REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Działacz lewicy może być zamieszany w morderstwo Olewnika

2008-11-22 08:55
publikacja
2008-11-22 08:55
Dodaj Bankier.pl w Google
Lewicowy działacz samorządowy Grzegorz K. może mieć związek z zamordowaniem Krzysztofa Olewnika - uważa "Rzeczpospolita". Gazeta pisze, że Grzegorz K. mógł był chroniony przez wysokich funkcjonariuszy policji, którzy odmówili założenia podsłuchu lokalnemu politykowi.

W 2002 roku Grzegorz K. skontaktował rodzinę porwanego z pewnym gangsterem, który proponował pomoc w odnalezieniu Krzysztofa Olewnika. Policja, licząc na to, że działacz SLD doprowadzi ją do porywaczy, chciała założyć mu podsłuch. Wniosek jednak został odrzucony rzekomo z polecenia komendanta wojewódzkiego policji.

Grzegorz K. skontaktował ojca Krzysztofa Olewnika z gangsterem z Sierpca Eugeniuszem D., który twierdził, iż ma kontakt z porywaczami. Na potwierdzenie tych słów dał Włodzimierzowi Olewnikowi listy pisane przez jego syna.

Przy spotkaniach biznesmena z gangsterem zawsze był Grzegorz K. Dlatego policja liczyła, że może on pomóc w odnalezieniu Krzysztofa Olewnika.

Nie wiadomo, komu zależało na tym, żeby Grzegorzem K. policja nie zajmowała się. Nic o tej sprawie nie chce mówić szef policyjnej grupy poszukującej przez trzy lata porwanego Remigiusz M. Grzegorz K. odpowiada, że nic nie wie o planach policji wobec jego osoby.

Więcej o sprawie pisze "Rzeczpospolita".

"Rzeczpospolita"/iar/zm/jp
Źródło:IAR
Tematy

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane:

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki