„Podając się za potencjalnych klientów, próbowaliśmy dowiedzieć się od wszystkich obecnych członków rynku NewConnect, jakie prowizje od transakcji będą pobierali od inwestorów na nowym parkiecie. W przeważającej większości biur maklerskich usłyszeliśmy, że jeszcze nie wiadomo. - Ale przecież do pierwszych transakcji pozostało tylko kilka dni - dziwiliśmy się. Nie robiło to na pracownikach domów maklerskich żadnego wrażenia. Duża część z nich mówiła, że stosowne informacje zostaną podane w połowie przyszłego tygodnia, być może na dzień przed uruchomieniem NewConnect. Jeden z brokerów poszedł nawet o krok dalej. - Wysokość prowizji będzie ustalona 31 sierpnia - usłyszeliśmy w POK-u DM PKO BP. Wskazaliśmy, że to przecież już po starcie handlu. Makler był pewny swego.” – czytamy w dzisiejszym wydaniu „Parkietu”.
„Stowarzyszenie Inwestorów Indywidualnych nie wiedziało jeszcze, że brokerzy skonsumują obniżkę prowizji wyłącznie na własny użytek. - Sprawdzimy wszystko i jak najszybciej będziemy interweniować. Na początek na GPW - deklaruje Jarosław Dominiak, prezes SII.” – czytamy dalej.
Paradoksalnie, obniżaniu opłat nie będzie sprzyjał powrót dobrej koniunktury na GPW. Rosnący popyt na usługi maklerskie sprawia bowiem, że domy maklerskie wykorzystują sytuację – jest to dla nich okres „żniw”. Specjaliści zauważają, że inwestorzy nie wiedzą ile faktycznie domy maklerskie zarabiają na nich, więc nie zastanawiają się, czy opłaty nie SA za wysokie.
Więcej o opłatach pobieranych przez instytucje finansowe od transakcji na rynku NewConnect w dzisiejszym wydaniu „Parkietu”, w artykule Adriana Boczkowskiego pt. „Brokerzy chcą bez skrupułów zarabiać na inwestujących na NewConmnect”.
M.D.




























































