Sąd uchylając decyzję fiskusa, którą zaskarżył podatnik, wyda także postanowienie, jak dana sprawa ma być rozwiązana. Jeżeli organ podatkowy nie wykona jej w ciągu 2 miesięcy, będzie musiał zapłacić 10 tys. zł kary.
| Zobacz także: | |
![]() Polscy przedsiębiorcy oszukują, dlatego założą kasy fiskalne | |
Spór z fiskusem, jak walka z wiatrakami
Obecnie, jeżeli NSA wyda wyrok korzystny dla podatnika, uchyla on w ten sposób tylko decyzję fiskusa. Oznacza to, że organ podatkowy ponownie rozpatruje sprawę, aby wydać nową decyzję. W dodatku może odwlekać termin załatwienia sprawy. W konsekwencji , w szczególnych przypadkach podatnicy czekają nawet do trzech lat na jego decyzję.
W dodatku fiskus może wydać nieco inną decyzję od tej, która wynika z wyroku sądu. Wszystko zależy od tego, czy w takim wyroku znajdzie on jakąś lukę. Może się także tłumaczyć swoją własną interpretacją decyzji sądu.
Ma być lepiej dla podatnika
![]() | »Żona z sąsiadem doniosą do skarbówki |
Lepiej pilnowany ma być także czas, w którym organ podatkowy ma zastosować się do wyroku. Jeżeli nie uczyni tego w ciągu 2 miesięcy, zostanie nałożona na niego kara w wysokości o 1 do nawet 10 tys., zł.
- Skrócenie przewlekłości drogi procesowej nie da się ocenić inaczej, jak tylko pozytywnie. Co więcej, statystycznie patrząc, wyroki sadu znacznie częściej działają na korzyść podatników, niż na rzecz organów skarbowych. To dodatkowo może przekonać organy podatkowe do szybkiego działania w sprawach przed nimi podjętych – ocenia Piotr Szulczewski, analityk Bankier.pl.
Barbara Sielicka
Bankier.pl
b.sielicka@bankier.pl
* Projekt zmian ustawy z 30 sierpnia 2002 roku – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz.U. z 2012 r. poz. 270)


































































