

EBITDA grupy Orbis po eliminacji wpływu zdarzeń jednorazowych w 2018 roku wyniosła 479,3 mln zł, czyli wzrosła 2,3 proc. rdr - podała spółka w raporcie rocznym. W samym IV kwartale EBITDA operacyjna wyniosła 121,4 mln zł, co oznacza wzrost 19,5 proc. rdr.
Spółka spodziewała się wcześniej, że całoroczna EBITDA będzie na poziomie 465-480 mln zł.
Przychody grupy Orbis w 2018 roku spadły o 1,2 proc. rdr do 1,44 mld zł.
EBIT wzrósł o 38,5 proc. rdr do 437,3 mln zł. Grupa Orbis zakończyła 2018 rok zyskiem netto na poziomie 363,4 mln zł w porównaniu do 232,4 mln zł zysku w 2017 roku, co oznacza poprawę o 56,3 proc.

W samym czwartym kwartale przychody grupy zwiększyły się o 0,4 proc. rdr do 358 mln zł, a EBIT wzrósł o 12,6 proc. rdr do 73,8 mln zł.
W 2018 roku nakłady inwestycyjne grupy Orbis wyniosły 349 mln zł, podczas gdy w 2017 roku były na poziomie 622,1 mln zł.
Spółka podała, że w ciągu 2018 roku przychód przypadający na 1 dostępny pokój w hotelach własnych grupy Orbis wyniósł 190,6 zł, czyli był o 3,8 proc. wyższy w porównaniu do danych „like-for-like” 2017 roku.
W 2018 roku klienci hoteli Grupy Orbis zapłacili średnio 259,2 zł za pokój, tj. 3,8 proc. więcej niż w roku ubiegłym. W okresie od stycznia do grudnia 2018 roku odnotowano nieznaczny spadek poziomu obłożenia hoteli własnych w stosunku do danych za 2017 roku do poziomu 73,4 proc. (w ujęciu „like-for-like”).
"Utrzymująca się pozytywna koniunktura gospodarcza w krajach regionu Europy Środkowo-Wschodniej, wysoki popyt na usługi hotelarskie, jak również liczne oferty promocyjne oraz elastyczna strategia cenowa dostosowana do aktualnych warunków na poszczególnych rynkach, przyczyniły się do wzrostu średniej ceny za pokój, a w efekcie przychodu na jeden dostępny pokój w hotelach Grupy przy jednoczesnym utrzymaniu frekwencji na podobnym poziomie co w okresie porównywalnym" - napisano w raporcie.
W związku z wezwaniem Accor na akcje Orbisu w listopadzie 2018 roku, Accor wzmocnił swoją pozycję w akcjonariacie spółki do 85,84 proc.
Regularny CAPEX Orbisu w 2019 roku może wynieść 150-170 mln zł - poinformował na czwartkowym spotkaniu z inwestorami Marcin Szewczykowski, wiceprezes Orbisu.
"Jeśli nie bierzemy pod uwagę zdarzeń jednorazowych, np. wykupu hoteli (...), to regularny CAPEX na budowę własnych hoteli, konserwacje i renowacje istniejących hoteli powinien wynieść między 150 a 170 mln zł" - powiedział Szewczykowski.
W 2018 r. CAPEX Orbisu wyniósł 349 mln zł, z czego 64 proc. stanowiły wydatki na projekty rozwojowe, a 36 proc. nakłady regularne.
Wiceprezes poinformował, że spółka ma "pokusę", by zwiększać nakłady na renowacje obiektów, gdyż szybko następuje zwrot kapitału.
"Możemy uzyskiwać wyższe ceny i jesteśmy na pewno bardziej zabezpieczeni przed potencjalnym spadkiem koniunktury" - powiedział Szewczykowski.
Dodał, że kluczowa dla spółki jest dywersyfikacja portfela hotelowego.
"To klucz do sukcesu grupy w ostatnich latach i paliwo na lata najbliższe, tak długo, jak nie będzie dramatycznego pogorszenia warunków makroekonomicznych. Coraz więcej się mówi o kryzysie i to się w końcu spełni, ale jeśli nie będzie jakiegoś dramatycznego wydarzenia, to nasza grupa sobie z tym poradzi" - ocenił.
Podtrzymał, że Orbis jest nadal zainteresowany akwizycjami.
"Powtarzaliśmy od dawna, że chcemy przeprowadzać akwizycje, ale musi to wynikać z rachunku ekonomicznego. Ostatnie lata były bardzo dobre dla branży i pompowały ceny hoteli, czy nieruchomości do niebotycznych poziomów. Dlatego w ostatnich latach, poza buybackami, nie było tych transakcji tak wiele. To jednak wciąż ważny aspekt" - powiedział.
Na koniec 2018 roku wskaźnik dług netto/EBITDA wynosił 0x. Orbis miał 537,8 mln zł gotówki, a łączne zadłużenie wynosiło 502,1 mln zł.
"Raczej przewidywałbym zmniejszenie ekspozycji na dług zewnętrzny niż zwiększenie, ale to zależy od okazji na rynku" - powiedział Szewczykowski.
seb/ pel/ gor/


























































