europejskim krajom, bankom i euro osiąga szczytowy moment. Obecny kryzys europejski nie wynika głównie z fundamentów gospodarczych, ale stanowi cynicznie zaplanowany atak przeprowadzony przez anglo-amerykańskich finansistów, których filozofią jest tradycyjna strategia Beggar My Neighbor - „Przerzuć problem na sąsiada”. Celem jest przesunięcie epicentrum światowego kryzysu gospodarczego i finansowego z Londynu i Nowego Jorku na Europę kontynentalną - ta operacja częściowo już się udała. Londyn i Nowy Jork eksportują do UE swoją własną depresję gospodarczą spowodowaną derywatami. Robią to za pomocą swapów ryzyka kredytowego (CDS), skorumpowanych agencji ratingowych i całego wachlarza brudnych sztuczek finansowych. Nie mamy tu do czynienia z normalnym funkcjonowaniem rynków - mamy do czynienia z otwartą wojną gospodarczą.

Zombie-banki z Wall Street obrały za cel doprowadzenie do chaotycznego rozpadu strefy euro z zamiarem wykupienia później starego kontynentu po okazyjnych cenach. Szakale z londyńskiego City starają się doprowadzić do rozbicia strefy euro, aby w ten sposób tchnąć nowe życie w dogorywający funt brytyjski i zamaskować fakt, że Wielka Brytania jest bardziej zbankrutowana od większości państw członkowskich UE. Anglo-Amerykanie dążą również do zniszczenia euro jako ewentualnego konkurenta dla dolara w roli światowej waluty rezerwowej, w której ustalana jest cena ropy naftowej, prowadzona działalność międzynarodowych instytucji kredytowych i spełniającej wiele innych funkcji. Dolar jest aktualnie tak słaby i niestabilny, że może przetrwać tylko dzięki upadkowi wszystkich innych alternatywnych walut.

Powiązane: Hiszpania

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki