REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Europa powoli znosi ograniczenia związane z pandemią koronawirusa

2020-05-01 08:00
publikacja
2020-05-01 08:00
Dodaj Bankier.pl w Google

Kolejne kraje europejskie znoszą niektóre ograniczenia związane z pandemią koronawirusa. W Hiszpanii dzieci mogą już wychodzić z domów, na Litwie działają już zakłady fryzjerskie i wszystkie sklepy, a Włochy wznawiają produkcję w fabrykach.

fot. Vadim Braifov / / TASS

W Niemczech od 4 maja ma się zacząć stopniowe wznawianie zajęć szkolnych, na początku dla uczniów przygotowujących się do egzaminów. Rząd federalny w porozumieniu z władzami landowymi zezwolił na ponowne otwarcie m.in. placów zabaw, muzeów, miejsc kultu religijnego i ogrodów zoologicznych - poinformowała w czwartek kanclerz Angela Merkel. Decyzje na temat konkretnych dat będą podejmowane przez władze poszczególnych landów. Wciąż obowiązuje nakaz zachowania odległości w przestrzeni publicznej, zakaz zgromadzeń i podróży turystycznych.

Rząd Czech przedstawił pięcioetapowy plan odchodzenia od restrykcji związanych z koronawirusem. Od 20 kwietnia otwarto zakłady rzemieślnicze, salony i komisy samochodowe oraz bazary i targowiska. Od 27 kwietnia, przywrócono działalność sklepów o powierzchni do 2500 mkw., szkół jazdy oraz siłowni, bibliotek i ogrodów zoologicznych. Pozwolono również na odprawianie nabożeństw i uroczystości religijnych, w których bierze udział nie więcej niż 15 osób. W kolejnych krokach na nowo otworzą się dla klientów lokale gastronomiczne z ogródkami, zakłady fryzjerskie i kosmetyczne, a później pozostałe punkty gastronomiczne, hotele, centra handlowe i teatry.

Rząd planuje wznowić zajęcia w szkołach średnich 11 maja, na razie dla roczników przygotowujących się do matury. 23 kwietnia odwołano także obowiązujący wcześniej zakaz podróżowania; otworzono granice i zwiększono limit osób, które mogą się wspólnie przemieszczać do 10 osób.

Na Słowacji, od 22 kwietnia działają sklepy o powierzchni nieprzekraczającej 300 mkw., jarmarki i targi, komisy i salony samochodowe, niektóre hotele i restauracje serwujące dania na wynos. W następnej kolejności rząd planuje pozwolić na organizację zgromadzeń religijnych, otworzenie zakładów fryzjerskich i kosmetycznych. Później do pracy mają wrócić większe sklepy, zakłady gastronomiczne z tarasami i ogródkami, muzea, galerie i księgarnie. Kolejnym etapem będzie ponowne uruchomienie kin, teatrów, centrów handlowych oraz szkół i przedszkoli.

Wakacje na giełdzie

Rząd Ukrainy pozwolił już na otwarcie zamkniętych od 14 kwietnia bazarów. 12 maja w Kijowie mają zostać otwarte parki, skwery, mniejsze sklepy inne niż cały czas działające sklepy spożywcze, salony fryzjerskie i kosmetyczne. Jeżeli nie zostanie odnotowany wzrost przypadków infekcji łagodzone będą kolejne restrykcje.

Na Litwie do 11 maja obowiązuje kwarantanna, ale jej warunki zostały w ostatnim czasie złagodzone. Od 23 kwietnia przywrócono działalność wszystkich sklepów, także tych położonych w centrach handlowych. Otwierane są ogródki kawiarniane, zakłady fryzjerskie, targowiska, parki, ogrody zoologiczne, biblioteki i muzea. Następnym etapem luzowania restrykcji będzie wznowienie pracy restauracji, gabinetów stomatologicznych, szkół i przedszkoli. W kraju obowiązuje nakaz noszenia maseczek ochronnych w przestrzeni publicznej i zachowania odległości między ludźmi. Od przyszłego tygodnia msze święte znów będę odprawiane w obecności wiernych, a od 10 maja przywrócony zostanie cywilny ruch lotniczy.

Premier Francji Edouard Philippe ogłosił, że od 11 maja na nowo otwarte zostaną sklepy i targowiska, a firmy będą mogły wznowić swoją działalność odchodząc stopniowo od systemu pracy zdalnej. Francuzi będą również mogli swobodnie wychodzić z domów, nie będą już potrzebowali każdorazowego pisemnego oświadczenia uzasadniającego potrzebę opuszczenia miejsca zamieszkania. Od 18 maja stopniowo otwierane będą szkoły, najpierw podstawowe i gimnazjalne. Zamknięte pozostaną restauracje, bary, kina, teatry, muzea oraz centra handlowe. Utrzymany zostanie też zakaz organizowania zgromadzeń, w tym tych religijnych. Nadal nie będzie można chodzić na plaże.

Od 4 maja możliwe będą wizyty rodzinne, pogrzeby w ścisłym gronie i wstęp do parków - ogłosił premier Włoch Giuseppe Conte. Zaznaczył jednak, że ograniczenie swobody przemieszczania się zostanie utrzymane - nadal nie będzie można wychodzić z domu bez uzasadnionego powodu oraz podróżować poza swój region. Rząd wyraził również zgodę na sprzedawanie jedzenia na wynos oraz przywrócenie działalności budowlanej i produkcyjnej. Handel detaliczny ma ponownie zacząć działać 18 maja. Na ten dzień planowane jest też otwarcie muzeów i bibliotek. 1 czerwca wznowią pracę bary, restauracje i salony fryzjerskie. Utrzymany zostaje jednak zakaz zgromadzeń. Świątynie będą nadal zamknięte dla wiernych. W tym roku szkolnym uczniowie już nie wrócą do szkoły. Nie zapadła jeszcze decyzja o przyszłości rozgrywek piłkarskich.

Hiszpański premier Pedro Sanchez zaprezentował już plan uchylania obowiązujących od połowy marca restrykcji. Program został rozłożony na cztery etapy i ma być wdrażany od 4 maja. Nie przedstawiono na razie konkretnych dat, ale "powrót do nowej normalności" - jak nazwał to Sanchez - ma potrwać do końca czerwca. Co najmniej do września pozostaną zamknięte szkoły. Na nowo otwarte mają być sklepy, które nie oferują niezbędnych towarów, lokale gastronomiczne i hotele. Od 2 maja Hiszpanie będą mogli wychodzić ze swoich domów, aby poćwiczyć lub pospacerować na świeżym powietrzu. Dzieci w towarzystwie jednego dorosłego mogą już korzystać z tego prawa.

Przed znoszeniem restrykcji ostrzegał zaś brytyjski premier Boris Johnson. Zaznaczył, że Wielka Brytania znajduje się w punkcie maksymalnego ryzyka związanego z koronawirusem i złagodzenie ograniczeń może zniszczyć dotychczasowe postępy w spowalnianiu epidemii.

"Nie możemy teraz po prostu określić, jak szybko lub jak powoli, a nawet kiedy, te zmiany zostaną wprowadzone" - tłumaczył Johnson odnosząc się do możliwego wycofywania się z wprowadzonych pięć tygodni temu i obowiązujących co najmniej do 7 maja obostrzeń.(PAP)

adj/ lugr/ ptg/ ndz/ just/ aki/ ksta/ sw/ zat/ bjn/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (8)

dodaj komentarz
bha
Cóż ...Kosztem dalszego zdrowia,życia i zachorowalności nowej Niemałej grupy obywateli ,zatrudnionych i nie ma co się krótkowzrocznie czarować ,że będzie inaczej w wielu krajach Bo niestety ta grożna Pandemia z przed kwarantanny rozprzestrzeniła się po krajach jeszcze mocniej i nie została zahamowana !.
bha
INFO https://www.worldometers.info/coronavirus/
itsofunny
Masz racje w Polsce nie maleje liczna zakażanych już od jakiegoś czasu a na zachodzie ta liczba jest jeszcze większa. To nie są warunki do odmrażania zakazów.
ajwaj
"Choroba medialna" powoli staje sie smieszna. Powazne sa bilionowe straty
___________________
Korwin-Mikke:
wszyscy lepiej by na tym wyszli, gdyby obostrzenia nie zostały przez rząd wprowadzone.
„nie ma żadnej epidemii”. Nazwał ją sarkastycznie „faktem medialnym”.

Zakłady pogrzebowe informują, że jest
"Choroba medialna" powoli staje sie smieszna. Powazne sa bilionowe straty
___________________
Korwin-Mikke:
wszyscy lepiej by na tym wyszli, gdyby obostrzenia nie zostały przez rząd wprowadzone.
„nie ma żadnej epidemii”. Nazwał ją sarkastycznie „faktem medialnym”.

Zakłady pogrzebowe informują, że jest o 20 proc. mniej wypadków śmiertelnych i to nie z powodów wypadków samochodowych. Takich epidemii to mamy kilka rocznie. Na koronawirusa zmarło 500 osób, na grypę 2 tys., a na raka umarło 15 tys., a wy zabieracie pieniądze z onkologii i dajecie na koronawirusa – mówił.

Straszycie ludzi i bierzecie ludzi pod but. Już byłoby dawno po epidemii.
Umrze na końcu 6 tys. osób, albo więcej, ale gospodarka dziennie traci na tym kilkanaście miliardów złotych. To nie koronawirus jest winien, tylko wy – mówił poseł.

https://dziennik-polityczny.com/
ajwaj
Fejk tysiaclecia :)
___________________
""Kontrowersyjny koronawirus
UNIVERSITY Stanford nie jest bardziej niebezpieczny niż grypa?""

Naukowcy z Uniwersytetu Stanforda wokół naukowca zajmującego się zdrowiem, Johna Ioannidisa, badali w badaniach śmiertelność osób zakażonych koroną. Badacze ze
Fejk tysiaclecia :)
___________________
""Kontrowersyjny koronawirus
UNIVERSITY Stanford nie jest bardziej niebezpieczny niż grypa?""

Naukowcy z Uniwersytetu Stanforda wokół naukowca zajmującego się zdrowiem, Johna Ioannidisa, badali w badaniach śmiertelność osób zakażonych koroną. Badacze ze Stanford poszukiwali uczestników badania w okręgu Santa Clara w amerykańskim stanie Kalifornia za pośrednictwem Facebooka i znaleźli 3300 osób, u których wykonano badania krwi na obecność przeciwciał koronowych.

W rezultacie odkryli, że około 4,1 procent osób zostało zainfekowanych - ponad 85 razy więcej niż podano w oficjalnych danych. Zgłoszono tam tylko 956 przypadków. Ekstrapolowani naukowcy dochodzą do 81 000 przypadków infekcji. Liczba ta miałaby ogromny wpływ na śmiertelność w regionie. W związku z tym byłoby to tylko 0,12 do 0,2 procent. To faktycznie odpowiada typowemu wskaźnikowi śmiertelności z powodu grypy.

https://www.n-tv.de/wissen/Coronavirus-nicht-gefaehrlicher-als-Grippe-article21752352.html
ajwaj odpowiada ajwaj
Corona: Groźba zbrojnego powstania

Podczas demonstracji przeciwko działaniom Korony w amerykańskim stanie Michigan, uzbrojeni demonstranci weszli do budynku parlamentu w stolicy Lansing w czwartek.

OK Portal
https://express.deutsche-wirtschafts-nachrichten.de/503827/Corona-In-USA-droht-bewaffneter-Aufstand?src=live
ajwaj odpowiada ajwaj
No to zabija pacjentów od Corony?
__________
""Od 22 marca do 11 kwietnia przeprowadził autopsje (sekcje zwlok) na 65 zmarłych pacjentach COVID-19. Spośród nich 46 miało wcześniej istniejące choroby płuc, 28 miało choroby innych narządów wewnętrznych lub przeszczepione organy.10 cierpiało na cukrzycę lub otyłość,
No to zabija pacjentów od Corony?
__________
""Od 22 marca do 11 kwietnia przeprowadził autopsje (sekcje zwlok) na 65 zmarłych pacjentach COVID-19. Spośród nich 46 miało wcześniej istniejące choroby płuc, 28 miało choroby innych narządów wewnętrznych lub przeszczepione organy.10 cierpiało na cukrzycę lub otyłość, 10 na raka, a 16 na demencję.
Niektórzy ze zmarłych mieli kilka z tych chorób. Baza danych Püschel zawiera teraz szczegółowe informacje o ponad 100 autopsjach, z których wszystkie potwierdzają wyniki:

Żaden z zmarłych nie chorował wyłącznie na COVID-19 !!!!!!!!!!!!!!!!!,

ale wszyscy mieli problemy sercowo-naczyniowe, wysokie ciśnienie krwi, miażdżycę tętnic, cukrzycę, raka, niewydolność płuc lub nerek albo marskość wątroby.""

https://www.focus.de/wissen/natur/was-datenbanken-ueber-covid-19-opfer-sagen-coronavirus-was-die-toten-ueber-covid-19-verraten_id_11942593.html

Powiązane: Epidemia koronawirusa z Chin

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki