Enerkon Solar International zerwał negocjacje dotyczące udzielenia finansowania spółce Ursus Bus - poinformował Ursus w komunikacie.
Spółka podała, że negocjacje zostały zerwane "bez podania konkretnej i jednoznacznej przyczyny".
W połowie września Ursus podał, że podpisał z Enerkon Solar International oraz Japan Venture Fund dokument, w którym uzgodniono plan inwestycji funduszy w spółkę Ursus Bus. Finansowanie w kwocie 30 mln USD miało być oparte na pożyczce zabezpieczonej na 49 proc. akcji Ursus Bus oraz 7 proc. akcji Ursusa.
- Cieszymy się z wartości i szansy, jaką daje Ursus Bus i jesteśmy zdeterminowani, by zakończyć pozostałe procedury w ramach transakcji w nadchodzących dniach - tak napisał w odpowiedzi na pytania PAP Biznes na początku września Benjamin Ballout, prezes Enerkonu. Niemal miesiąc temu informacja o inwestorze zainteresowanym Ursus Busem wywołała euforię wśród akcjonariuszy Ursusa. Kurs akcji producenta ciągników rolniczych w ciągu kilku dni wzrósł z 1,15 zł do nawet 1,95 zł.
Jeszcze 19 września komunikaty płynące z Ursusa podtrzymywały nadzieję na zaangażowanie nowych inwestorów, co doprowadziło do kolejnej podbitki kursu akcji.

- Ursus poinformował o podpisaniu kolejnego dokumentu z Enerkonem. Uzgodniono m.in. model finansowania i cenę. Kurs akcji zakończył sesję na "widłach" - pisaliśmy 19 września. Niestety, potwierdził się także ostatni akapit tamtej depeszy.
- Problem, że wciąż jednak do realnej inwestycji w spółkę daleko. Dokument, w którym zostały uzgodnione planowane przez strony działania w celu zrealizowania transakcji (tak nowo podpisany papier określa Ursus) wciąż mówi jedynie o planowanych działaniach i nie daje pewności, że do realizacji postanowień rzeczywiście dojdzie - i to ryzyko właśnie się zmaterliazowało.
W poniedziałek rano notowania akcji Ursusa były równoważone przy teoretycznym kursie otwarcia wynoszącym zaledwie 0,73 zł, a więc 48% poniżej ceny zamknięcia piątkowej sesji.
[Aktualizacja]: Po południu notowania Ursusa wreszcie ruszyły. O 13.50 skala spadków sięgała 42 proc. Wycena na poziomie 0,80 zł wciąż jest dużo wyższa od 0,55 zł, po których zawierano dziś pierwsze transakcje.
Przeczytaj także
seb/ ana/Bankier.pl































































